Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Kaśka nie potrzebuje jakiegoś szczególnie pancernego ogrodzenia. U nas jest standardowy ok. 1,20 m i Kaśka nigdy go nie pokonała, choć czasem nakręcała się na to, co było za nim. Płot, który przeskoczyła miał 80 cm i pokonała go dopiero po ok. roku w DS. Co do klatki, to nie mamy tak dużego kennela.. w największym jaki mamy może by i Kasię upchnął, ale na pewno nie czułaby się tam komfortowo. Ona błyskawicznie przyzwyczaja się do nowego miejsca; wystarczy ją raz wprowadzić do boksu i już tam sama wraca, tak samo było z mieszkaniem w Kozienicach. Także jestem pewna, że kennel nie byłby problemem, tylko faktycznie musiałby być solidny. Kaśka nie jest psem bardzo żywiołowym, wystarczy jej parę razy rzucić piłkę i już ma dość. Jest ogólnie psem spokojnym, niespokojnym jedynie pod względem emocji. Najbardziej potrzebna jest jej stabilizacja wg mnie. mar.gajko, transport do Kozienic wyniósł 155 zł x 2 = 310 zł.
  2. Kaszlu nie ma, więc co drugi dzień będę dawać:)
  3. Rozliczenie: Stan konta na 28 listopad wynosił -576,70 zł +30 zł p.Anna -300 zł hotelowanie 29.11-28.12 Stan konta na 28 grudzień wynosi -846,70 zł.
  4. Plamek pozdrawia:)
  5. Kaśka demoluje i rozrabia kiedy zostaje sama. Dlatego tak się cieszyliśmy kiedy znalazła dom w rodzinie wielopokoleniowej (ds, z którego wróciła wcześniej), miała tam nie zostawać sama. Okazało się jednak, że czasem zostawała i niszczyła, podrapała drzwi, skakała do okien. Nawet towarzystwo buldożki nie pomogło. Ludzie ją potem - jak się okazało - zostawiali przywiązaną na lince w ogrodzie... U nas w boksie Kaśka też trochę rozrabia, ale nie bardzo ma co tam niszczyć; obślinia okno i parapet, brudzi łapami ściany, rozlewa wodę, wędruje z legowiskiem, gryzie koc. Dla nas nie jest to jakiś straszny problem, ale przekładając takie zachowanie na warunki domowe to można sobie tylko wyobrazić co zastałby opiekun po powrocie np. po 8 godzinach do domu... Dodatkowo Kaśka boi się burzy i strzałów, nie panicznie, ale niepokoi się. Szuka wtedy bezpiecznego schronienia, chce się dostać do boksu lub chowa się za mną:) Parę fotek nibyzimowych:
  6. Iwka pozrawia:) Suńka uwielbia się bawić z psami, zaczepia nawet większe psy, tu jednemu podgryza łapki:)
  7. Dawno Doyka nie było, no to proszę:) A tu koleżanka Doykowi chce odgryźć tylne łapki:) Mam zamówiony Dolfos Arthrofos dla Doyka (bo się kończy), będzie po Nowym Roku.
  8. No i maścią z Panthenolem trzeba cały czas smarować nos i wargę, bo parę dni przerwy i znów robi się skorupka. Maści mam na szczęście spory zapas, więc to nie problem.
  9. Najbardziej podobny pies do Zorki jest ten, ale ma dłuższe łapki i on został znaleziony 20.12, czyli wcześniej niż Zorka trafiła do Strzybogi: Ja codziennie sprawdzam olx dział "znalezione", nie ma Zorki:(
  10. Jeszcze taka fotka z większymi psiakami (Plamek i Miła), które koniecznie chcą się zapoznać.
  11. Max po kąpieli lepiej, ale mam świadomość, że niedługo znów trzeba będzie kąpać. Dobrze, że przynajmniej humor mu dopisuje i energii nie brakuje:) Tylko na przednią trochę łapkę kuleje (kulał na początku, potem przestał i teraz znów), może ta pogoda mu nie służy... Zakupy dla Maxa: Sylimarol, koszt 12,20 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ad953b0befbbaeb1 I Caniviton, koszt 88,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/0e7ca61fa6dfa964
  12. Ja już nie wiem co zrobić, żeby go ktoś wypatrzył... :( Taki fajny, pozytywny psiak...
  13. Też chciałam zapytać o imię suni:) U niej wszystko ok, nie widać, aby tęskniła za maluchami. Bardzo fajnie natomiast dogaduje się z innymi psami. Trochę się boi w pierwszym kontakie, ale nie reaguje agresją, tylko płaszczy się dosłownie. Jest bardzo uległa. Wobec człowieka jest bardzo przyjazna, trochę się boi, ale ogonkiem wciąż majta:) Ma tendencje do wciskania się w różne zakamarki, więc wychodzi na smyczy (już się petardy zaczęły). Pięknie zachowuje czystość i ogólnie jest bardzo grzeczna. Nasz wet zaleca sterylizację za ok. miesiąc (3,5 miesiąca od porodu), wcześniej wykonany zabieg to ryzyko m.in. ciąż urojonych. Można ją w między czasie zaszczepić, bo nie była szczepiona jeszcze ze względu na karmienie szczeniąt. Nie wiem w takim wypadku czy będzie już ogłaszana i czy robić jakieś fotki pod ogłoszenia?
  14. Dżeki i jego porcja świątecznych ciasteczek:) Szkoda, że tak mało:)
  15. Apsik w święta dostał dyspensę dietetyczną i spałaszował parę psich ciasteczek, mało nie pochłonął całego woreczka:) Rozliczenie: Stan konta na 25 listopad wynosił +269,21 zł +40 zł bakusiowa +20 zł sharka +40 zł teresaa118 +100 zł Elisabeta +20 zł Irena z Katowic +77 zł Olena84 (bazarki) +60 zł bakusiowa -300 zł hotelowanie 26.11-25.12 -55,80 zł Esseliv Forte x 2 opak. -40 zł Hemovet -26 zł wirusówki wraz z dojazdem weta -70 zł badanie krwi -55,80 zł Esseliv Forte x 2 opak. Stan konta na 25 grudzień wynosi +78,61 zł.
  16. Romka i jej porcja świątecznych psich ciasteczek:) A tu pozdrowienia od Shilki:)
×
×
  • Create New...