Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [B]ewatr[/B], to Czaruś jest u Ciebie :crazyeye::multi: Jakby Ci jakiś wolny domek po nim został to daj znac, bo na dniach mam mieć bardzo podobnego kudłacza ;) A za jutro trzymam kciuki. Jakby co to z Mielca do Rzeszowa niedaleko - będziesz na miejscu szybciej niż ludzie z Chorzowa :cool3:
  2. Niestety to nic związanego z Magią... Jutro mamy mamy mały zlocik wolontariuszy w schronisku w Mielcu i agusia się wprosiła :diabloti:
  3. Magia z powodu kołnierza specjalnie zadowolona nie jest, ale wolę jej kwaśną minę niż szycie drugi raz ranki pooperacyjnej :cool3: [B]agusiazet[/B], do zobaczenia jutro ;)
  4. [quote name='agusiazet']Ona zupełnie nic sobie z tego kołnierza nie robi.[/quote] Nie bardzo ma wyjście :evil_lol: A z jakim upodobaniem pluje lekiem przeciwzapalnym :cool3: Na szczęście dzisiaj już ostatni raz, uff.
  5. Przelew doszedł ;) 14-tego zrobię dokładne rozliczenie, wtedy minie 30 dni :crazyeye: pobytu Pysi u nas. A może ktoś ją do tego czasu przygarnie ;) Super by było, bo 14-ego znów będziemy w Mielcu i moglibyśmy wziąć Rudaska na jej miejsce... :cool3:
  6. Dostałam dzisiaj 14 zł od almy na Krówka :roll: To chyba z jakiegoś bazarku? :roll:
  7. Widzę, że dziewczynki się dobrze dogadują :lol: Trafił zdaje się swój na swego :evil_lol: Piękny widok :loveu:
  8. [quote name='Murka']Wygląda na to, że Tobi to panienka :roll: Info od Kierownika z wczorajszego poranka: To ja już nic nie rozumiem. Kierownik wcześniej napisał o niej "pudelka" i że ślepa :roll: Musiało mu się coś pomylić... :roll:
  9. Trzymam kciuki za sprawdzenie domku w Płońsku :cool3: Jeśli chodzi o dzieci, to Fobos do tej pory nie miał kontaktu z dziećmi. Jest u nas zaledwie tydzień więc naprawdę trudno nam powiedzieć na ile jest "bezpieczny". Na razie nie wykazuje żadnej agresji, coś tam czasem chrząknie, łapie delikatnie zębiskami za ręce przy zabawie, warknie kiedy TZ w zabawie łapie go za pysk, ale nie wygląda to na nic groźnego. Bez "zaczepiania" nigdy nie okazuje zniecierpliwienia czy śladu agresji. Wygląda na bardzo zrównoważonego i spokojnego. Mimo wszystko na obecnym etapie poznania psa nie ryzykowalibyśmy oddać go do domu z dziećmi. Z psami jest generalnie tak, że sam nie szuka zaczepki, nawet jak jakiegoś psa widzi. Generalnie nie należy się z nim zbliżać do innego psa na odległość 2-3 metrów. Jeśli obcy pies go obszczeka to może wystartować do niego z większej odległości. Odciągnięty na 4-5 metrów od szczekającego "przeciwnika" i poczęstowany smakołykiem zapomina o sprawie i idzie grzecznie za człowiekiem ;)
  10. Magia w kaftanie bezpieczeństwa ;) [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/7139/mmmkb9.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/1056/mmm1wi7.jpg[/IMG] Grzanie doopki na słoneczku [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/2419/mmm2io9.jpg[/IMG]
  11. [B]Justynna[/B], to może być dowolne miejsce którego się na co dzień używa. Chodzi tylko o to, aby zwierzaki się nie kontaktowały ze sobą bezpośrednio i żeby sunia tam przez ten czas nie zaglądała. Jeśli rodzice mieliby mimo wszystko z tym problem, to pewnie w schronisku jakaś izolatka się znajdzie :roll: On jest zaszczepiony na wszystko także przez jedną noc na pewno nic nie złapie.
  12. Czaruś jutro opuszcza schronisko i jedzie do mnie ;)
  13. Przeprowadziliśmy Fobosa przed boksami. Nie bardzo się tym przejął :roll: Melon (niewidomy doberman) rozdarł japę, Fobos się zainteresował, ale szybko dał się odwołać, żarcie go bardziej interesuje niż psy :eviltong:
  14. Trzymam kciuki! Magia nie ma problemu w kontaktach z innymi psami, z suczkami też. No chyba, że coś jest bardzo nachalne, to zwarczy żeby się odczepiło ;)
  15. Koniecznie wizyta przedadopcyjna :roll: Jest na dogo ktoś z Płońska?? I może by ewentulnie zaprosić Pana na dogo?
  16. [quote name='niufa']Murka, jak będziesz miała plakat to wyslij mi na maila. Oddrukuję i powieszę w 2 gabinetach (LSM) i postaram się na klinikach AR.[/quote] [B]niufa[/B], proszę podaj mi maila (może być na PW), bo już skleciłam skromny plakacik. Jutro zawiozę do nowoodkrytej fajnej lecznicy w Janowie Lubelskim, a w sobotę będę w Stalowej Woli to zostawię też tam.
  17. Na razie wszystko ok, szwy całe, kołnierz nierozpracowany :cool3: Oby tak dalej! Antybiotyki ładnie wchodzą w kiełbasce, lek przeciwzapalny nie bardzo smakuje :shake: W Janowie Lubelskim powstała niedawno nowa bardzo fajna lecznica i jutro tam jedę po zamówione antidotum na świerzba. Przy okazji zostawię plakaciki z psami do adopcji (m.in. Magii) ;) Parę dni temu wysłałam też Magię do GW lubelskiej, więc powinno się pojawić w tym tygodniu... :roll: [B]wuzetka[/B], doszła Twoja wpłata, dzięki!
  18. [quote name='andzia69']ja widzę chyba cały:cool3: właśnie jak sie opiera łapkami:p[/quote] No to wszystko ok, znaczy się u mnie się coś potentegowało ;)
  19. [quote name='malawaszka']:multi: noo znaczy się normalny AST :loveu::loveu::loveu: fantastycznie!!!! Dobra opieka, bezpieczeństwo i pies jak nowy :multi: [/quote] I duuużo smakołyków :p On jest bardzo łakomy :cool3: Już nawet przychodzi na zawołanie! Filimik spróbuję jeszcze raz załadować, bo nie wiem jak u Was, ale mi się urywa w połowie :roll: Normalnie jest nieco dłuższy i kończy się na tym, że Fobosik opiera się łapkami od TZa ;)
  20. P.Iwonka nadal nie może pisać na dogo, więc przekazuję informacje od Andzi i fotki ;) [QUOTE]NARESZCIE ZROBIłAM KILKA ZDJęć ANDZI NA SPACERKU .ANDZIE JEST BARDZO SZCZęSLIWA I UWIELBIA CHODZIC NA SPACERY ,TERAZ GDY POZBYłA SIE ROBALI JEST WESOłA I CHETNA DO ZABAWY .CORAZ BARDZIEJ MNIE SłUCH JAK JA WOłAM GDY ZBYT DALEKO SIE ODDALA .TO DUZY PLUS ,JESZCZE PARE TYGODNI I BEDZIE PRZYCHODZIłA NA KAZDE ZAWOłANIE .SZKODA żE NIE MOGE PISAC WATKóW NA DOGOMANII ,NIKT MI Z TAMTąD NIE ODPISAł .CZYTAM WATKI Z TA BIEDNA PSINKA TOBISIąI MAM NADZIEJE żE ZNAJDZIE SIE KTOS KTO JA POKOCHA ,TAK JAK JA ANDZIE .TO NIC żE PIESEK MA 9 CZY 10 LAT I JEST CHORY .MOJA ANDZIA TEZ NIE ZALICZA SIE DO PIERWSZEJ MłODOśCI I PRZESZłA OPERACJE RAKA SUTKA A POMIMIMO TO CHCIAłAM JEJ DAC DOMEK I MIłOSC ,NIECH TEGO CHOCIAZ ZAZNA NA STARE LAT .PRZECIEZ ONA TEZ NIE WIADOMO CO W ZYCIU PRZESZłA ,PRZECIEż JAK TRAFIłA DO SCHRONISKA BYłA OBRAZEM NęDZY I ROZPACZY . A TERAZ PROSZE ,WYGLADA TAK DOSTOJNIE[/QUOTE] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8584/48243125hy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8683/a22qi8.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9970/a1zd7.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/9119/a3vy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/558/a4ym5.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2189/a5ej1.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/9788/f6st1.jpg[/IMG] Wołają, zaraz coś dadzą dobrego! [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/3144/f7sd1.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/364/f8mi4.jpg[/IMG] Chodzenie przy nodze ;) [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/9160/f9jx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/8683/f10ha3.jpg[/IMG]
  22. Niespodzianka, tak "zdystansowany do ludzi" Fobosek się wita ;) [URL]http://www.wrzuta.pl/film/qJjgfSuLFo/[/URL] A teraz parę dzisiejszych fotów świniaka ;) Pieszczoty [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/108/41529525tg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3002/f1if6.jpg[/IMG] Smakołyk [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/881/f5sj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7936/f2on2.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/3135/f4rx7.jpg[/IMG]
  23. O ja :loveu::loveu::loveu: Kola wreszcie odnalazła swoje miejsce na Ziemi :multi: A kot jaką ma poduchę :evil_lol: Piękne fotki!!!
  24. Odnośnie Rubiego. Wczoraj u jednego psa w lecznicy wykryliśmy początki świerzbowca usznego. Dzisiaj zrobiłam przegląd całego stada i najbardziej zaawansowany jest Rubi... Nie mam pojęcia skąd wziął to świństwo, jak miał smarowane uszyska to nic jeszcze nie było widać. Jutro odbieram zamówione leki (Advocat) i muszę potraktować nim profilaktycznie całą sforę (oprócz astka Fobosa, bo on nie miał kontaktu z żadnymi psami). Także Rubi jutro dostanie zaaplikowany lek (kropelki na kark, niszczy świerzbowca w ciągu kilku dni, pchły, nużeńca i coś tam jeszcze i zabepiecza od tych świństw przez 30 dni) i wyczyścimy mu uszy, ale miejscie na uwadze, żeby dla bezpieczeństwa nie kontaktował się z innymi psami podczas transportu i na początku w Niemczech. Świerzbowiec przenosi się bezpośrednio, więc nie ma obawy, że np. inny pies zarazi się leżąc na tym samym kocyku lub będąc głaskany przez tą samą osobę itp. [B]Justynna[/B], najlepiej, aby rodzice znaleźli jakieś miejsce odosobnione dla Rubiego, garaż np. :roll: żeby Wasza sunia nie miała z nim kontaktu. U nas co prawda inwazji nie ma, ale lepiej dmuchać na zimne.
×
×
  • Create New...