Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Ja też trzymam kciukasy!!! Musi być dobrze! :kciuki:
  2. Ok. 150 - 200 zł przejazd, za wizytę u dr Balickiego ostatnio płaciłam 50 zł, ale może trzeba będzie jakieś specjalne badania... No i ewentualne leki :roll:
  3. Ami już u mnie ;) Jest, jak zauważyły dziewczyny go wiozące, mocno zapchlony, ale poradzimy sobie z tym ;) Odrobalimy także. Poza tym jest bardzo grzeczny i zupełnie bez stresu zaklimatyzował się w nowym miejscu. No i nie widać w nim cienia lęku, niepewności, zachowuje się jak każdy domowy psiak :cool3: I ta morduchna :loveu::loveu::loveu: parę fotek zrobionych na poczekaniu [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/4122/ami2ka0.jpg[/IMG] [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/4092/ami1rm4.jpg[/IMG] [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/9965/aminw5.jpg[/IMG]
  4. Dziewczynki są już u mnie ;) Są bardzo grzeczne choć jeszcze troszkę zdezorientowane, właśnie wyszły na pierwszy spacer. Na zdjęcia trzeba będzie poczekać, bo ja jestem główną specjalistką od zdjęć :eviltong: a mam chwilowy szlaban na wychodzenie z domu (podziębienie + siódmy miesiąc ciąży). No i muszę przyznać rację annamie, że w rzeczywistości suńki prezentują się dużo ładniej niż na zdjęciach :cool3: Suczki fajnie się prezentują razem, także mam ogromną nadzieję, że znajdą wspólny dom. Porobimy im ładne zdjęcia, nauczymy zachowania czystości, poobserwujemy pod kątem zachowania wobec zwierząt, ludzi, dzieci i będzięmy ogłaszać.
  5. Gdyby coś nie wypaliło z transportem na weekendzie, to my z Ulką18 będziemy do Krakowa jechać w następny czwartek, tj. 27-ego. Mam jednak nadzieję, że uda się w weekend i sunia w święta będzie już w swoim domku :loveu:
  6. Jak ja dzwoniłam to już siedział na kolanach :lol: Do mnie dotrze ok. 18.00 :cool3:
  7. [B]ala[/B], witaj na dogomanii i dzięki za wspaniałe serce i za otoczenie opieką Sofi :loveu: Warunki w schronisku w Mielcu są fatalne i m.in. z tego względu tak bardzo staramy się wyciągać w miarę możliwości stamtąd psy do tymczasów i szukamy im uporczywie domów. Jednakże nie można pisać o bezduszności i braku dobrej woli pracowników, którzy potrafią jechać z psami całą noc, aby je dowieźć do punktu przeładunkowego i dać szansę na dom w Niemczech (ostatnia akcja), jechać nieraz wiele setek km jedynie za zwrotem kosztów, niezawsze pełnych aby znalazły sie w nowych domach. Na świetlicy są prawie same pieski "stare, chore i nieciekawe do adopcji", ale wszystkich nie sposób tam umieścić. Świetlica to ciasne pomieszczenie i trzeba ostrożnie umieszczać ewentualnych nowych lokatorów, bo wieloletni rezydenci mają swoje zdanie na ten temat. Ciężko jest 2-3 osobom ogarnąć prawie 600 psów i 100 kotów. Jeśli doszło do zabiedbania suni, to nie jest to wynik złej woli pracowników, tylko brak możliwości i siły do zapanowania nad wszystkim. Cieszę się, że Sofi jest u Ciebie i że ma się dobrze :buzi:
  8. Przyszły pieniążki z bazarków 67 zł. Dzięki modliszka! ;) madziorna, fotki porobię jak się nieco podkuruję, bo narazie nie mogę wychodzić z domu :(
  9. Kierownik chce zawieźć Tobiego do okulisty w Lublinie. Czy deklaracje pomocy finansowej są aktualne? Przydałoby się wsparcie, bo to szmat drogi, wizyta, no i ewentualne leki :roll:
  10. [B]Ulka[/B], Twoje pieniążki doszły. Rozłożę je tradycyjnie po równo na Majcię i Pysię ;) Także na Pysię wpłynęło [B]50 zł od Ulki18[/B] :loveu: W sprawie Pysi wciąż cisza jak makiem zasiał :roll:
  11. Przed podróżą to może lepiej go nie karmić w strosce o tapicerkę autka Aggie ;) [B]Aggie[/B], to ja czekam na telefon jutro od Was i wytłumaczę Wam jak dojechać (raczej nie damy rady podjechać do Lublina, bo mamy kastrację psa i wieczorem wyjazd do Zamościa po sunię).
  12. [quote name='Romek-Zamość']Wspaniała wiadomość!!! :loveu::loveu::loveu: Ja jutro będę w domu gdzieś ok 16.30, a może wyzdrowiejesz do jutra i przyjedziecie razem. :cool3:[/quote] Zobaczymy jak będę się czuć jutro, ale muszę mieć na uwadze, że jestem w siódmym miesiącu ciąży i muszę trochę uważać na siebie na wyrost ;) Czy Klara musi mieć jakąś specjalną dietę w związku z tym zapaleniem jelit? Co dostawała w schronisku, że jej tak nie służyło? Ma jakieś zaświadczenie o szczepieniu p. wściekliźnie?
  13. A czy on jest faktycznie taki stary? Był dość ruchliwy jak pamiętam :roll:
  14. Jak byłam w piątek w schronisku, to niestety czarnuszek nadal był na świetlicy, podobnie jak ten czarno-biały szczeniorek Wojtuś :-(
  15. Ładnie się wilczki komponują razem :loveu: Na pewno chcesz się pozbyć Klary? :cool3::cool3::cool3: My już mamy samochód :multi: Psiowozu jeszcze nie reanimowaliśmy (wymagać to będzie większego zachodu), ale postawiliśmy na kółka nasze autko codziennego użytku. Także możemy jutro przyjechać po sunię. Raczej późnym popołudniem lub wieczorem :roll: Tzn. chyba TZ przyjedzie, bo ja chyrlam i chyba zostanę w domu pilnować aby psy się nie pozjadały ;)
  16. [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/159%20%287%29.JPG[/IMG] Smutek pustką świat ogarnął Tuli myśli dniem zmożone Łzy na pysku zasypiają Żalem w sercu udręczone W zakurzonym kącie noce Śpią uczucia odrzucone Umierają w ciasnej klatce Jak rumaki uskrzydlone Cisza płaszczem noc okryła Nie śpi serce choć zmęczone Póki czas nie zgasi wspomnień Będzie nimi zniewolone... [SIZE=2]Made in Murka[/SIZE]
  17. Nie, nie. Murka to kotka (też ze schroniska i też mieszka obecnie z moimi rodzicami). Akurat kiedy ją wzięłam zaczynałam swoją działalność na dogomanii więc stąd nick Murka ;) Ta suńka to Niki (w schronisku nazywali ją Netoperek i Niki to takie zdrobnienie). Miała straszne przejścia i miała być uśpiona w jednej z rzeszowskich lecznic ze względu na agresję... Jak widać strasznie groźna jest :shake: Też mam nadzieję, że Pysia lub Majcia (a najlepiej obie :p) znajdą domek dzięki programowi Kundel :cool3:
  18. i jeszcze jedno: [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4979/stado1iz0.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Ulka18']Pysia widac bardzo szczesliwa na kolanach u Mariusza :loveu: Musze tutaj napisac, ze Murka ma naprawde wyjatkowego Męza :p Poznalam go wczoraj na zlocie w schronisku. Takich facetow nie spotyka sie codziennie, ciesze sie, ze nasza Mureczka ma takiego męza, przyjaciela, niezwyklego opiekuna o cieplym, dobrym serduchu.[/quote] Tu apropo mojego TZa i jego pozytywnych fluidów :lol: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2634/stadoai8.jpg[/IMG] Ta suczka po lewej, to sunia z mojego avataru ;) wzięta 8 lat temu ze schroniska w Rzeszowie, normalnie mieszka z moimi rodzicami, ale mama wyjechała na święta za granicę i stąd jest u nas chwilowo.
  20. Cieszę się, że Ami już pochwycony ;) Przystoniak z niego! O której mniej więcej mogę go jutro spodziewać? Na wstępie chłopak zostanie odrobaczony i odpchlony (wraz z zabezpieczeniem przed kleszczami), zobaczymy jak się będzie zachowywał i w zależności od tego zamieszka albo w boksie albo w "psim" domku drewnianym (w naszym domu obecnie są 4 tymczasy + 3 nasi rezydenci więc nic się już nie zmieści).
  21. Nam się nie udało dzisiaj dotrzeć do Zamościa :-( dopiero teraz udało się naładować akumulator i jutro będziemy testować. Także najwcześniej odbierzemy sunię w poniedziałek jak znów (tfu, tfu) się coś nie przydarzy.
  22. Nasz czwartkowy wyjazd do Krakowa jest prawdopodobnie nieaktualny, ale pozostaje jeszcze weekendowy. W razie czego dałam informację na wątkach transportowych, może się coś znajdzie wcześniej :cool3:
  23. No właśnie.. Ja bym proponowała chociaż spróbować z normalnym wetem, żeby jakieś kropelki przepisał, żeby mu się ta zaćma nie pogarszała. Szkoda tych jego oczek :-(
×
×
  • Create New...