• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Finn17

Zakup szczeniaka -proszę o opinie

14 posts in this topic

Witajcie ,

Jestem tutaj nowo zalogowana , jednak podczytuje dogomanie od bardzo długiego czasu . Mam na imię Marta i stukam zza oceanu . Właścicielka psa byłam tylko raz w życiu , mam nadzieje , ze to się niedługo zmieni :) 

Mój pierwszy pies był kundelkiem znalezionym na polu , gdy jako dzieciak odwiedzałam babcie na wsi . Rudy przeżył w mojej rodzinie 18 lat , ale na zawsze będzie w naszej pamięci .

Teraz już jestem na swoim i od dawna marze o psie . Nigdy jakoś nie miałam na niego warunków lub byłam zbyt zajęta innymi rzeczami . Okoliczności się zmieniły i wiem , ze mogę zapewnić pieskowi dobra opiekę i warunki .

wybralam rasę pieska , która nie jest w zbyt popularna . Najbliższy hodowca znajduje się Ok 4 godziny jazdy samochodem w jedna stronę .Strona internetowa hodowcy nie jest odnawiana itp gdyby nie kontakt emailowy z hodowca , sadzilabym ,ze Pani już nie zajmuje się rozmnażaniem itp . Jednak to nie strona internetowa jest ważna przecież .

Okazalo się , ze jej suczka właśnie została pokryta a szczeniaki urodzą się w lipcu . Pani robi rezerwacje i bierze depozyt dopiero po narodzinach szczeniaków .

Podczas wymiany listów zaznaczyłam hodowcy , ze jestem zainteresowana samcem , którego nie zamierzam wystawiać i hodować . Powiedzialam również jaki kolor pieska mi się najbardziej podoba ( oczekuje między innymi szczeniaków w tym kolorze ).

Pani powiedziała mi , ze może w ogóle nie będę miała opcji wybrania szczeniaka . 

No właśnie , czytam tutejsze forum i raczej nie spotkałam się z tym zwyczajem . Przeszli właściciele maja prawo wyboru swojego pieska . Podobno ktoś inny jeszcze jest zainteresowany samcem , z tym ze ma być on na wystawy . Według hodowcy to oba będzie dobierała szczeniaki do przyszłych właścicieli . Może to nawet trwać do 6 tyg po narodzinach piesków . Czy to według was jest akceptująca postawa hodowcy ? Czy raczej nie jest to spotykane ? Nie wiem co o tym myśleć .

Pani wydaje pieski do domu po ukończeniu 8 tyg . Gdy szczeniaki maja 6 tyg , powinnam przyjechać do hodowcy w celu zapoznaniu i obejrzeniu piesków .

Mój piesek na kolanka byłby z metryka ale również musiałabym go wykastrować . I tak to planowałam . Pies na wystawy byłby droższy bez konieczności kastrowania . 

Ktory piesek jest na kolanka a który na wystawy decyduje hodowca , wiec ja może nawet nie miałabym nic do mówienia w kwesti wyboru mojego psa . Zależy od tego ile szczeniaków się urodzi i jakiej płci .

Czy powinnam się martwić czy po prostu jestem w gorącej wodzie kąpana .

To mój pierwszy zakup psa i trochę to przeżywam .

przepraszam za błędy , 16 lat na obczyźnie  może robić swoje 

Dziekuje , za odpowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co piszesz, to odpowiedzialny hodowca, który chce, aby szczeniaki odpowiadały potrzebom właścicieli i odwrotnie. Mnie bardzo podoba się taka postawa. Maluchy są różne - inny temperament, charakter, odnajdywanie się w stadzie. W zależności od potrzeb i deklaracji właściciela (wystawy, praca w terenie, psie sporty, kanapa...) trzeba dobrać pieska. Na pewno zminimalizuje to późniejsze rozczarowania. Jeśli chodzi o pieski "na kolanka" to tym bardziej decyduje hodowca i weterynarz. To mogą byc szczeniaki, które np. nie rokują wystawowo lub mają np. krzywy zgryz (co dla właściciela nie jest najmniejszym problemem, jeśli oczywiście nie planował wystaw). Nie martwiłabym się tą sytuacją. Powiem Ci, że jeśli zaufasz hodowcy, który przecież chce jak najlepiej dla swoich "dzieci", to pewnie otrzymasz swojego ukochanego szczeniaka, najbardziej pasującego do Twoich oczekiwań.

Mój hodowca również sugerował konkretny wybór. Maluchy miały robione testy, co oprócz codziennej obserwacji, było brane pod uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zarka napisał:

Z tego co piszesz, to odpowiedzialny hodowca, który chce, aby szczeniaki odpowiadały potrzebom właścicieli i odwrotnie. Mnie bardzo podoba się taka postawa. Maluchy są różne - inny temperament, charakter, odnajdywanie się w stadzie. W zależności od potrzeb i deklaracji właściciela (wystawy, praca w terenie, psie sporty, kanapa...) trzeba dobrać pieska. Na pewno zminimalizuje to późniejsze rozczarowania. Jeśli chodzi o pieski "na kolanka" to tym bardziej decyduje hodowca i weterynarz. To mogą byc szczeniaki, które np. nie rokują wystawowo lub mają np. krzywy zgryz (co dla właściciela nie jest najmniejszym problemem, jeśli oczywiście nie planował wystaw). Nie martwiłabym się tą sytuacją. Powiem Ci, że jeśli zaufasz hodowcy, który przecież chce jak najlepiej dla swoich "dzieci", to pewnie otrzymasz swojego ukochanego szczeniaka, najbardziej pasującego do Twoich oczekiwań.

Mój hodowca również sugerował konkretny wybór. Maluchy miały robione testy, co oprócz codziennej obserwacji, było brane pod uwagę.

No właśnie Zarka- w zależności od potrzeb i deklaracji przyszłego właściciela.Nie wiemy nic że autorka informowała hodowcę co zamierza z psiakiem robić prócz tego,że będzie "na kolanka"- co każdy rozumie,że nie zamierza psa wystawiać.

Jeśli to jedyna kwestia co do której hodowca będzie dobierał psa pod właściciela to zdecydowanie za mało.I przeczytawszy cały post widać,że tylko tę sprawę hodowca bierze pod uwagę.

Ja mogę przyjąć sugestie hodowcy-Tak jak i Ty-a le nie zgodziłabym się by hodowca zdecydował,że absolutnie nie mogę wybrać szczeniaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady - dziewczyna chce peta. W tej sytuacji rozumiem doskonale, że hodowca nie pozwala na swobodny wybór (bo przecież może się najbardziej spodobać ten pies, który najlepiej rokuje wystawowo i zwyczajnie szkoda byłoby go oddawać komuś, kto nie planuje wykorzystać tego potencjału). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak uważam, to hodowca decyduję komu chce sprzedać szczeniaka, jeżeli jest prawdziwym i odpowiedzialnym hodowcą. Jeżeli chce, żeby dobrze rokujący pies byl wystawiiany będzie szukał kogoś, kogo wystawianie interesuje, poza tym hodowca orientuje się w temperamencie i charakterze szczeniaka i trudniejszego nie da początkującemu włascicielowi psa.

Jeżeli pies ma byćdo kochania czyli na kolanka to faktycznie hodowca proponuje psa mniej rokującego wystawowo, z małą wadą np. nieprawidłowy zgryz, który trafia się i w najlepszej hodowli więc nie widzę tutaj nic złego i nie ma się co obrażać. Pozatym pewien wybór nabywca zawsze ma - z tych, które proponuje hodowca bo przeważnie rodzi się sporo szczeniąt.

Ja jeszcze jako hodowca patrzyłam na charakter nabywcy - czasem wolałam dać psa komuś kto nie chciał wystawiać ale wiedziałam, że pies będzie kochany niż komuś bogatemu, który obiecywał złote góry a byłam pewna, że pies wyląduje w budzie do pilnowania posesji i nie będzie miał kontaktu z człowiekiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Tylko pewnie będzie mnie ciekawość zżerała , który to jest mój szczeniak . Podobno muszę czekać aż 6 tygodni po jego narodzeniu !

Hodowca pisze "

When pups are 6 weeks, you are welcome to come and meet them with the understanding that you won t be able to choose a particular pup. They can leave at 8 weeks. "
Gdy szczeniaki maja 6 tyg , zapraszam abyś przyjechała i zapoznała się z nimi , rozumiejąc , ze nie będziesz miała możliwości wybrać konkretnego szczeniaka . Mogą opuścić  mój dom gdy maja 8 tyg ."

 

Mojego szczeniaka nie planuje wystawiać lub rozmnażać . Powiedziałam to hodowcy . Pani odpowiedziała , ze takie pieski wychodzą od niej z " limited AKC registration " i musza być wykastrowane . Zgadzam się bo i tak planowałam tak postąpić . 

Hodowca napisał , ze te na wystawy ona będzie wybierala i przyszli właściciele maja pierwszeństwo . Pieski z " limited AKC registration " będą mogły być wybierane jeżeli jest ich dużo . Zależy to od kolejności zadatku . 

Troche się martwiłam , ze jak nie którzy z Was nie będę mogła wybrać mojego pieska ze zdjęcia itp . Trudno , muszę uszanować decyzje mojego hodowcy , jeżeli chce od niej szczeniaka . 

Zadatek wpłacę po narodzinach piesków , wtedy już będę wiedziała  ile jest samców i jakie są ich kolory . 

Dziekuje za odpowiedzi 

Marta 

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Finn17 napisał:

Tylko pewnie będzie mnie ciekawość zżerała , który to jest mój szczeniak

Hahaha :) Ale zobaczysz, jakie to jest fajne. Jak szczeniaki sa malutkie to i tak nikt nie wie, który będzie czyj. Wszyscy oglądają fotki przedstawiające małe kluski miętolące się przy mamie i tyle.

34 minuty temu, Finn17 napisał:

Troche się martwiłam , ze jak nie którzy z Was nie będę mogła wybrać mojego pieska ze zdjęcia

Nie znam nikogo, kto wybierał ze zdjęcia. Ja jechałam, gdy kluski miały 5-6 tygodni, żeby popatrzeć i nacieszyć oko. Potem dopiero rozmawiałam z hodowcą, który mi się podoba, który on uważa, że będzie najlepszy...

A marzy Ci się śliczny psiak :) Daj znać, jak kupisz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje Zarka :)

Strasznie przeżywam zakup tego szczeniaka . 

 

tak , dam znać . Szczeniaki maja przyjść na świat ok 18 lipca . 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie ludzie czekali jeszcze dłużej aż zdecyduje, które szczenię do nich pojedzie. I dopiero, jak zdecydowałam, wpłacali zadatki. 

To jest absolutnie normalne. Co więcej,  zwykle odpowiedzialni hodowcy tak robią. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok to dobrze . Myślałam ze ten hodowca coś kombinuje .

Niektore hodowle maja na stronach dostępne zdjęcia szczeniaków i można wybrać . Widocznie ten" mój" hodowla ma inne podejście , takie jakie mi wytlumaczyliscie . To dobrze , bo to jedyny hodowca w moim stanie co teraz będzie miał szczeniaki na sprzedaż . Tutaj zauważyłam ze cocker spaniel angielski nie jest tak popularna rasa bo zdominował cocker spaniel amerykański . 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cockerki <3 kocham <3 Co do braku wyboru to najzupełniej normalne. Hodowca najlepiej zna maluchy i dopasuje charakterem, temperamentem do przyszłego właściciela. Poza tym są szczeniaki lepiej i gorzej rokujące wystawowo i to hodowca decyduje jak i komu je sprzeda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsze , ze mój pies będzie miał obcięty ogon :(  Rozmawiałam z hodowca aby zostawił jednego szczeniaka z ogonkiem , ale pani jest nieugięta .Mieszkam w USA i tutaj ciagle jest popularne kopiowanie ogonów :( 

Hodowca rozmnaża spaniele według wzorców AKC i niektóre z tych szczeniaków będą na wystawy . Pani w tak wczesnym wieku nie może przewidzieć ,który z nich rokuje się gorzej wystawowo , wiec obcięte będą wszystkie .   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now