Oby więcej takich Goopoli!
Nesia dziś biegała po sadzie, wprawdzie ze smyczą, by ewentualnie ją było łatwiej złapać, ale jak obwąchała wszystkie kąty i zapoznała się z Sarą-sąsiadką (Okowata suczka) przez siatkę, przybiegła po smaczek. I wraca bez gadania do kojca i ciepłej budki. U nas kolejny mroźny dzień, nawet w tv mówili o Ostrołęce jako najzimniejszym miejscu w Polsce. Przedwczoraj było o 7.00 rano -21 stopni. Wczoraj - 17.