-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
I znów telefon w spr. Areska :) Państwo z okolic Rzeszowa, mają przyjechać po weekendzie zobaczyć Areska. Mam nadzieję, że się pojawią...
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie Doyka: Stan konta na 22 wrzesień wynosił +285,40 zł Wpłaty: +50 zł Mazowszanka +40 zł basiek8 +35 zł Martyna K. +50 zł Iwona K. +20 zł Barbarela +50 zł grazia60 Razem: +530,40 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -367,50 zł +530,40 zł - 367,50 zł = +162,90 zł Stan konta na 22 październik wynosi +162,90 zł. -
Też jestem ciekawa... Póki co parę międzydeszczowych fotek suni: I rozliczenie: Stan konta na 22 września wynosił +519,20 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -262,50 zł +519,20 zł - 262,20 zł = +256,70 zł Stan konta na 22 październik wynosi +256,70 zł.
-
Tutaj w tle "właściciel" drugiego fotela :)
-
Telefonów niestety o Brysia na razie nie było... Ale dla pocieszenia wstawię parę fotek na jego ulubionym miejscu (w psim pokoju jest kanapa i dwa fotele i trzy psy luzem - podzieliły i się każdy objął jeden mebel "we władanie" :) ).
-
Ergo nic nie niszczy, nie gryzie. Jest natomiast bardzo niespokojny i jojczyyyy :) U weta też dawał czadu :) Ma dużo energii i jest niedelikatny, słoniowaty. Ciężko będzie z nim wytrzymać w domu... On się najlepiej czuje na przestrzeni. Jeszcze rozliczenie: Stan konta na 22 września wynosił -416 zł Wpłaty: +416 zł AgaG +100 zł agat21 Razem: +100 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -90 zł Caniviton -20 zł odrobaczenie -10 zł przejazd do lecznicy (biopsja) -5 zł zawiezienie do lecznicy (usunięcie guzka) - 1/2 kosztów -5 zł odbiór z lecznicy (1/2 kosztów) -412 zł biopsja, usunięcie guzka, antybiotyk, histopatologia Razem: -992 zł +100 zł - 992 zł = -892 zł Stan konta na 22 październik wynosi -892 zł.
-
Karta z wizyty: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3eb43526e1cc9c9f U nas cały dzień padało, więc fotki w środku i takie sobie, bo Ergo to wiercipięta :) Tu jeszcze opatrunek: Tu już po zdjęciu opatrunku: Kołnierz trochę nadwyrężony, ale to jedyny rozmiarów Ergo jaki mam: Tutaj uśmiech aż mi Ergo nachuchał w obiektyw :) Ogólnie Ergo czuje się bardzo dobrze, ma dobry humor i dużo energii. Zachowuje się zupełnie jak przed zabiegiem. Bez problemu mogłam rozciąć opatrunek i nie ma też problemu ze smarowaniem szwów rivanolem.
-
Otrzymałam wpłaty: +10 zł Marga3 (bazarek AngelikiXD) +10,22 zł malti (bazarek AngelikiXD) +14 zł Kamos (bazarek AngelikiXD) Razem: +34,22 zł -2055,22 zł + 34,22 zł = -2021 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2021 zł.
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Tutaj rachunek od weta za odpchlenie i odrobaczenie (pierwsza i druga dawka za 2 tyg.) - 44 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c9fb0f1f5e260d26 -
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wg mnie może być Kejla. już sobie tak powpisywałam w jej "papierach" :) Sunię przywiozłam po południu. Waży 6,5 kg. Jest zdrowa, tylko bardzo brudna. Z kąpielą muszę poczekać do soboty/niedzieli aż się wchłonie preparat na pchły i kleszcze podany przez weta (suńka miała niestety pchełki na sobie..). Na razie ją trochę wyczesałam, jeszcze ogonek mi został. Suńkę ulokowałam w domu, na razie w kennelu conajmniej do czasu kąpieli oraz naumienia się czystości (pierwsze sprawy załatwiła w kennelu niestety); na smyczy nie chodzi ni w ząb, kładzie się, zapiera, przy napięciu smyczy dostaje paniki (pewnie skojarzenie z hyclem). Ale teraz wieczorkiem coś tam już pochodziła po ogrodzie, zrobiła też koopkę na trawce, także będzie dobrze. Suńka bardzo, bardzo łagodna, uległa. Jeszcze troszkę wystraszona, ale pieszczoszka i szybko się otwiera. Ma cudowną kitę i portki podobne jak Tosiek :) -
Wrzucam rachunki oraz rozpiskę na końcu, w sumie wyszło 412 zł (biopsja + usunięcie guzka + histopatologia + antybiotyk po zabiegu w tabletkach) http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8cdffa644be331 http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bc133904cb079ef7 http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fa58c3aab964346b Karty z wizyty nie mam, ale jutro znów będę jechać z psiakami do lecznicy to zapytam weta czy może wypisać. Ergo nie nadaje się do ogrzewanego boksu, jest mu za gorąco i nie lubi zamknięcia. On ma ogrom gęstego futra i świetnie czuje się w boksie zewnętrznym. Nie planujemy umieszczać go na zimę w środku (chyba, że przyjdą bardzo wysokie mrozy, wówczas wszystko "sprzątamy" z boksów zewnętrznych).
-
To jest Hugo, piesek, o którym wspominała ala123. Hugo ma ok. 2 lata, waży 15 kg, ale jest zachudzony, więc będzie ważył ciut więcej :) Bardzo fajny piesek, na początku był bardzo wystraszony, coś tam próbował łapać delikatnie za ręce przy próbie zapięcia na smycz. Ale błyskawicznie załapał, że nikt mu nie chce nic złego zrobić i już się cieszy, garnie, domaga pieszczot i smakołyków. Na smyczy chodzi całkiem dobrze, zapiera się tylko kiedy chce mu się zmienić kierunek :) Bardzo ładnie załatwia się na spacerach. Przyjazny wobec innych psowatych. Piesek już odrobaczony, odpchlony, wyleczony z zapalenia spojówek. Jutro będzie szczepiony. Fotki takie na szybko w przerwie między deszczami.
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Murka replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Suńkę na razie zawiozłam do weta, zostanie solidnie odrobaczona, odpchlona, przebadana. Jutro ją odbiorę. Jest wystraszona, ale bardzo spokojniutka, całą drogę ani pisnęła. Jest malutka, mniejsza od Tośka. Wet ją pewnie zważy, także jutro będę wiedziała dokładnie ile ma kg (na oko dałabym jej 5-6 kg). Futerko w stanie fatalnym... mam nadzieję, że da się wszystko wyczesać. Suńka ma wpisane w książeczce imię Kejla i wiek 2,5 roku. -
Ergo operowany był rano, ale dopiero teraz dotarłam do kompa, bo jeszcze dwa psiaki woziłam do weta i jeszcze w Zamościu byłam po suńkę ze schroniska... Operacja przebiegła bezproblemowo i udało się tak zrobić, że nie trzeba będzie zmieniać opatrunku, tylko mam smarować rivanolem w dużej ilości. Na razie opatrunek jest, ale jutro mam go zdjąć. Ergo ulokowałam w boksie wewnętrznym, ma legowisko z kocykiem, bo musi mieć kołnierz rzecz jasna. Jutro jak mi się uda przemycić aparat pomiędzy deszczem to jakieś fotki zrobię. Za 10 dni trzeba będzie zdjąć szwy. Wycięty guzek zostanie wysłany po weekendzie. Ergo dostał antybiotyk w tabletkach i mam mu dawać przeciwbólowy Onsior (z moich zapasów hotelikowych), to mocny i dobrze tolerowany lek. Guzek był w takim miejscu, że na pewno będzie Erga boleć, bo tam wszystko napięte. Zaraz się ogarnę i powrzucam rachunki.
-
Wczoraj zgłosiła się pani z Warszawy zainteresowana adopcją Tusi, dane przesłałam Toli.
-
Otrzymałam wpłatę 30 zł od Elisabety z bazarku AngelikiXD: -2085,22 zł + 30 zł = -2055,22 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -2055,22 zł.
-
Koszty usunięcia guza będą wynosić ok. 150 zł + ok. 100 zł wysłanie wycinka do badania (60 zł badanie + kurier). Narkoza będzie wziewna. Wet tylko pytał o leki jakie zastosować, bo są tańsze i trochę droższe (w przypadku dużego psa jak Ergo to będzie różnica kilkadziesięciu złotych), ale dużo lepsze.
-
Pulpecik, pulpecik, ale bardzo sympatyczny :) Czekam aż się pogoda trochę poprawi, żeby porobić jej ładne fotki :)
-
Ja nie mam nic przeciwko, żeby podać kontakt do mnie na psygarnij :)
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wpłynęła oczywiście :) Aż dziwne, że nikt nie dzwoni w sprawie suni. Jesień to ogólnie kiepska pora na adopcje, bo pogoda przygnębiająca i zbliżające się święta jedne, potem drugie... ale mimo to do mnie trochę ludzi dzwoni o psiaki. -
Zabieg będzie wykonywany u naszego weta w Janowie Lubelskim. To bardzo dobry chirurg z doświadczeniem, wykonywał nawet gratis operacje na uszach suni, która jest u nas na BDT, których to operacji nikt się nie chciał podjąć (chodziło o wycięcie przynajmniej częsci nowotworów i udrożnienie przewodu słuchowego). Ma też narkozę wziewną, co ma duże znaczenie przy starszych psiakach. Nasz wet jeśli ma jakieś wątpliwości lub boi się wykonać zabieg to mówi to otwarcie i kieruje do specjalistów np. w Lublinie.