Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/30/23 in Posts

  1. Najnowsze wieści od Myszki - Myszka zdecydowanie odmlodniala. Smieszne jest to, ze my nie wiemy ile ma lat. Ma bardzo starte korony zębów. Myślę że musiala cos twardego gryźć przez duża część życia. Pod koniec sierpnia ma wizytę u stomatologa. Mamy zobaczyć po Rtg czy cos ją moze boleć w związku z tymi startymi ząbkami i czy jakos można jej pomoc. Nie pokazuje tego. Czasami tak wariuje na spacerach, że myślę, że ma 4 lata
    1 point
  2. Zaproponuj może nowym domom darmową lekturę - https://nosem.pl/pies-w-domu/szczeniak-w-domu/ Nie zaszkodzi na pewno, a może się przyda.
    1 point
  3. Się dzieje. Wyróżnienia dają efekt - wczoraj dwa telefony z Warszawy. Oraz wreszcie decyzja państwa z Warszawy "znalazców" szczeniąt. Do domu pojechała Lejdusia - największa z suczek oraz malizna z charakterystyczną strzałką na pysiu. Utulone wkocykach, z zabawką na wynos, karmą, książeczką zdrowia i umową adopcyjną. W czwartek cała rodzina, która niedaleko nas kupiła dom, i już po remoncie stwierdzili, że brak psa. Zabrali dwie suczynki, w tym Jaśminkę z białymi plamkami na łapkach.
    1 point
  4. Ok, przekażę Anecie. Chociaż na razie Gucio nie sika chyba nadmiernie. Raczej często. A dzisiejsze badanie pokazało, że jego stan poprawił się znacznie To wyniki z dziś. Wszystko już w normie!!
    1 point
  5. Wysłałam pieluchy dla Gucia , chyba jest 10 paczek po 12 sztuk, powinno na troche starczyć. To savic comfort nappy. U mnie sie sprawdzały.
    1 point
  6. Nie uczestniczyłam w tym kursie, także moja opinia bazuje wyłącznie na przemyśleniach, wynikających z analizy programu. 1. Czas trwania - bardzo krótki, nawet jak na "uzupełnienie wiedzy teoretycznej o niezbędną praktykę" . Pytanie czego szukasz, na jakim etapie wiedzy i praktyki jesteś i czego oczekujesz po tym kursie. Moim zdaniem praktykę w tym fachu zdobywa się latami, a im głębiej w las, tym więcje drzew, więc taki kurs nie da Ci wiedzy ani umiejętności aby rozpocząć pracę zawodową. Porównaj sobie np. wymagania jakie stawia Związek Kynologiczny przyszłym instruktorom i ile czasu zajmuje zdobycie uprawnień. 2. W uwagach jest coś w stylu "w trosce o bezpieczeństwo (...) nie przyjmujemy psów agresywnych". Ja, potencjalnie myśląc o przygotowaniu się do wykonywania zawodu behawiorysty, na kursie, tj. pod okiem instruktora chciałabym pracować ZWŁASZCZA z agresywnymi psami, gdyż większość problemów z jakimi ludzie trafiają do behawiorysty to właśnie agresja. Więc przede wszystkim tego chciałabym się uczyć . 3. Widzę kilka nieścisłości, np. "Nie potrzebujesz klasycznych umiejętności trenerskich, jak dostawianie psa do nogi właściciela" , po czym dalej czytamy: "- poznanie technik skupiania psa na właścicielu; - motywowanie i nagradzanie psa (piramida nagród); - metody uzyskiwania zachowań (z klikerem i bez użycia klikera) na przykładzie wybranych poleceń, marker zachowania, naprowadzanie, kształtowanie; - nauka poleceń: siad, waruj, luźna smycz, sygnał neutralny, do mnie, równaj - uzyskanie, utrwalenie" - w moim odczuciu treść drugiego cytatu to nic innego jak umiejętności trenerskie. Co do nich najlepszą nauką jest psi sport, a weryfikacją - starty w zawodach. Niestety w PL dużo ludzi podchodzi tak: "po co mi sport, jak ja chcę uczyć (innych lub swojego psa) podstaw. Moim zdaniem kardynalny błąd w myśleniu. 4. Nie widzę informacji o formie zakończenia kursu, tj. czy jest jakiś egzamin, jeśli tak to jaki jest jego program, co należy zademonstrować, jakie problemy behawioralne rozwiązać lub jaką zaproponować "ścieżkę terapeutyczną" oraz czy w ew. egzaminie oceniającym jest ktoś zewnątrz, tj. niezwiązany finansowo z organizatorem. 5. Brakuje mi punktów pt.: "przypadki uczestników", tj. pytnia z sali. 6. Każdy uczestnik ćwiczy z własnym oraz innym psem. Po pierwsze: jaką mam gwarancję, że mój pies jest przypadkiem do behawiorysty, a więc że mogę się na nim czegoś nauczyć? A co to za sztuka praktykowac na ze wszechmiar zdrowym psychicznie psie? Może jeszcze ze zdanym BH? ;) Czy organizator zapewnia psy trudne, nadpobudliwe, mające problemy ze skupieniem się na przewodniku, wycofane, lękliwe, bite i po wszelkich innych przejściach? Praca mojego znajomego behawiorysty w dużej mierze polega na pracy właśnie z takimi przypadkami (psy ze schronów, interwencji, etc.), które trafiają np. z fundacji i trzeba je ocenić a następnie przygotować do procesu adopcyjnego, pomóc określić profil potencjalnego właściciela, potem zweryfikowac człowieka, przeszkolić, lub ew. wydać opinię że pies jest nieadopcyjny. Tym samym, jeśli kwota za kurs nie jest zaporowa, to jeśli wolno radzić, potraktowałabym to jako seminarium służące weryfikacji wiedzy i formie spędzenia kilku weekendów w gronie psiarzy ;) Kilka zagadnień teoretycznych brzmi ciekawie, ale nie obiecywałabym sobie za wiele po takim kursie. Mi to wygląda jak "zapłać, przyjedź ze swoim Fafikiem, coś tam sobie opowiemy i porobimy i dostaniesz dyplom behawiorysty" :( Szkoda, bo to bardzo interesujący i odpowiedzialny zawód, zwłaszcza w kontekście tego co napisałam powyżej o przypadkach. Niestety w Polsce, poniekąd na skutek łatwości w zdobyciu "ceryfikatu behawiorysty" bardzo mocno zdeprecjonowany. Do tego stopnia, że hasło "behawiorysta" oraz "COAPE" a także "kurs korespondencyjny" wywołuje drwiący usmiech na twarzach wieeeelu psiarzy. Niestety... Przykro mi. Mimo że zdecydowanie bardziej wolałabym wydać pozytywną recenzję, bo lubię publicznie chwalić jak uważam że coś jest fajne.
    1 point
×
×
  • Create New...