Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Na smyczy ładnie chodzi, tylko jak się czegoś wystraszy to się zapiera. Suńka czuje się już bezpiecznie na ogrodzie, nie wieje na każdy głos, który usłyszy, np. innych ludzi za płotem. Ale wciąż boi się kiedy pojawia się ktoś prócz mnie, czy to Hania, czy TZ czy obca osoba.
  2. No i czas na rozliczenie: Wpłaty: +122,70 zł pozostałość po Kejli +500 zł Fundacja ZEA +10 zł Martyna K. Razem: +632,70 zł Koszty: -360 zł hotelowanie (16.04-15.05) -150 zł transport do Radomia Razem: -510 zł +632,70 zł - 510 zł = +122,70 zł Stan konta na 15 maj wynosi +122,70 zł.
  3. Parę fotek łobuziaka: Plamek niestety nadal kaszle:( Po antybiotyku było lepiej, ale całkowicie kaszel nie zniknął. Teraz jest jak wcześniej. Pewnie trzeba będzie powtórzyć antybiotyk:(
  4. A ja na śmierć zapomniałam podać z Brysiem trochę karmy...
  5. Kołnierz się na razie trzyma:) Dzięki tej gumowej obramówce jest bardzo elastyczny - ma szansę się utrzymać:) Przepraszam bardzo, zapomniałam wziąć od weta za kołnierz osobnej faktury... miałam trzy psy na badaniach w tym tygodniu i wyleciało mi z głowy. Wet mówił, że przede wszystkim trzeba tą łapę wyleczyć, tzn. Erga zakołnierzować, żeby nie lizał, a jak się wygoi całkowicie to jeszcze raz zbadać, obmacać. Także na razie goimy łapkę. Oby tylko kołnierz dał radę :) ewkar, obie dziewczynki z Ergiem są ze Stalowej Woli:) Ta ruda jest głucha... nie wiadomo dlaczego, wet jej nawet uszy płukał pod narkozą - bez efektu. Nie wiem jak znaleźć dom głuchemu psu??:(
  6. Poproszę maila, na który mam wysłać wyniki. Rachunek od weta poszedł już na nas (nie wiedziałam, że ma być inaczej). Mogę ew. jako hotelik wystawić fakturę na koszty tego badania.
  7. Łapina wygląda teraz tak: Wczoraj odebrałam od weta kołnierz. Nie jest taki, jaki był wcześniej, ale takiego nigdzie nie mogę znaleźć i nie pamiętam skąd go mamy. Ten zakupiony teraz jest z takiego samego plastiku jak wcześniejszy tylko tyle, że ma dookoła wzomocnienie w postaci sz gumy/ Kołnierz kosztował 42 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e68daacb17388baf
  8. W czwartek Margo miała pobieraną krew do analizy, oto wyniki: Wet zamówił silny antybiotyk na poniedziałek. Koszt badania krwi to 60 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e68daacb17388baf + 5 zł dojazd do lecznicy +227,40 zł - 65 zł = +162,40 zł
  9. Uzupełniam apteczkę dziadeczka, czyli Furosemid, Spironol, Theovent oraz Lisonid, razem 35,60 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/955e96bd8c36e8f6
  10. A proszę bardzo, majowy Czaruś ze swoją ulubioną piłką (często nawet do domu ją zabiera, a jak wychodzi to łapie w pysk i wynosi z powrotem na ogród) :)
  11. Wyniki krwi: Badanie krwi + test na robale sercowe (+ dwie inne choroby, m.in. berelioza) kosztowało 132 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e68daacb17388baf
  12. Tasiemca miała koszmarnego - został już wytępiony. Zobaczymy jak będzie po przeleczeniu. Tutaj wyniki krwi i moczu: Krew jak widać ok, tylko mocz kiepski. Wet mówi, że można jej dawać karmę na struwity lub jakiś preparat. W poniedziałek mam dostać jakiś lek na kamiory (biance0 został po psiaku, który odszedł), to skonsultuję z wetem czy nada się dla Aschity. Wszystkie badania i leki kosztowały 272 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e68daacb17388baf
  13. Bryś już w swoim domku:)
  14. Wet powiedział, że po przeleczeniu trzeba będzie sprawdzić czy się wypłukały i czy się będą dalej potem pojawiać. Nasza prywatna suńka też miała kamienie w pęcherzu, ale dużo większe i trzeba było operować. Od jakichś trzech lat jest na RC Urinary i jest ok.
  15. A i doszły wczoraj zabaweczki:) Tego szopa to aż szkoda oddawać w paszcze psów:)
  16. No i już coś wiemy: suńka ma kamienie w pęcherzu, na szczęście niezbyt duże, niewidoczne na RTG, takie 2-3 mm, powinna je wysiusiać. Ma też lekkie zapalenie macicy, bez ropy. Dostała leki i zaraz po przeleczeniu sterylka. Jeszcze nie mam wyników krwi i moczu z labolatorium, może jutro będą. W ogóle suńka dała czadu w lecznicy, bo przez całą noc i do południa nie chciała się wysikać... wet w południe zwątpił, dał narkozę i założył cewnik.Przy okazji zrobił RTG, żeby sprawdzić czy nie ma większych kamiorów (bo w moczu znalazł malutkie).
  17. Zrobiłam przedwczoraj parę fotek suni - jak biega itd. Tylko wciąż mi brakuje dnia, żeby usiąść i obrobić fotki (bo nie tylko Poli robiłam). Jak mi się dziś nie uda, to jutro już na pewno.
  18. Wyniki dużo lepsze, jest poprawa:) wet powiedział, żeby jeszcze ok. miesiąc podawać Kaśce Esseliv. I na próbę przez 2 tyg. mam podawać jej Lotensin 10mg (na razie będę korzystać z zasobów, jak będzie poprawa to wtedy kupię specjalnie dla Kasieńki całe opakowanie). Nie wiem czy dam radę dziś powrzucać wyniki i rachunek. Jakbym nie dała rady to zrobię to jutro:)
×
×
  • Create New...