Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Zakupiłam dla Argo wit. B12, koszt 9,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f13273d53c2a168a
  2. Poniżej rachunek od weta za m.in. koszty dla Klary, czyli odrobaczenie solidne, odpchlenie, leki na świerzbowca: 165 zł https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/72180c8f6be9afe2
  3. W piątek wet przyjedzie szczepić psiaki, to pobierzemy od razu krew Klarze i doszczpimy na wirusówki. Ona nie wygląda na chorą, ożywiła się bardzo, ale na pewno warto sprawdzić czy we krwi wszystko ok po tylu latach w schronisku. Sunia nie reaguje na żadne wołania, cmokania i inne różne dziwne dźwięki, nawet głowy nie odwraca. Na początku myślałam, że jest taka wszystkim zaaferowana i dlatego nie reaguje, ale teraz jak mnie zobaczy to często podbiega i się cieszy. Zastanawiam się czy nie jest głucha... jeszcze będę to obserwować. Dziś biegała swobodnie, co jakiś czas stawała i rozglądała się za mną, ale na wołanie, cmokanie żadnej reakcji... Z tego względu bardzo trudno jej fotki zrobić, żeby pysio było widać.
  4. No to rozliczenie rodzinki: +326,40 Fundacja ZEA +40 zł DS szczeniaka +50 zł MikaAga +40 zł Iwona K. -340 zł hotelowanie suczki + szczeniaków 05-21.12 -140 zł hotelowanie suczki 22.12-04.01 -10 zł odbiór rodzinki od weta -148 zł odrobaczenie i odpchlenie rodzinki u weta -144 zł szczepienia szczeniaków -5 zł dojazd do weta na szczepienie (1/2 kosztów) -34,40 zł krople do oka dla szczeniaka -5 zł II odrobaczenie suczki -140 zł transport szczeniaków do Fundacji Judyta Razem do zapłaty pozostało -510 zł.
  5. Rozliczenie Argo: Stan konta na 3 grudnia wynosił -318,50 zł +40 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 04.12-02.01 Stan konta na 2 stycznia wynosi -638,50 zł. Czy po każdym rozliczeniu wystawiać i wysyłać rachunek?
  6. Nie wiem czy pomógł antybiotyk czy powrót do poprzedniej karmy (zapewne i to, i to), ale grunt, że koopale już normalne u Miłki:)
  7. Myślałam o puszkach specjalistycznych, ale nie wiem czy są takie? Mieszałabym mu z karmą suchą, wtedy na pewno zjadłby więcej. On szuka urozmaiceń, bo korzysta z byle okazji, aby podkraść parę chrupek z cudzych misek:)
  8. Kastrację planujemy w tym tygodniu. Zastanawiam się czy nie kupić Apsikowi puszek i nie mieszać w karmą suchą, bo bardzo niewiele jej je... wciąż jest chudy:( Zapytam weta co on na to. Przy kastracji Apsik zostanie zważony, to zobaczymy czy trochę przytył. Poproszę też weta, aby od razu pobrał krew do kontrolnego badania. Apsik jest bardzo wszędobylski, wszędzie musi zajrzeć, wszystko sprawdzić, im mniejsza dziura tym bardziej próbuje się w nią wcisnąć:) W sylwestra bał się strzałów, piszczał i był niespokojny. Co dziwne, zachowywał się tak tylko w domu, na ogrodzie (na smyczy) był spokojny i nie reagował na huki. Wśród psów wszczyna czasem awantury, nawet z suczkami. Nie umie się bawić, tylko próbuje dominować i zaprowadzać porządek jak inne psy się bawią. Taki podwórkowy kogucik z niego:) Kotom krzywdy nie robi, ale też próbuje je ustawić, jak uciekają to pogoni, poszturcha pyskiem itd. Jest niezwykle łagodny wobec człowieka (także dzieci) i to jego główny atut. Ma zadatki na czujnego stróża posesji i donośny głos:) W domu jest grzeczny, nie niszczy nic i trzyma czystość.
  9. Jest bardzo uległa, płaszczy się i pozwala się obwąchać nawet dużym psom. U nas warczała jedynie na psy i koty kiedy zbliżały się do szczeniaków lub miski z jedzeniem:)
  10. Sunia przetrzymała całą noc i rano zrobiła wszystko co trzeba na spacerku:) To niesamowite, byłam pewna, że nie będzie mieć oporów, żeby załatwić się w boksie. Chodzi na smyczy jak nakręcona, wszystko ją interesuje, tyle zapachów! Zaczyna się uśmiechać:) nawet zaszczyciła mnie delikatnym, nieśmiałym jeszcze machaniem (jeszcze opuszczonego) ogonka:) Z boksu cały czas mnie obserwuje, nie spuszcza ze mnie oczu, przechodząc wciąż muszę jej przypominać, że też zaraz - jak inne psiaki - wyjdzie na spacer. Patrzy tak jakby bała się, że o niej zapomnę. Anula, słoma to pozostałość po zbożu, które jest pryskane od wszystkiego co się tylko da, więc nie wiem czy jest lepsze... Poza tym słoma jest twardsza, ostra i mniej przyjemna niż siano, które jest miękkie. Cały czas stosujemy siano i mieliśmy 2-3 przypadki podejrzenia, że pies miał na nie uczulenie. Nigdy nie było podrażnienia nosa ani oczu.
  11. Takie zwykłe kundelki nie mają wzięcia niestety:( Postaram się w wolnej chwilijakieś zdjęcia domowe mu porobić, zobaczę przy okazji jak zapatruje się na koty.
  12. Strasznie się cieszę:) oby nic się nie wydarzyło przez te 3 tygodnie...
  13. Max nie obwąchuje kota, on od razu kłapie:( Na filmiku capnął kicię za ucho (więcej nie mógł dosięgnąć), na szczęście dzięki szybkiej reakcji TZa tylko je obślinił. Wcześniej - jak kiedyś sam wszedl do domu - złapał za ogon kota, który mu się napatoczył pod łapy; na szczęście oboje z TZem byliśmy przy tym i TZ w tym momencie już trzymał Maxa za obrożę, więc nic się więcej nie stało.
  14. Sunia bardzo grzeczna, łagodna. Jest nieco zdezorientowana, ale ciekawa wszystkiego. Trudno jej było zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo idzie wciąż z nosem przy ziemi, węszy, węszy i węszy. Koszty wet będę znała po weekendzie, bo dzisiaj wet był na kursie i asystent mi suńkę wydawał. Ona w schronisku była minimum 9 lat... wg informacji na ostatnim szczepieniu z 3 stycznia ma ok. 10 lat. Kiedy zostawiłam ją w boksie i za jakiś czas poszłam sprawdzić jak się miewa to zastałam sunię... zwiniętą w kłębek śpiącą na betonie:( ona nie wie co to buda z siankiem:( Ale dowie się na pewno, kolega ją nauczy wszystkiego:) Sunia jest chuda... przy głaskaniu wyczuwa się kręgosłup. Zastanawiam się czy to nie sprawa tych szmerów w sercu (przy niewydolności serca psy czasem chudną), poobsewujemy czy jest jakiś kaszel itd. Zastanawiam się czy nie warto by suni zrobić podstawowego badania krwi. Pierwsze fotki:
  15. Może Foresta? Jego ktoś do nas przywoził:) tylko on chyba aż spod Poznania.
  16. Sunia jest lękliwa, bardzo uległa, ale jest też przesłodka, ogonek niedługo wciąż będzie w ruchu:) sunia pięknie się przytula i prosi o głaski. Bardzo się cieszę, że dostała szansę na lepsze życie:) Potem zrobię rozliczenie.
  17. Ja jeszcze Klary nie widziałam, jutro po nią jadę. Miałam zamiar dziś wieczorem, ale wet powiedział, że sunia ma OKROPNEGO świerzba usznego i dla bezpieczeństwa pozostałych psiaków lepiej, żeby pobyła w lecznicy do jutra. Waży 28 kg. Wet mówił, że jest bardzo spokojna, grzeczna, troszkę lękliwa. Osłuchowo są jakieś szmery w sercu i musimy na spokojnie poobserwować czy sunia będzie kaszleć. Na pewno odżyje jak poczuje trawkę pod łapkami:)
  18. Rozliczenie za grudzień: Stan konta na 30 listopad wynosił +269 zł +15 zł ranias +30 zł Elf i Mango +100 zł DS Zorki -210 zł hotelowanie Zorki 1-21.12 -140 zł transport do DS Stan konta na 31 grudzień wynosi +64 zł.
  19. Rozliczenie psiaków za grudzień: +50 zł RIVER -320 zł hotelowanie Jogiego 30.11-31.12 -310 zł hotelowanie Iwki 1-31.12 -70 zł transport psiaków z Zamościa do lecznicy w Janowie Lubelskim -10 odbiór Jogiego z lecznicy -10 zł odbiór Iwki z lecznicy -116 zł koszty wet. Jogiego (szczepienia, odrobaczenie, odpchlenie) -7,50 zł II odrobaczenie Jogiego -4 zł II odrobaczenie Iwki -46 zł szczepienia Iwki wraz z dojazdem weta Razem stan konta na 31 grudnia wynosi -843,50 zł
  20. Pani, która była zainteresowana adopcją Maxa, ma przemyśleć adopcję Julki. Pani ma trzy koty, a Max niestety kotków nie lubi... Pani obiecała po weekendzie dać znać.
×
×
  • Create New...