Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. On się bał kota (Kolia bez pardonu się o niego chciała poocierać:)), odsuwał się, a zaraz po ostatniej fotce odskoczył w bok. Grzesia zaszczepimy w przyszłym tygodniu, żeby nie robić tego przy stresie związanym ze zmianą miejsca (spadek odporności), niech się troszkę zaklimatyzuje.
  2. Na receptę ludzką jest zniżka:)
  3. Kupiłam dla Maxa Sylimarol, koszt 12,20 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23070f4367dff868 A tu rachunek za Otomax, koszt 49 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/de220fe87dd0e972
  4. Nadal pojawiają się tylko pojedyncze charknięcia, dr zalecił schodzenie z Encortonu i obserwację co z kaszlem, czy się nie pogarsza. Theovent na razie zostaje bez zmian. Kupiłam kolejne opakowanie Encortonu, koszt 8,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23070f4367dff868
  5. Śliczna, grzeczna i bardzo kochana. Szkoda tylko, że nikt tego nie dostrzega (nikt, kto szuka psa do adopcji). Miłka trochę odpuściła drapanie po głowie, dzięki czemu ranki się podgoiły. Mamy psiowóz w naprawie i jak go nam nie zrobią do jutra, to poproszę weta, aby przyjechał w piątek, pobrał krew i obejrzał Miłkę. Kupiłam dla Miłki Euthyrox 200 mg, koszt 13,70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23070f4367dff868
  6. On się tak kuli i wygląda na mniejszego, waży kilkanaście kg. Dzikusek to nie jest zdecydowanie.
  7. Kupiłam dla Dżekiego Theovent, koszt 4 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23070f4367dff868
  8. Dziś wieczorem wracamy ze spacerku, a tu ZONK, miejscówka w kennelu zajęta;) Grześ miał zagwozdkę (bardzo lubi wszelkie zakamarki i bardzo dobrze się czuje w kennelu, chciał tam od razu dać nura). Żeby jednego kota było mało, to pojawił się drugi. Biedny Grześ poczuł się osaczony:)
  9. U Grzesia wszystko ok. Bardzo ładnie załatwia potrzeby na spacerach. Jest grzeczny i spokojny. Nie wykazuje żadnej agresji (ani do ludzi, ani psów oraz kotów). Potrafi się już nawet uśmiechać na spacerach, ale dziś się chyba zestresował aparatem.
  10. Finka już po spacerze obiera kierunek dom i drzwi wejściowe:) Bardzo mnie to cieszy, bo na początku niechętnie i z oporami wchodziła do domu.
  11. Raczej tak, ale z psami-samcami ma niewiele bezpośredniego kontaktu (dla bezpieczeństwa). Ogólnie wszystko chce zdominować na dzień dobry. Dziadek Gacek nie zwraca na to uwagi (on ma w nosie wszystkie psy, nawet jak się coś nowego pojawia), więc Apsik traktuje go już jak powietrze (na początku go trochę zaczepiał). Natomiast jak tylko zobaczy jakiegoś nowego psa/suczkę to od razu się wyrywa. Nigdy do żadnego psa nie podchodzi przyjaźnie, tylko zawsze z napięciem, podniesionym ogonem i jak mu się pozwala zbliżyć to z warczeniem chce się rzucić na grzbiet. Dlatego zawsze zapoznawanie z nowymi psami przeprowadzamy z Apsikiem przez długi czas - wiele spacerów, na których Apsik obserwuje nowego psa z daleka itd. Z czasem się przyzwyczaja i np. przy mijaniu się nie reaguje. W Lublinie też warczał na psy w poczekalni i się do nich wyrywał - nie zależało mu wcale, żeby sprawdzić czy ma do czynienia z psem czy suczką. Jego zabawy z Kirą wyglądają tak, że przewraca ją na grzbiet, mamle i warczy. Nigdy odwrotnie. Na człowieka też potrafi zawarczeć przy jedzeniu. Kupiłam Esseliv Forte, koszt 25 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23070f4367dff868
  12. Jeszcze nie, bo nie zrobili nam świateł (myśleliśmy, że to sprawa bezpiecznika, ale to coś poważniejszego).
  13. Coś podziałam, ale to trochę potrwa. Hania złamała kość śródstopia i raczej nie pomoże (choć to by było ciekawe połączenie: ona ze stabilizatorem i kulami + Canis z krzywą łapą;)), zwłaszcza, że Canis jest żywiołowy. Może uda mi się zdjęcia wykonane wcześniej wykorzystać.
  14. Rozliczenie Klary: Stan konta na 4 maj wynosił -325 zł +175 zł Jo37 +150 zł Fundacja ZEA +35 zł Iwona K. +150 zł Fundacja ZEA -360 zł hotelowanie 05.05-03.06 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex Stan konta na 3 czerwiec wynosi -202 zł.
  15. U tej pani co był wcześniej na DT to dziabnął w rękę chyba sąsiada... Jakby to był podwórkowy piesek to mógłby objąć teren we władanie. Na szczęście u nas pokazuje się z najlepszej strony pod tym względem, w Lublinie też byli nim zachwyceni:)
  16. Dostałam już namiar na p.Jolę, będę do niej dzwonić, tylko musimy zreperować światło stopu w psiowozie, bo się wzięło i wysiadło. Mamy jeszcze suczkę do zawiezienia w woj. opolskie (na razie jest organizowana wizyta pa) to ten sam kierunek, więc może obie suczki się załapią na transport.
  17. Grześ na razie super grzeczny. Spacer przebiegł spokojnie choć Grześ co jakiś czas przysiadał lub nawet kładł się. Ale wysiurał się i podjadł trochę trawki. Udało mi się też przemycić mu tabletki na odrobaczenie w puszce - ładnie zjadł z ręki. Na razie nie reaguje na nic, ani na psy, ani na koty. Na ogrodzie miał okazję zapoznać się z naszą suczką Kirą, która jest bardzo przyjazna do wszystkich psów, świetnie działa na te nowoprzybyłe i lękliwe. Grześ po dłuższej chwili skwapliwie ją obwąchał, aczkolwiek zrobił to w tempie żółwim:) On w ogóle jest bardzo ostrożny i powolny:) Na razie fotki z dzisiaj zaraz po przyjeździe:
  18. Apsik w wersji domowej:) Apsik niestety jest wredny wobec innych psów, wszystko chce zdominować, nawet nasza Kira ma go już czasem dość i ucieka od niego. Myślę, że najlepiej jakby był jedynakiem w DS. Apsik może się cieszyć pokojem dla siebie kiedy inne psy są na ogrodzie. Jak wracają to Apsik musi mieć niestety karcer w dużym kennelu (ma tam swoje miseczki). Inaczej wszczyna awantury:(
  19. Dżeki wspiera nową koleżankę płochliwą Finkę - oboje lubią miejscówkę pod biurkiem:)
  20. Ciężka okolica, tuż przy granicy... może ktoś jest z Nysy lub Prudnika?... Finka uwolniona już z kennela, ale nadal lubi się chować, nie lubi kanapy ani fotela. Najlepiej jest pod biurkiem razem z Dżekim:)
  21. A i muszę się pochwalić, że Canis już nie reaguje paniką na obcinanie pazurków i już nie potrzeba do tego zadania dwóch osób:)
×
×
  • Create New...