-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
Gratki wielkie dla dziewczyn ! ale co tu się dziwić.. są przepiękne, obie ! Mam nadzieję, że masz jakieś fotki z show :diabloti: Vesper już taka wyrośnięta, że ledwo ją poznałam. A właśnie, wypadałoby zmienić avatara, bo mało aktualny :cool3:
-
Galina raz jeszcze w różu [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4378/dsc0559c.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/6518/dsc0442q.jpg[/IMG]
-
Prawda? Ta taśma z 'miękkie i lekkie' jest rewelacyjna :loveu: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4256/dsc0527j.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4378/dsc0559c.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4299/dsc0472f.jpg[/IMG]
-
[quote name='malawaszka']kosmicznie brzmi to odczulanie - niesamowite, że to działa - u psów nie może być przecież efektu placebo czy ludzie też mogą się tak odczulać? czemu to nie jest powszechnie stosowane? :niewiem: sto pytań do :p[/QUOTE] waszko, ja już od daaawna mam zamiar się dokształcić w tej dziedzinie.. poszukam czegoś na wydziale i jak tylko ogarnę co nieco to Wam się tu wszystkim pochwalę ;)
-
Póki co jedno.. [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3986/dsc0534s.jpg[/IMG]
-
No to wakacje się skończyły, zaczął się rok akademicki.. za tydzień mam pierwsze zaliczenie :loveu: Może trudno w to uwierzyć, ale mam zdjęcia :cool3: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9982/dsc0487lz.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3986/dsc0534s.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/1788/dsc0548c.jpg[/IMG] Tak z nowości, Galestwo jakiś miesiąc temu miało odczulanie na króliczą karmę Troveta (tak jak myślałam, odczuliła sie przy okazji na pozostałe Trovety) i póki co (odpukać!) w porządku, zjada, cała szczęśliwa, problemów nie ma.. Oby tak zostało. Niedługo będziemy pewnie doczulać jeszcze na jakąś firmę, żeby było 'na zakładkę'
-
mamy już różowego rogza i muszę powiedzieć, ze jest rewelacyjny :loveu:
-
[quote name='ariss']oj bez przesady toż to zwykły wiejski burek;) [/QUOTE] Ja Ci dam burka.. w dodatku zwykłego.. ona jest absolutnie niepowtarzalna i niezwykła :loveu:
-
[URL="http://i38.tinypic.com/iefg2h.jpg"]http://i38.tinypic.com/iefg2h.jpg[/URL] [quote name='betty_labrador']Lucky. w pierwszym kolory cos nie te. Kadr środkowy , kompozycja nie bardzo i wszystko takie szare, nieoswietlone, nieostre tez ;)[/QUOTE] Mówcie sobie co chcecie, ale mnie się podoba :p Ma coś w sobie.
-
[quote name='Unbelievable']Ja mam dwie :evil_lol:robione kosmetyczki- nic a nic się nie działo[/QUOTE] Pozatym, że można w sposób bardzo prosty zarazić się HIV lub WZW.. Ah, zapomniałabym.. mało mnie dzisiaj szlag nie trafił.. Jadę autobusem. Cały pusty. Obok mnie wolne miejsce.. Wsiadają 3 menelice, brudne, śmierdzące - oczywiście obsiadują mnie dookoła, po czym zadowolone otwierają piwsko. Czemu ludzie są tacy beznadziejni i głupi?! Idziemy przez przejście dla pieszych. Ja, Galina, TZ. Takie przejście bez świateł. Z lewej strony zatrzymuje się miły pan, zeby nas przepuścić. Jakieś 30 m z drugiej strony jedzie sobie spokojnie autobus, wchodzimy na przejście, skoro pan nas już puszcza a autobus wcale nie zwalnia ! Autobusiasz nagle zaczyna machać łapami, drze się coś przez tą szybę. Przy okazji zastawił nam droge przejścia. Korek się zrobił.. Bosz, ludzie to debile.. No i na miłe zakończenie dnia wracam z jaszczurką z wieczornego odsikania. W bloku obok mieszka facet, co ma taką durną sukę, która rzuca się na Galinę. Większa jest od niej, Gala więc nie podejmuje nawet prób obrony.. Widzę - suka znów bez smyczy, wołam więc do faceta, żeby zabrał swojego psa, a on mi na to, że to jego sprawa! Suka oczywiście z zębami się rzuca, szczeka, warczy, Gala przerażona - ja mu mówię, że agresywnego psa się na smyczy trzyma, ze mój jest na smyczy itd. A ten mnie zwyzywał od gówniar i Bóg wie kogo jeszcze.. Ludzie są tacy głupi, jejku.. Wyżaliłam się.. To dobrej nocy :)
-
[quote name='mala_czarna']Justa, jeśli chodzi o kolczyki, to łącznie posiadam w uszach 4 dziurki. W jednym uchu jedną, w drugim 3 sztuki ;) Wprawdzie rzadko zdarza mi się wkładać na raz 3 kolczyki, ale czasem sobie poszaleję. Przekłuwanie było metodą chałupniczą, czyli igła od wenflonu i zmrożony uprzednio ziemniak. Nic a nic nie bolało. :evil_lol:[/QUOTE] Ja nosze wszystkie 6 jakie mam, ale oglądając zdjęcia z zeszłych wakacji uświadomiłam sobie, że wogóle ich nie wymieniam :mdleje: Ja miałam 4 dziurki robione u kosmetyczki pistoletem, ale więcej tego błędu nie popełniłam jak dowiedziałam się jakie rewelacje można zlapać :shake:
-
[B]madziorko[/B], brałam w animalii, bo mam pod nosem punkt odbioru i nie musze płacić za przesyłkę ;) Coś za coś. [B]weszko[/B], nie zaszkodzi, choć moja mama uważa, że wyglądam jak choinka :mdleje: [B]mala_czarna[/B], wciąga oj wciąga - również kolczykowanie :shake: dopiero tydzień minął od ostatniego kolczyka, limfa sączy się z dziurki jak opętana, średnio mogę spać na lewym boku, ale już myślę o kolejnym :mdleje: No i brew.. ale to jak wyprowadzę się z domu :evil_lol:
-
[quote name='ariss']oj kochana dawaj mi tu więcej foteczek:mad:[/QUOTE] Będą jak ze wsi wrócę :cool3: [quote name='betty_labrador']świetny kolczyk![/QUOTE] Który? :evil_lol: [quote name='eria']różowe na czarnym się cudnie prezentuje :loveu:[/QUOTE] Szkoda, że musze czekać na nią 2 tygodnie :shake:
-
Witam odwiedzających, którym brak fotek nie przeszkadza jak widzę :loveu: [B]Doginko[/B], bolało bolało bo bardzo ciężko kolczyk wchodził i 2 razy mi Morbid wkładał igłę w ucho, gdyż jak napuchło to musiał trochę dziurę rozepchnąć, zeby kolczyk wszedł. W sumie pastwił się nademną jakieś 20 minut :diabloti: A teraz trochę się papra toto, ale ja to już wteran, to nie straszne mi takie rewelacje :eviltong: [B]Agappe[/B], fotek niestety nie mam nowych mimo, że Galina wygląda w miarę względnie. W niedzielę jadę na wiochę ostatni raz w te wakacje (od czwartku zajęcia..:placz:) to może uda mi się trochę fotek przywieźć :loveu: Mam nadzieję, że tam nie zamarzniemy, bo ochłodzenie idzie :evil_lol: Moja mroczna jaszczurka będzie miała różową obrożę :cool1:
-
Moja cudna :loveu: [URL="http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/12-Kopia-1.jpg"]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/12-Kopia-1.jpg[/URL]
-
[quote name='Marta_Ares'] Tylko co to bedzie w przyszlosci, jak my teraz z takimi problemami nie potrafimy sobie poradzic? bedzie jeszcze gorzej... Czy moze byc gorzej Potrzebowalam wsparcia od niego w zeszlym tygodniu, nie otrzymalam tego:-( [/QUOTE] A myślisz, ze człowiek się rodzi z tą umiejętnością? Uczymy się tego, latami, często do końca życia. Nie ma osoby, która wie wszystko o relacjach międzyludzkich. Do każdego związku należy podchodzić indywidualnie i wykazać się często ogromną cierpliwością.. Nie myśl w tej chwili nad przyszłością. Skup się na tym co jest teraz. Bądź czujna, nabierz trochę dystansu, daj mu się wykazać. Są takie sprawy, które rozwiązać potrafi jedynie czas.
-
[quote name='Marta_Ares']tego sie własnie boje, jak ja teraz bede sie przy nim czuła, ale z drugiej strony było nam ze sobą tak dobrze... szczegolnie te pierwsze 2 lata, wszystko zaczelo sie psuć kiedy hmm no wlasnie nie wiem kiedy, ja mam wrazenie ze dla niego teraz tylko pieniądze sie licza:roll: Nie upijał sie, nie palił..... kurcze myslałam ideał faceta:roll:[/QUOTE] Dlatego powinnaś spróbować, jeśli tego nie zrobisz będziesz żałować. Będziesz myśleć, co by było gdyby.. Tutaj nie ma dobrych wyborów, bo w grę wchodzą uczucia - dlatego też nie jest to takie proste. W każdym związku prędzej czy później następuje kryzys - i to często właśnie to decyduje o sile związku. Wtedy też pokazujemy swoje prawdziwe 'ja' swoje umiejętności komunikacji, radzenia sobie z problemami. Wieczna sielanka jest niezdrowa. Jesteście jeszcze młodzi, jeszcze prawdopodobnie nie takie problemy przed Wami, to dopiero przedbiegi. Dobrze znać siłę drugiej strony i swoją własną. Nie ma ideałów, pytanie czy te wady potrafisz zaakceptować, czy są one dla Ciebie nie do przyjęcia. Ściskam.
-
Marta, ja staram się kierować zasadą.. Dawaj drugą szansę, trzeciej nigdy. Trzymam mocno za Was kciuki.. Jednak, nie oczekuj cudów - ludzie zazwyczaj się nie zmianiają, nie w takim stopniu. Oczywiście, on może się starać i prawdopodobnie będzie, jednak czy Ty będziesz się czuła przy nim bezpiecznie?
-
[quote name='madzior_ka']ja też przez Grama zaczęłam chorowac na tego różowego rogza, tylko, ze ja chciałam kupic szelki w najblizszym czasie i.. zastanawiam sie czy nie zrobie denisowi zbyt duzej krzywdy rozowymi szelkami, gdzie jakby nie patrzec tego rozu jest wiecej niz na obrozy;d[/QUOTE] Szelki to ja bym brała bardziej stonowane - my mamy czarne i moim zdaniem najlepiej wyglądają. A różowego rogza dzisiaj zamówiłam :diabloti:
-
[B]eria[/B], zdolniacha :mdleje::loveu:
-
[quote name='dbsst']hahahaha czyżbym słyszała tu przekąs :diabloti:[/QUOTE] Jesooo.. czemu wszyscy robią ze mną potwora? :placz:
-
Będzie róż ! :loveu:
-
Dzięki wielkie :) Ciemne toto.. chyba padnie więc na róż..
-
[quote name='malawaszka']sama jesteś stara :obrazic:[/QUOTE] Ojejejjjjj..
-
[quote name='Magda25'] Justa, widziałam gdzieś zdjęcie biszkoptowego laba w niebieskim rogzie z serii miękkie i lekkie, poszukać ?[/QUOTE] Oj byłabym wdzięczna bardzo ! Różowy jest taki naprawdę oczojebny z tego co widzę :diabloti: