Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Kupiłam dla Gacka Dolfos Arthrofos 90 tabl., koszt 33 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e
  2. Zabieg przebiegł ok. Macica była w stanie koszmarnym, wet mówił, że lada chwila mogła pęknąć. Wyglądało to na długotrwały stan zapalny. Na szyjce była też jakaś torbiel. Pęcherz udało się wypłukać, był tam piasek, a właściwie błoto. Sunia ma trochę większe cięcie i szwy do zdjęcia (przy normalnej sterylce są rozpuszczalne). Na dwóch sutkach są guzki i wet radzi sunięcie listwy mlecznej (oczywiście za kilka tygodni). Przymierzał się, żeby usunąć choć jednego guzka teraz, ale zabieg trwał dość długi i nie chciał ryzykować jego przedłużania. Na razie Frotka musi mieć specjaliastyczną karmę lub preparaty zakwaszające mocz - chodzi o te struwity. Nie wiadomo czy preparaty te będzie musiała przyjmować do końca życia, czy tylko przez chwilę. Będziemy kontrolować mocz. Poza tym wet zalecił przez pewien czas Rovatinex (już wykupiłam w aptece) oraz przez parę dni Furosemid (mam na stanie) na przepłukanie dróg moczowych. Na razie mam pastę, ale jak się skończy to trzeba będzie dokupić. Wolałabym preparaty zamiast karmy, bo suńka (odpukać) fajnie zgadza się z sami w psim pokoju i nie żrą się przy miskach. Jesli będzie musiała mieć specjalistyczną karmę, to musiałabym ją izolować. Pasty nie lubi... ale ładnie zjada tabletki, więc myśle, że potem jej kupię Urinomet z Dolfosa (cena nie jest wygórowana) , u mojej kici dzialał rewelacyjnie. Frotka waży 9,5 kg i ma ok. 5 lat. Rozczuliła mnie jej radość na mój widok, jak po nią przyjechałam do lecznicy:)
  3. Dopiero mnie łaskawie powiadomili, że moje zakupy dla Kaśki są w trakcie sprowadzania... Póki co daje Kaśce cały czas Theovent.
  4. Max już się chyba najadł karmą, bo teraz zjada jej mniej, sporo jej zostawia. Może więc nie będzie znikać w tak koszmarnym tempie:) Nadal nie ma wygryzania i nie obserwuję też drapania:) Oby tak dalej... W ubiegłym tygodniu zaszczepiliśmy Maxa na wirusówki, koszt 28 zł + 3,50 zł dojazd weta (25 zł na 6 psów): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e Sylimarol dla Maxa, koszt 13 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d13be0ebe1962f5e
  5. Kontrola wypadła oczywiście ok. Nie ma już płynu w jamie brzusznej. Krew chyba też ok, ale muszę poprosić aby mi wysłali na maila. Próbuję się skontaktować z dr, który prowadził leczenie Apsika, żeby ustalić czy nadal ma przyjmować Esseliv czy jest to już niepotrzebne, ale jest to trudne, bo mamy kontakt tylko przez recepcję. Apsik zdecydowanie odżył, nawet trudno mu było zrobić USG, tak się wiercił:) Tutaj rach. za wizytę (111 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/1c74d5ef6712c553 Kupione wcześniej 2 opakowania Esseliv Forte, koszt 55,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d13be0ebe1962f5e
  6. Ten Pan, tak jak pisałam, był zmartwiony odległością, więc nie spodziewałam się, że zadzwoni... Jutro Apsik ma wizytę kontrolną w Lublinie.
  7. Byłam dziś z Frotką na USG. Najdziwniejsze jest to, że na brzuchu ma wyraźną, sporą bliznę po zabiegu - wygląda jak po sterylce, ale jak miała szczeniaki, to raczej sterylka nie była... W pęcherzu coś jest, trudno określić co to. Na pewno nie są to kamienie. Dodatkowo jest ropomacicze:( Sunia dostała znów antybiotyk i w czwartek ma zabieg sterylizacji. Przy tej okazji wet założy cewnik i wypłucze to co jest w pęcherzu. Może to zwykły piasek. Oby tylko nie jakieś polipy.
  8. Rozliczenie: Stan konta na 9 czerwiec wynosił -302,60 zł +20 zł Iwona K. +20 zł Ewelina B. +30 zł Diana K. +30 zł Marta P. +50 zł Anna H. +20 zł Ewelina B. -360 zł hotelowanie 10.06-09.07 Stan konta na 9 lipiec wynosi -518,80 zł. Mam nadzieję, że nie będzie już rozliczenia w sierpniu;) Na to się zanosi...
  9. Ważne, że zainteresowanie jest, to daje nadzieję:)
  10. Hepatiale Forte to wg weta połączenie Essentiale Forte i Hepatil. Zapytam czy może być ludzkie Essentiale i jakie dawkowanie.
  11. Psiaczka dzisiaj przewieźliśmy do naszego weta. Jest malutki i przesłodki. Jutro go odbierzemy. Ma straszną bliznę na szyi - na bank wisiał na łańcuchu:(
  12. Dzisiaj miałam tel. w sprawie Apsika; pan ze Świętochłowic był bardzo zmartwiony, że Apsik jest tak daleko, bo chciał przyjechać go poznać osobiście. Powiedziałam, że jest możliwość transportu w razie czego. Mają przemyśleć i w razie czego się odezwać.
  13. Bardzo przykra sytuacja:( ciężko mi po tym przejść do porządku dziennego... Ale jakoś trzeba... nie ma innego wyjścia. Rozliczenie zrobię w ciągu paru dni... Caniviton, który był zakupiony dla Sagi przeznaczę dla Maxa.
  14. Rozliczenie: Stan konta na 8 czerwiec wynosił -239,30 zł +20 zł Barbarela +20 zł Aga76 +50 zł grazia60 +60 zł renatka_s +40 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 09.06-08.07 Stan konta na 8 lipiec wynosi -409,30 zł.
  15. Już zakupiłam ten preparat. Jak dojdzie to dam znać. Inhalacji nigdy nie robiłam, ale opcja z chusteczką nie wydaje się trudna jeśli nie trzeba tego długo robić, bo Kaśka to wiercipięta. Rozliczenie: Stan konta na 8 czerwiec wynosił -572,20 zł +572,20 zł mar.gajko +200 zł helli +400 zł helli +15 zł Iwona K. -450 zł hotelowanie 09.06-08.07. Stan konta na 8 lipiec wynosi +161 zł.
  16. Wzięłam kolejne opakowanie Hepatiale od weta, rachunek będę mieć w tym tygodniu. Miła będzie musiała brać ten preparat przez dłuższy czas, więc zastanawiam się czy nie kupić parę paczek w necie. Znalazłam prawie 2 razy taniej na allegro (jest po niecałe 24 zł, a u weta było za 45 zł, ilość tabletek taka sama): https://allegro.pl/hepatiale-forte-na-watrobe-40-tabletek-i7008544238.html#thumb/1
  17. Kolejne rozliczenie: Stan konta na 7 czerwiec wynosił +2710,30 zł -300 zł hotelowanie 08.06-07.07. Stan konta na 7 lipiec wynosi +2410,30 zł.
  18. Niestety antybiotyk i pasta nie pomogły, nadal jest stan zapalny, mocz jest mętny i ze śluzem. Musimy zrobić USG i zobaczyć co jest przyczyną stanu zapalnego.
  19. Sari dziś zaszczepiona, za dwa tygodnie sterylka i przy okazji zrobimy RTG przedniej łapki, bo wciąż na nią kuleje lub nawet podnosi całkiem do góry. A oto nowy psiak, taki wielki szczeniak:) Podobny do rasy landseer i roboczo nazywam go Lander)
  20. Saga odeszła na stole operacyjnym... :( :( :( pod koniec zabiegu nastąpiło zatrzymanie akcji serca i mimo reanimacji nie udało się jej uratować:( Nie mogę w to uwierzyć, pierwszy raz taki przypadek mamy:( :( :(
×
×
  • Create New...