-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
To ostatnie fotki Aresa, tuż przed odjazdem z hoteliku :) Ares zamieszkał w miejscowości Nowa Wieś k. Rzeszowa. Jest to dom z ogrodem, Ares będzie miał do dyspozycji ogrodzony teren za domem (z przodu nie ma ogrodzenia) oraz wstęp do domu (w zależności od tego jak się będzie zachowywał, bo na dzień dobry zrobił koopę na korytarzu ;) ). W chłodne dni będzie spał w domu w kotłowni (przez kotłownię jest wyjście na tyły domu). Dom ładny, zadbany, podobnie ogród, ogrodzenie solidne. Dzieci od razu się zajęły psiakiem :) Jest tam też kot, ale, ale przy TZie spotkania nie było, mam nadzieję, że się zaprzyjaźnią... Myślę, że będzie ok :)
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kejla na koty nie zwraca uwagi :) Suńka jest wysterylizowana i zaszczepiona na wściekliznę. Jeszcze wirusówki jej zrobimy przy okazji. Poza tym jest gotowa do adopcji. Fotki ładne jej zrobię niedługo, niech się jeszcze troszkę bardziej zadomowi. Można na razie zrobić np. olx z tymi fotkami co są; jak tak zrobiłam ostatnio suni Gumisi: miałam tylko 4 fotki takie sobie, ale pogoda była paskudna i nie mogłam zrobić lepszych, więc zrobiłam olx z tymi co miałam - następnego dnia zgłosił się domek i sunia pojechała :) -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kejla już wszystkie sprawy załatwia na spacerkach, nawet po nocy jest czyściutko. Na smyczy chodzi juz całkiem sprawnie, czasami się tylko zapiera i wyrywa jak się czegoś wystraszy lub się smyczka o coś zahaczy. -
Trzymajcie kciuki, jutro Aresik jedzie na zapoznanie z DSem. Zadzwonił ten pan, co miał przyjechać. Stwierdził, że im nie trzeba zapoznania, bo są zdecydowani, więc pozostaje sprawdzić czy warunki są odpowiednie (wg tego co mówi Pan wygląda obiecująco). Także jutro TZ jedzie tam z Aresem i jak wszystko będzie ok to zostanie tam. DS jest w Nowej Wsi k. Rzeszowa (gmina Czudec).
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Auris pozdrawia :) -
-
Żeby umilić oczekiwanie na ew. odwiedziny - parę fotek rozbrykanego Areska :)
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Jest coraz lepiej z chodzeniem na smyczy i z czystością. Po nocy było niestety wszystko w kennelu: koopa i siku, ale przez cały dzień już suńka wytrzymała i załatwiała się na ogrodzie :) -
I znów telefon w spr. Areska :) Państwo z okolic Rzeszowa, mają przyjechać po weekendzie zobaczyć Areska. Mam nadzieję, że się pojawią...
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie Doyka: Stan konta na 22 wrzesień wynosił +285,40 zł Wpłaty: +50 zł Mazowszanka +40 zł basiek8 +35 zł Martyna K. +50 zł Iwona K. +20 zł Barbarela +50 zł grazia60 Razem: +530,40 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -367,50 zł +530,40 zł - 367,50 zł = +162,90 zł Stan konta na 22 październik wynosi +162,90 zł. -
Też jestem ciekawa... Póki co parę międzydeszczowych fotek suni: I rozliczenie: Stan konta na 22 września wynosił +519,20 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -262,50 zł +519,20 zł - 262,20 zł = +256,70 zł Stan konta na 22 październik wynosi +256,70 zł.
-
Tutaj w tle "właściciel" drugiego fotela :)
-
Telefonów niestety o Brysia na razie nie było... Ale dla pocieszenia wstawię parę fotek na jego ulubionym miejscu (w psim pokoju jest kanapa i dwa fotele i trzy psy luzem - podzieliły i się każdy objął jeden mebel "we władanie" :) ).
-
Ergo nic nie niszczy, nie gryzie. Jest natomiast bardzo niespokojny i jojczyyyy :) U weta też dawał czadu :) Ma dużo energii i jest niedelikatny, słoniowaty. Ciężko będzie z nim wytrzymać w domu... On się najlepiej czuje na przestrzeni. Jeszcze rozliczenie: Stan konta na 22 września wynosił -416 zł Wpłaty: +416 zł AgaG +100 zł agat21 Razem: +100 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -90 zł Caniviton -20 zł odrobaczenie -10 zł przejazd do lecznicy (biopsja) -5 zł zawiezienie do lecznicy (usunięcie guzka) - 1/2 kosztów -5 zł odbiór z lecznicy (1/2 kosztów) -412 zł biopsja, usunięcie guzka, antybiotyk, histopatologia Razem: -992 zł +100 zł - 992 zł = -892 zł Stan konta na 22 październik wynosi -892 zł.
-
Karta z wizyty: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3eb43526e1cc9c9f U nas cały dzień padało, więc fotki w środku i takie sobie, bo Ergo to wiercipięta :) Tu jeszcze opatrunek: Tu już po zdjęciu opatrunku: Kołnierz trochę nadwyrężony, ale to jedyny rozmiarów Ergo jaki mam: Tutaj uśmiech aż mi Ergo nachuchał w obiektyw :) Ogólnie Ergo czuje się bardzo dobrze, ma dobry humor i dużo energii. Zachowuje się zupełnie jak przed zabiegiem. Bez problemu mogłam rozciąć opatrunek i nie ma też problemu ze smarowaniem szwów rivanolem.
-
Otrzymałam wpłaty: +10 zł Marga3 (bazarek AngelikiXD) +10,22 zł malti (bazarek AngelikiXD) +14 zł Kamos (bazarek AngelikiXD) Razem: +34,22 zł -2055,22 zł + 34,22 zł = -2021 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2021 zł.
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Tutaj rachunek od weta za odpchlenie i odrobaczenie (pierwsza i druga dawka za 2 tyg.) - 44 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c9fb0f1f5e260d26 -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wg mnie może być Kejla. już sobie tak powpisywałam w jej "papierach" :) Sunię przywiozłam po południu. Waży 6,5 kg. Jest zdrowa, tylko bardzo brudna. Z kąpielą muszę poczekać do soboty/niedzieli aż się wchłonie preparat na pchły i kleszcze podany przez weta (suńka miała niestety pchełki na sobie..). Na razie ją trochę wyczesałam, jeszcze ogonek mi został. Suńkę ulokowałam w domu, na razie w kennelu conajmniej do czasu kąpieli oraz naumienia się czystości (pierwsze sprawy załatwiła w kennelu niestety); na smyczy nie chodzi ni w ząb, kładzie się, zapiera, przy napięciu smyczy dostaje paniki (pewnie skojarzenie z hyclem). Ale teraz wieczorkiem coś tam już pochodziła po ogrodzie, zrobiła też koopkę na trawce, także będzie dobrze. Suńka bardzo, bardzo łagodna, uległa. Jeszcze troszkę wystraszona, ale pieszczoszka i szybko się otwiera. Ma cudowną kitę i portki podobne jak Tosiek :)