• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
agata12

szczeniak agresywny do psów

3 posts in this topic

Witam. Mam problem z półroczną amstaffką. Suczka jest z bardzo dobrej hodowli, od urodzenia socjalizowana z psami i kotami. Jest u nas od 3,5 miesiąca, mniej więcej miesiąc temu zauważyłam u niej niepokojące zachowania. Zawsze w zabawie z innym psem starała się dominować, ale nic złego się nie działo, była przyjaźnie nastawiona do wszystkich napotkanych psów. Od jakiegoś czasu jeży się na widok psów i często się na nie rzuca, tj strasznie ciągnie i szczeka, mam wrażenie że jakbym spuściła ją ze smyczy to by zagryzła, nawet widząc psa który jest daleko. Żadne 'kuksańce' w bok jak u Cesara oraz inne próby odwrócenia uwagi nie działają, jest jakby w transie. Ostatnio rzuciła się na dorosłą amstaffkę, z którą wcześniej ładnie się bawiła. Za dużo szans z nią nie miała-naderwane ucho. Rzuca się również na inne psy z którymi wcześniej często się bawiła. Bez znaczenia czy pies czy suka-zaczyna szczekać z daleka. Dopiero po obwąchaniu zaczyna zachowywać się łagodniej, ale jest strasznie podniecona. Choć z tym wąchaniem różnie bywa bo czasem zachowuje się ładnie, pies podejdzie, obwąchają się i dopiero zaczyna się jeżyć i atakować. Do kotów jest łagodna, choć podniecona, do wszystkich ludzi przekochana, cały dzień mogłaby się przytulać i lizać. Dodam że takie agresywne zachowania nie zdarzały się gdy mój chłopak sam wychodził z nią na spacer, zawsze przy mnie. Czy to możliwe że w taki sposób chce mnie bronić? Nigdy nie pozwalaliśmy jej myśleć że to ona rządzi, wie gdzie jest jej miejsce. Na spacerach również zawsze uczyłam ją że to ona idzie z tyłu, a ja decyduję o tym gdzie idziemy, nigdy nie okazywałam niepewności. Jest posłuszna, jedynie od początku miała problem z podnieceniem gdy widziała psa, ale była to chęć do zabawy, a nie do ataku jak teraz... Chwilowo nie mamy możliwości pójścia z nią do behawiorysty a ja już nie wiem co robić, spacery z nią stały się udręką. Bardzo proszę o pomoc. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skłonność do bójek czy jak najbardziej poważnych walk z innymi psami nie powinna dziwić Cię u amstaffa - na pewno znasz pochodzenie tej rasy. Nie każdy AST jest awanturniczy wobec innych psów, ale zawsze kupując szczeniaka należy liczyć się z tym. Potrzebny Ci jak najszybciej trener, który nauczy Ciebie kontrolować zachowanie suki także w obecności innych psów. Półroczna suka zaczyna dojrzewać - przestaje być czarującym szczeniakiem, może być nadal czarująca już tylko do ludzi. Skoro jest z dobrej hodowli, jest hodowca wskaże Ci dobrego trenera. Żadne rady na odległość nie pomogą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Agresja u takiego gnojka powinna Cię dziwić. Pytanie czy nie przesadzasz w sensie czy to nie zabawa. Powinna jak najwiecej bawić się najlepiej z rowieśnikami. Jeżeli nie to z innymi psami ktore je zdominuja. Skad jestescie? Mam aktualnie 4 psa ttb ma niecale 5msc i też kozaczył. Codziennie od szczeniecia wychodzi na wybiegi z psami i bawi sie od godz do dwoch. Jak miał właśnie 4 msc zaczął przeginać Z 3albo cztery razy inny pies go docisnal do gleby. Mlody popiszczal i jest spokoj swiety i wszystko idzie w dobrym kierunku ze dlugo sie jeszcze bedzie bawil z psami. Wszystko oczywiscie bez smyczy musi byc a wy wyluzowani i terwencje dopiero jak pies piszczy a drugi nie odpuszcza. I jeszcze jedno zawsze zapoznajcie sie jak rozdzielac gryzace sie psy bo powonien to wiedziec kazdy wlasciciel psa. Bo potem sa pajace co podnosza psa za tylne nogi np bulla i ciagnac do tylu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0