I okazja do odkurzania... :megagrin:
Tak mi się przypomniało, że podobno (wg behawiorystów) szczególnie strachulców nie należy głaskać po główce, a raczej pod brodą i po klacie, za uchami, masować powoli i spokojnie uchole od nasady aż po końce.
***
A niektórzy zapisują do uprzedniego "poinwigilowania" przed napisaniem czegokolwiek, żeby nadrobić zaległości, uzupełnić wiedzę i dopiero się wymądrzać lub/i zachwycać. :P
Właśnie, ślicznościowa straszka krówkowa! :loveu:
Na imię ma Imka
ta krówkowa psinka.
Człowieka się nie ima,
a przed miską nie strzyma.
:oops:
PS. Imię ma tendencyjne. :roll: