Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Dzisiaj dostałam SMSa z pytaniem czy ogłoszenie o Maksiu aktualne i że są zainteresowani. Odpisałam, że aktualne i cisza.
  2. Gacuś coraz bardziej się starzeje... ale jeszcze się trzyma dzielnie staruszek. Poniżej na fotkach z nowym kolegą.
  3. Grześ czasami dostaje przyspieszenia i bryka jak szczeniak:) Ale to złapię następnym razem, bo te fotki udało mi się zrobić między jednym a drugim deszczem:)
  4. Trochę fotek Grzesia na wolności. Lubi być blisko drzwi do domu:) Od wyciągniętej ręki się odsuwa, ale łazi za mną po ogrodzie, obserwuje i trzyma się wciąż w pobliżu. Wchodzi też do domu kiedy go wołam. Z innymi psami zero problemów. Nawet z tymi, których Grześ nie zna. Nawet z samcami nie ma problemu. Grześ nie próbuje ustawiać, dominować, nie jest też natarczywy. Jak pies do niego podejdzie to owszem przywita, się obwącha itd. Całkowicie neutralnie. Uwielbia się czochrać o ścianę:)
  5. W końcu udało mi się porozumieć z dr. On podejrzewa, że parametry wątrobowe nigdy nie wrócą do normy ze względu na przewlekłe zmiany i długotrwałe niedokrwienie wątroby. W każdym razie jest dobrze, wątroba jest wydolna i to najważniejsze.
  6. W końcu mi przysłali wyniki: ALT nadal podwyższony (w marcu było 159), więc Esseliv Forte podaję dalej.
  7. Grześ jest coraz bardziej rozbrykany, zaczepia nawet psy do zabawy:) Co dla mnie ważne: ciągnie sam do domu. Dzisiaj odpięłam mu smyczkę na ogrodzie... zachowywał się całkowicie normalnie i... wszedł z resztą psów do domu:)
  8. Suni zrobiłam parę dni temu olx i już miałam jeden tel. ale kiepski. Ludzie nie doczytali podstawowych info w ogłoszeniu, poza tym stwierdzili, że to STRASZNIE daleko (dzwonili z Lublina...).
  9. Co to są wyłapywacze?
  10. Wczoraj rozmawiałam z inną panią dr, powiedziała mi, że morfologia jest całkowicie ok, a w biochemii parametry wątrobowe są podwyższone, ale nie ma tragedii. Poprosiłam, żeby mi przesłali na maila te wyniki, żebym mogła porównać z poprzednimi, mieli to zrobić i nadal nic nie mam:( W poniedziałek będę znów polować na dr, który zajmował się Apsikiem. Podejrzewam, że preparaty na wątrobę trzeba będzie jeszcze utrzymać, a może nawet Apsik będzie musiał do końca życia mieć wątrobę na wspomagaczach (dr tak coś wspominał po operacji).
  11. Dzięki wielkie! Znajomi rozpowszechnili na FB informację o znalezieniu suczki, na różnych lokalnych portalach i zero odzewu. Daliśmy też info do okolicznych lecznic, przeszukałam net czy ktoś jej nie szuka. Przy sterylizacji jeszcze sprawdzimy czy nie ma chipa, ale wątpliwe raczej. Suczka była tak zaniedbana i zapchlona, że bardzo prawdopodobne, że mieszkała na zewnątrz. Zwłaszcza, że na początku bała się wchodzić do domu (bardzo szybko to się zmieniło:) ). Niemal całe portki musiałam jej wyciąć - jeden dred:(
  12. Osobiście ją zważyłam i ważyła 26,80 kg. Ucieszyłam się, że trochę schudła:(
  13. Frotka po zabiegu, źle jej z kołnierzem, ale musi mieć, bo cięcie większe niż zwykle:
  14. Post rozliczeniowy. Wydatki: -23,50 zł szczepienie p. wściekliźnie wraz z dojazdem weta (częściowe koszty): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e -150 zł sterylizacja https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c75f467e8e42382d Razem: -173,50 zł Wpłaty: +10 zł Aga76 +30 zł Anula +80 zł DS +10 zł Aga76 +10 zł Nadziejka (cegiełka na bazarku) +10 zł Aga76 +20 zł za sprzedany plecak na allegro Razem: +170 zł
  15. Tutaj widać dobrze jej wielkość (na oko waży ok. 7-8 kg)
  16. Ta malutka suczka została znaleziona w środku lasu, była okropnie zapchlona, pełna kleszczy, skołtuniona i z żebrami na wierzchu. Znalazła ją znajoma, która ma 3 owczarki niemieckie i nie mogła suni u siebie przetrzymać dłużej niż 3 dni. Odrobaczyła ją i odpchliła. Suczka jest mała, w typie cavaliera, ma ok. 8 miesięcy. Myślę, że szybko znajdzie dom, ale musimy ją wysterylizować. Na razie została zaszczepiona p. wściekliźnie. Suńkę nazwaliśmy PCHEŁKA:) jest przesłodka, bardzo wesoła, przymilna. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość, jest przyjazna wobec innych zwierząt. Suczka jest u nas na BDT, zbieramy jedynie na koszty wet (szczepienia, drugie odrobaczenie i sterylizacja - to plany na najbliższy czas) - będę wdzięczna za wsparcie... A oto nasza lalunia:
  17. Rozliczenie: Stan konta na 14 czerwiec wynosił -387,20 zł +387,20 zł Alaskan Malamute +50 zł Fundacja ZEA -360 zł hotelowanie 15.06-14.07 -92,20 zł Caniviton Forte -13,90 zł Sylimarol -28 zł wirusówki -3,50 zł dojazd weta (częsciowe koszty) -13 zł Sylimarol Stan konta na 14 lipiec wynosi -460,60 zł.
  18. Irysek to bardzo fajny, grzeczny piesek. Jest przyjaźnie nastawiony do innych psów, nawet samców. Pewnie nie raz zmókł i przemarzł, bo teraz w tę deszczową pogodę nie ma w ogóle ochoty wychodzić z domu:) Koszty u weta wyniosły 130 zł (preparat na pchły i kleszcze, solidne odrobaczenie, szczepiania - komplet, badanie kliniczne): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e Za ok. 1,5 tygodnia kastracja. Wcześniej postaram się o fotki pod ogłoszenia.
  19. P.Majka bardzo chciałaby, aby siostra Sagi do nas przyjechała, ale musi to uzgodnić z szefową schroniska, p.Marią. Czekam na tel., że można przyjechać po sunię. Za zabieg wet nie policzył nic, są tylko koszty utylizacji (strasznie to brzmi, ale niestety nie mamy możliwości pochowania psa): 170 zł https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e I rozliczenie: Stan konta na 19 czerwiec wynosił -300 zł +150 zł Jo37 +150 zł Fundacja ZEA -150 zł hotelowanie 20.06-04.07 -92,20 zł Caniviton Forte -10 zł zawiezienie do lecznicy na zabieg Pozostałośc po hotelowaniu Sagi wynosi -422,20 zł.
  20. Ja dzisiaj miałam telefon z Oławy, chyba w sprawie Maxa (oddzwaniałam i pani nie była pewna, bo dzwoniła w parę miejsc) - pani szuka właśnie dużego, starszego psa. Z panią rozmawiało mi się super, otwarcie mówi co i jak. Dom z ogrodem, żadnej budy, spanie w domu, spacerki poza posesję. Ma upośledzonego syna 26 lat i pies nie może być nadpobudliwy, bo niektóre na niego szczekają lub go podgryzają. Dlatego pies musi być starszy, spokojny. Pomyślałam o Miłej, ale wg mnie trzeba tam na miejsce pojechać z psem i zobaczyć reakcję chłopaka na psa i odwrotnie. Pani też jest tego zdania, zależy jej, aby pies nie był u niej nieszczęśliwy, nie o to jej chodzi. Chce mieć towarzystwo, żeby móc sobie z kimś pogadać, bo z synem nie może... Chce też pomóc jakiejś biedzie. Przekazałam kontakt do tej pani ulv z Wrocławia, ma wiele nieadopcyjnych starszych psów i może akurat któremuś się poszczęści. Hepatiale zakupione ostatnio od weta nie było pełne, zawierało tylko 30 tabl., koszt 23 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e Wet mówił, że można zastosować Essentiale Forte, ale nie wiem czy nie wyjdzie drożej, bo dawkowanie będzie większe.
  21. Kupiłam dla Doyka Dolfos Arthrofos 90 tabl., koszt 33 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5f0dd4c8283b073e
×
×
  • Create New...