[quote name='Nutusia']A tak z ciekawości, jaką pracę nowy dom musi wykonać z Bianką, że ten piątkowy nie podoła?...[/QUOTE]
Trzeba uzbroić się w cierpliwość i małymi kroczkami wprowadzać Biankę w nowe miejsce i życie. Powinna móc spokojnie poznawać nowe sytuacje. Młodzi luzie, którzy przyjechali do niej potrzebują psiaka aktywnego, chętnego do spacerów z nimi i bawienia się. Bianka potrzebuje spokojnego życia, bez wielu zmian i podróży.
Pani Kasia uczciwie powiedziała, że nie ma doświadczenia i pracując nie jest w stanie poświęcić Biance tyle czasu na naukę i przystosowanie się, ile ona wymaga. To wszystko. Powiedziała, że obawia się, że sunia mogłaby być u nich nieszczęśliwa.
Oboje podejmowali wspólną, przemyślaną decyzję, co mi się bardzo podobało.