Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/30/14 in all areas

  1. Kropka na tym Świecie żyje zaledwie 3 m-ce, a wycierpiała wiele, bardzo wiele. Tymczasowo mieszka w Lecznicy, ale nie jest to wymarzony dom dla szczeniaczka. Może być tam jeszcze tydzień, dwa, ale co dalej? Czy znajdzie swojego człowieka, czy dostanie szanse na normalne życie? Potrąconą przez samochód maliznę, pozbierali z szosy dobrzy ludzie. W Lecznicy okazało się że mała ma strzaskaną tylnią łapkę a złamany u nasady ogonka kręg spowodował porażenie zwieraczy, Bez względu na rokowania, dobrzy ludzie postanowili ratować malutką i dać Jej dom. Połamana łapka została zoperowana ( usunięta główka kości udowej,reszta odłamanej kości pogwożdziowana) , sunieczka rwała się do życia. Niestety, po kilku dniach sytuacja nowych opiekunów przerosła. Odsikiwanie malutkiej i zbieranie z podłogi zgubionych kooo okazało się barierą nie do pokonania. Sunia wróciła do Lecznicy i tak dowiedzieliśmy się o Jej istnieniu. Od 3 tyg. Kropa przebywa w żywieckim ALWECIE. Mimo że jest tam na specjalnych prawach, nie jest dobre miejsce dla szczeniaczka. Mamy świadomość, że powinna jak najszybciej zamieszkać w normalnym domu, mieć swojego człowieka . Tylko jak go znaleźć ? "Medycznie" Kropa robi ogromne postępy. Jest już w stanie samodzielnie się wysiusiać. Często zdarza się że wstaje ze swojego posłanka i idzie na posadzkę , gdzie przykuca i robi piękne siuuu. Trochę gorzej jest z kupkami. Jest w nas optymizm i nadzieja że Kropka będzie funkcjonować jak zdrowy psiak. Aby tak było, maleńka bardzo potrzebuje tymczasowego choćby domu i indywidualnej opieki. Bez przekonania założyłam ten wątek, licząc bardziej na cud .. Czy się zdarzy? 28.03.2017r. W grudniu minęły dwa lata jak Kropeczka trafiła pod naszą opiekę. Ściślej mówiąc pod opiekę kochanej Irenki, do Jej bezpłatnego domu tymczasowego. Chociaż łapka pięknie się wygoiła, ze zwieraczami Kropki nadal nie jest najlepiej. Gdy pogoda dobra, w ciągu dnia dużo przebywa w ogrodzie i gubienie kooo nie jest takie uciążliwe. Gorzej w mieszkaniu, zwłaszcza gdy zdarzają się kałuże.. Czy mając takie problemy, znajdzie dom? Kontakt w sprawie Kropeczki; e-mail; [email protected] tel .502329612 Bielsko-Biała Gdyby ktoś chciał pomóc finansowo malutkiej, zwłaszcza w zakupie dobrej karmy; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych 43-300 Bielsko-Biała 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Kropeczki Rozliczenie; + 20,00 zł.........Smyku - 7.01.2015r + 10,00 zł.........Poker - 6.01.2015r + 10,00 zł...... NikaEla - 6.01.2015 r. + 5,00 zł.........Józefa P. Malbork - 6.01.2015r. + 20,00 zł ..... haw5 - 6.01.2015r. + 50,00 zł..... Karolina W. Wrocław - 6.01.2015 + 10,00 zł..... Yoana - 6.01.2015r. + 20,00 zł..... Mysiakowa- 6.01.2015r. +20,00 zł ......p.Anna W. Warszawa - 8.01.2015r. + 10,00 zł.......fegelle ,12.01.2015r. + 20,00 zł.......gluchypies..12.01.2015r. - 265,00 zł.......ALWET Żywiec - pobyt ,leki od 08.12.2014- 23.12.2014r.-(FV z dnia 12.01.2015r.) +100,00 zł.........memory i Wiktor , 23.01.2015r. + 50,00 zł.........NikaEla bazarek ("Ciuszki dla dzieci od Smyku.."),02.02.2015r. + 10,00 zł........fegelle, 11.02.2015 + 111,00 zł.......Poker bazarek (:Do wyboru, do koloru.."),26.02.2015 - 57,00 zł........leczenie odparzenia odbytu,20.03.2015 - 339,00 zł ......sterylizacja 250,00zł i amputacja ogonka 89,00 zł, ,23.03.2015 + 10,00 zł........fegelle, 14.04.2015 + 18,50 zł........NikaEla (bazarek "Księgarenka dla Kropki,Mirabel...)13.06.2015 ????................nie znam kosztów wyżywienia Kropki w DT . Wpiszę jak się dowiem. + 53,00 zł.........NikaEla (bazarek 'Kosmetyki z Niemiec.."),29.06.2015 + 85,00 zł.........NikaEka ,bazarek ( "Ostatni przedwakacyjny bazar..")11.07.2015 +100,00 zł........p.Wiktor za pośrednictwem memory ( 31.07.2015) - 204,00 zł........Royal Canin Low Fat 12 kg. 3.03.2017 --------------------------------------- - 132,50 zł (Kropa jest na dużo większym minusie. W rozliczeniu brak kosztów Jej wyżywienia od stycznia 2015r.do marca 2017r. .)
    1 point
  2. Ja jeszcze wrócę do tematu "znaczenia" czyli siurkania na posłanie itp.Czy Ergo jest wykastrowany?Może gdzieś przeoczyłam i nie doczytałam o tym,ale to jest bardzo istotne.Wyniki badań moczu są ok i to już jest bardzo dobra wiadomość!Jeżeli Ergo nie był kastrowany,to zachowanie,całkiem normalne dla samca,w nowym otoczeniu. Mój przelew dla Ergusia w drodze.
    1 point
  3. http://www.dogomania.com/forum/topic/144772-dla-cudownego-ergo-wyrwanego-smierci-ksiazki-i-cegielkizapraszam-kochane-serca-do-7-styczen-godz-2200/ zapraszam za godzinke na bazarusio dla miodzinka Ergunia zapraszam sercem benda książki i cegieleczki za godz bo padnieta i zamrozona wrocilam z pracki ....oj
    1 point
  4. Jasne! Dobry uczynek pociąga następne.Mnóstwo jest ludzi dobrej woli, tylko trzeba ich znaleźć, muszą się dowiedzieć o problemie.Tak jak Wy, dziewczyny,Aga.G i agat21, czyż nie? A terra na szczęście wpadła na mój wątek, potem już poszło. Sporo na tym wątku było przykrych rzeczy, prawda? Ale nie czujecie się fajnie ze świadomością, że Ergo już bezpieczny, że wszystko się układa? Mnie to zawsze daje jakiegoś "kopa" mówiąc kolokwialnie.Chce mi się żyć, zapominam o kłopotach.Nie zmieni się całego świata, ale jednemu można zmienić cały świat.Jak to się stało w przypadku Ergo.
    1 point
  5. Ja absolutnie nie odebrałam tego jako Twój atak na mnie :) Chciałam tylko wytłumaczyć dlaczego takie faktury ;)
    1 point
  6. 1 point
  7. poproszę o dane do przelewu, z morskiego bazarku cioteczka rodzice przekazała część wygranej dla Sawanki :)
    1 point
  8. poproszę o dane do przelewu, z morskiego bazarku cioteczka Besia11 przekazała część wygranej dla sunieczek :)
    1 point
  9. Po kolei. Oczywiście, fakturę wezmę, to lecznica do której chodzę, znają mnie dobrze.Bardzo jednak proszę, o ile to nie jest takie pilne, aby dać mi chwilę.To daleko ode mnie, a ja teraz mam dodatkowe obowiązki i ciężko mi z czasem. Posłanka, legowiska, materacyki do transporterka szyję od dawna, wystawiam na bazarkach na miau.Dla psów szyję rzadko, głównie dla znajomych.To takie materace, a do tego powłoczka, żeby było praktyczne.Dla Ergo już coś mam, zdecydowałam się na kolor czerwony, ładnie mu w nim będzie.Frisbee też czerwone,obroża, ale Murka zrobi z tym, co zechce.Chyba będzie na bazarek.Na wolnym czasie postaram się o coś jeszcze. Znam prawo, wiem, że każdy ma obowiązek zgłosić, że zwierzęciu dzieje się krzywda, wiem komu, mam ten fragment ustawy zawsze przy sobie.Zgłosiłam, czytaliście o policjancie, który zmierzył klatkę.Zgłosiłam do organizacji prozwierzęcej Ergo i nie tylko.Efekt znacie.Ale tak teraz myślę, że to jakieś psie bogi czuwały nad Ergo, bo gdyby podzielił los Kamyka? Będę pomagała na ile mnie będzie stać, ale jestem już za stara, aby działać na szerszą skalę.Specjalizuję się niejako w kotach, tutaj jestem samowystarczalna, nie mam jednak warunków, aby tymczasować jakiegokolwiek psa, chociaż bardzo bym chciała. A teraz takie OT, Tak się złożyło, że psy, którym jakoś pomogłam w pewnym sensie do mnie wracają.Nie sądziłam, że dowiem się czegokolwiek o Demonie, a tu proszę.Kilka spotykam na spacerze, bo mają domki w moim pobliżu.Pamiętają mnie, naprawdę.To strasznie miłe. Nie śmiem marzyć,że uda się jeszcze odmienić los jakiejś innej psiej biedy na podkarpackiej wsi, ale kto wie? Marzenia czasem się spełniają, prawda?
    1 point
  10. za jakiś czas wybiorę się do hotelu z panem Marcinem - behawiorystą, który zna się na psach trudnych: agresywnych czy lękliwych jak Gucio. Bardzo pomógł dzikiemu Indrze, który siedzi chyba już od 9 lat w schronisku w Krakowie. Dzięki jego radom i metodom, do których zastosowali się wolontariusze, piesek wychodzi obecnie na spacery na zewnątrz boksu, to są wielkie kroki naprzód, Chcę poznać jego opinię co do mozliwości wyadoptowania kiedykolwiek Gucia. :) Jak wiadomo, otrzymałam propozycję ze strony Bożenki, iż mogłaby zaadoptowac Gucia, o ile znajdę dom któremuś z psów bezdomnych, jakie są na jej utrzymaniu. Niestety pomimo ogłoszeń dla Lucusia, Zuzi i Murzynka, na razie nikt nie zadzwonił. Guciowi od czterech lat wznawiamy ogłoszenia i bez efektu :(
    1 point
  11. Na FB jestem pod osobistym imieniem i nazwiskiem :) Dajcie mi jeszcze chwilę czasu, będzie wydarzenie i bazarek na FB. Tylko muszę od jakiejś sensownej organizacji zdobyć konto, bo na prywatne będzie ciężko z wpłatami. Ale za dzień czy dwa wszystko będzie.
    1 point
  12. W sumie to wątek Siuśkota, ale akurat z nią nie mam ostatnio większych zmartwień. Misiek i Miśka byli przeziębieni i brali zastrzyki, a Luśkot, Faszyzm i Skrzat nie zarazili się. Trochę się zatkała ostatnio i wymiotowała ze trzy razy chyba przedwczoraj, ale już jest wszystko dobrze. Kiedyś tam pamiętam pisałam jakieś rozpaczliwe posty i Szenila mi fajnie doradziła z pieluchą, to dużo pomogło. A poza tym Luśka jest coraz starsza, więc już nie szaleje jak dzieciak. Ja nie mam w domu klatki dla kotów, ale jakiś miesiąc temu Siuśkot zaliczył dwugodzinny areszt w transporterku za błaznowania i lanie po ścianach ciepłym moczem i od tej pory jest spokój. Widzę, że ten areszt w oczach innych kotów i psa, to był obciach i Siuśkot stara się nie dopuścić do ponownego wylądowania za kratami. Poza tym Luśkot wcina rosoły, zupy pomidorowe, surowe mięso z Biedronki, oraz na nerwowość suchą karmę, jako przegryzkę. Mam też tę karmę specjalistyczną i jak trzeba to podaję, ale sporadycznie - ona już w niewielkich ilościach działa na Luśkę. Kilka do kilkunastu kulek w razie potrzeby i zazwyczaj po dwóch dniach Luśka się odtyka. Muszę jej porobić zdjęcia, bo bardzo ładna się zrobiła.
    1 point
  13. Tak właśnie jest,że obowiązuje ustawa "O ochronie danych osobowych" Nawet w szpitalu nie udzielą informacji o pacjencie dalszej rodzinie.Dane osobowe osoby prywatnej na fakturze,jak najbardziej mogą być zamazane,natomiast imię psa i wyszczególnienie na fakturze,powinno być.Ty prowadzisz legalny,zarejestrowany hotelik,więc nawet dziwne by było,gdybyś zamazywała swoje dane. Makila,tak jak napisałam wyżej,to nie jest w żadnym wypadku atakiem na Ciebie i posądzaniem o jakieś tam fikcyjne faktury.To są pieniądze darczyńców i trzeba się z tego w sposób "przejrzysty" i nie budzący żadnych niepotrzebnych zastrzeżeń,rozliczyć.Ja nauczyłam się robić bazarki na dogo i staram się pierwszą stronę z rozliczeniami prowadzić tak,aby nikt nie miał żadnych wątpliwości. Fajnie,że wszystko "sprostujesz" u weta :)
    1 point
  14. Suzka miewa się doskonale. Nadal nie odstępuje Majki (rezydentki też adoptowanej kiedyś ze schronu), jak widać to przyjaźń prawdziwa. Przytyła. Bardzo ją tam kochają. Cieszy mnie to co mi napisali :) Mam nowe zdjęcia ale nie umiem ich tu zamieścić niestety.
    1 point
  15. Po całym dniu pracy mogę wreszcie spokojnie poczytać co nowego u Ergusia, i co tu piszecie :) Erguś tak, jak mi się wydawało po jego reakcji na samochód,jest super mądrym psem :) Tak szybko się uczy! Serce tym bardziej boli, jak się pomyśli co on, i jemu podobne psiaki, przeżywają gnijąc na łańcuchach u tępych kmiotów.. Te pozostałe psiaki, o których piszesz ewakr, też trzeba ratować. Owczarek w klatce? matko jedyna :( i ten piesio z dzielnicy Tarnobrzega... Dlaczego uważasz ewakr, że tylko zgłoszenie organizacji, a nie osoby prywatnej skłoni Straż Miejską do jakiegoś działania? Przecież zawiadomienie o przestępstwie może złożyć każdy. Może wystosować pismo ze wszystkimi informacjami, które mamy i zażądać interwencji? Oficjalnego pisma nie mogą zignorować. Coś koniecznie trzeba przedsięwziąć i to szybko.
    1 point
  16. Ergo ma ciepło, posłanie i nie jest głodny. Dla niego to CUD. Nigdy tak nie miał.
    1 point
  17. Na zdrowie ciociu i Frodziaczkow na szczęście wyczaruj bazarusio pozdrawiam i dziekuje za cudne mydeleczko ... a ja ...myslalm najpierwej ze to galaretunia jakas i moja psipsia liznela z jednej strony a wiec ja za nia ....ugryzłam z drugiej strony no tak .... tak to czasem trzeba wsyckiego pięknego sprobowac hihi ....
    1 point
  18. gdyby wszyscy tak na dogo i face booku zbierający pieniądze na pomoc zwierzętom tam uważali - byłoby tak, jak powinno. Niestety nie jest. Brak nie tylko porządku w rozliczeniach, ale w ogóle brak rozliczeń czy rozliczenia cząstkowe, brak szczególowych faktur, udawanie, że się nie widzi zastrzeżeń w tej sprawie, naciąganie naiwnych a mało dociekliwych darczyńców, po to by sie utrzymywać z pieniędzy, które powinny iść TYLKO na zwierzęta to nierzadkie zjawisko. Niestety.
    1 point
  19. Tak, tzn. Miętus bardzo chce zacieśnienia kontaktów, a moje szukają miejsca, gdzie Miętus nie wejdzie... Jak ja nie znoszę zimy, tylko w drodze z Doliny Trzech Stawów a domem zrobiłam dwie całkiem widowiskowe wywrotki, jestem teraz cała poobijana, NIE ZNOSZĘ ZIMY, LODU I ŚNIEGU!!!!
    1 point
  20. Super, to teraz czekamy na telefon :)
    1 point
×
×
  • Create New...