To jest wieś Jawidz w kierunku Lubartowa
Dobrze by było gdyby go zawiózł Arek,wynajął kogoś i pojechał z Maxem
Nie wiadomo jak psiak by się zachowywał w aucie z obcymi ludzmi,trochę bym się tego obawiała
Arka zna i może w aucie jakkby był to nie byłoby dla psiaka takiego stresu
Ten chłopak mieszka praktycznie na odludziu,psy nie widzą innych ludzi,tylka Arka i jego mamę
Jak pojechałyśmy do nich,to psiaki szczekały,i wyglądały groznie,trochę bałam się podejść.
One boją się ludzi,bo widzą tylko Arka i jego mamę.
To takie moje zdanie.