Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/29/24 in all areas
-
Dziś Tofik miał intensywny dzień - od godz. 10:00 był na szkoleniu, a później popołudniu jeszcze zrobiliśmy spacer i powtórkę z ćwiczeń. Odbyliśmy spacer ze panią szkoleniowiec pośród zabudowań z ekspozycją na inne psy. Tofik jak zaczarowany - jak na swoje możliwości - był grzeczny i dość opanowany na widok innych psów. Wiedza i opanowanie praktyka i specjalisty robi jednak swoje. Efekty widoczne w zasadzie od zaraz, bo dziś udało mi się to do pewnego stopnia powtórzyć, co na szkoleniu. Jedynie biały kot zza krzaka zburzył naszą całą misterną układankę na koniec spaceru, ale to dopiero pierwszy dzień pracy. W środę być może spacer w towarzystwie innych psów. Z innych obserwacji - jak to terrier, Tofi potrzebuje zmęczenia intelektualnego i fizycznego - robimy sporo zabaw na węszenie, szukanie i gonienie frisbee. I to działa - w domu został już sam trzy razy, stopniowo wydłużamy czas. Wiemy, dzięki kamerze, że pod naszą nieobecność chwilę na nas czeka, a potem zajmuje mój fotel i po prostu śpi. Oczywiście, takie zagospodarowanie mu czasu to spore wyzwanie dla nas, zwłaszcza w tygodniu, ale z drugiej strony po dwóch tygodniach widzimy, że warto. Dwie strony korzystają9 points
-
Fantastyczne wiadomości. Od razu mówiłam, że inteligentny chłopak musi pracować umysłowo nie tylko fizycznie. Szkołę podstawową pewnie zaliczy w przyspieszonym tempie , a potem szkoła średnia i matura indywidualnym tokiem dla wybitnie uzdolnionych uczniów Tofiku, nawet nie wiesz ile miałeś szczęścia w życiu. I nie gnijesz w schronie mordowni.3 points
-
I trochu wiadomości z niedzieli od Pana Arka Pozdrawiamy z Mierzei Wiślanej. Dziś wreszcie dobra pogoda żeby zrobić dłuższy spacer brzegiem morza. Ostatnie dni bardzo wiało więc głównie chowaliśmy się w lesie. Tofik dzisiaj miał okazję solidnie zamoczyć nogi, wychodzi na to że się nie boi wody. Ma bardzo dużą ochotę podejść do ptaków które są w wodzie, jest w typie teriera, ale zapędy ma jak prawdziwy wyżeł A jutro ważny dzień, idziemy na pierwsze szkolenie. Proszę trzymać kciuki za kadeta Tofika Panie Arku dziękujemy za Toficzka i super relacje o nim i piękne zdjęcia3 points
-
Zamojski Tito-Malutek też miał problemy z załatwianiem się w domu - przez pierwszy tydzień wyprowadzałam co dwie godziny, w nocy też, po dwóch tygodniach mogłam spać 6 godzin bez przerwy. Potem starczyło wyprowadzać 4 razy w dzień. Jak jest własny ogród, wyprowadzić łatwiej - także w nocy na początek proponowałabym...2 points
-
Przytyła. Już nie ma tych kolców na biodrach, kręgosłup jeszcze czuć. Futerko odrasta. Ośmieliła się, wchodzi na fotele, czasem śpi na łóżku Pani Anny na poduszce2 points
-
1 point