Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='eliza_sk']Bico, dzięki za pomoc, miałam okazję poznać Agatę, jednak tylko 15 min, resztę czasu spędziła z nią mama, bo ja się za wyżłem uganiałam - bardzo ciepła, młoda osoba ;)[/QUOTE]

Spoko, polecam się na przyszłość, jak tylko mogę i jestem w stanie, to pomagam:) A Agata, tak, fajna i ciekawa osoba, oby Lotce było tam dobrze i oby się z Portosem dogadała.

  • Replies 464
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Roszpunka napisał(a):
Eliza, co z mamuśką i resztą szczeniorów? Nadal koczują pod tym szpitalem?



Niestety, mimo wielu oglo0szeń odzew mam marny :( Została mama i Leda z Linką.

Posted

Niestety w boksie mamy 2 duże psy - samce ponad 30 kg, dziś przyjeżdża od weta wyżełka wyciachana w cieczce, więc pewnie będzie meksyk, bo Jogi dopiero dziś się kastruje ... Boks mamy na 3 psy i jest full. Do tego Elmo na baaardzo awaryjnym DT i lepiej, żeby szybko dom znalazł, bo to mało ciekawe msce. Jakby ktoś użyczył choć kawałka komórki - pokryjemy koszty utrzymania ...

Posted

Telefonów ws. maluchów brak ... Kurczę, sytuacja staje się coraz mniej ciekawa. Rozmawiałam dziś z pielęgniarką - szczyle zaczynają się rozłazić, wychodzą ze swojego schronienia i teraz dopiero o tragedię nietrudno :( Jakby ktoś użyczył im kawałek komórki, kojca, stodoły - to śliczne psiunie, nie powinny się zasiedzieć ...

Nie pozwólmy im zginąć :(

Posted

Witam,
Korzystam z profilu mojej córki, która niestety od dłuższego czasu nie ma dostępu do internetu.Śledzę wątek psiaków i bardzo przeżywam tę sytuację. Wczoraj byłam w Agorze i prosiłam o pomoc . Pani z działu ogłoszeń roześle linka po całej Polsce(tak obiecywała). Proszę o informację czy w grę wchodzi hotelik. Ile Państwo możecie dopłacić? Ja , jeżeli kwota mnie nie przerośnie ( mam 6 stałych deklaracji plus pomoc dla koni i dzikich zwierząt) zasponsoruję resztę za hotelik. Mam nadzieję ,że te mikrusy nie zostaną potraktowane jak dorosłe duże psy.Pytam też znajomych. Na wsi pewnie by wzięli ale ja nie mam zaufania i nie wiem czy zadbają odpowiednio. Coś trzeba zrobić , przecież to byłoby straszne gdyby te szkraby zginęły albo zdziczały.

Posted

Witamy,
dziękujemy za pomoc ws. maluchów. Nie wiem czy Pani już coś orientowała się w temacie, ale pytanie czy w tak napiętym sezonie znajdzie się msce w jakimś hoteliku :( Jeśli tylko będzie miała Pani jakiś namiar i stawkę za dobę, proszę dać znać - będziemy myśleć. Nie mam pojęcia jak traktują takie szczyle w hotelikach.

Posted

Na czym miałaby polegać Państwa pomoc? Pisała Pani o wsparciu finansowym gdyby ktoś użyczył schronienia. Ja pytam ludzi ale może argument-"pomożemy nakarmić" byłby rozsądny. Nie znam hotelików , poszukam , popytam. Czy gdyby rodzinkę rozdzielić i każda z nas zaopiekowałaby się tylko jednym, u Pań też nie byłoby miejsca na jedną psinę?
Ja nie znam żadnych dt , bo na dogo jestem jedynie obserwatorem ale chyba organizacja SOZ ma jakieś namiary. Czy psiaki są pod opieką tej Organizacji? Czy Panie są z SOZ w kontakcie? Zbierzmy siły to damy radę:)))) Ja jestem wrogiem oddawania psa do schroniska i nie znam jędrzejowskiego ale może znają Panie jakiś wolontariuszy ze schroniska i mogliby pomóc.Może coś by doradzili?

Posted

[quote name='ewu']Na czym miałaby polegać Państwa pomoc? Pisała Pani o wsparciu finansowym gdyby ktoś użyczył schronienia. Ja pytam ludzi ale może argument-"pomożemy nakarmić" byłby rozsądny. Nie znam hotelików , poszukam , popytam. Czy gdyby rodzinkę rozdzielić i każda z nas zaopiekowałaby się tylko jednym, u Pań też nie byłoby miejsca na jedną psinę?
Ja nie znam żadnych dt , bo na dogo jestem jedynie obserwatorem ale chyba organizacja SOZ ma jakieś namiary. Czy psiaki są pod opieką tej Organizacji? Czy Panie są z SOZ w kontakcie? Zbierzmy siły to damy radę:)))) Ja jestem wrogiem oddawania psa do schroniska i nie znam jędrzejowskiego ale może znają Panie jakiś wolontariuszy ze schroniska i mogliby pomóc.Może coś by doradzili?

Pisząc to miałam na myśli pokrycie niezbędnych kosztów weterynaryjnych oraz kosztów utrzymania szczylków i mamy.

My do swojej dyspozycji mamy boks na 3 psy - w tej chwili są w nim 32 kg Jogi, 30 kg WOjtek i wycofana i bojaźliwa wyżełka - żadnego innego zaplecza nie mamy niestety.

Ja jestem członkiem SOZ - ja założyłam wątek i ja szukam rodzince domów. SOZ to w praktyce działalność 3 osób. Ciężko nazwać odrobaczenie i szukanie domów poprzez ogłoszenia w necie "opieką" - ale lepsze to niż nic, bo innej możliwości pomocy nie mamy. W Jędrzejowie, ani w całym województwie świętokrzyskim nie ma żadnego schroniska.

Jedynym zaufanym i sprawdzonym miejscem w województwie, do którego oddałabym psa jest hotelik mag.dy. Nie znam stawek hotelowania szczeniaków, raz w życiu miałyśmy 3 psy w hotelu, ale to było 4 lata temu i były to dorosłe zwierzęta. Niestety nie wiem jakie są stawki hotelowania szczeniaków, bo zwyczajnie nie korzystałam z tego rodzaju usług.

Posted

Witam,
Czy coś wiadomo w sprawie hoteliku? Byłam dzisiaj w schronisku w Zabrzu z którym jestem zaprzyjaźniona. To bardzo dobre schronisko i uczciwie prowadzone.Będą też próbować pomóc w rozgłaszaniu. Jak ktoś przyjdzie po szczeniaczka to obiecali zadzwonić do mnie. Wolontariuszki też obiecały uruchomić kontakty. No ale tu czas jest ważny i dlatego hotelik byłby bezcenny.Czy ewentualnie dla samej mamy byłoby coś na cito? W Zabrzu mogą jej zrobić sterylkę ,zaszczepić , odpchlić. Niestety trzeba ją gdzieś umieścić. Dla szczeniaków szukajmy dt, one szybko powinny być adoptowane.Wykonałam dzisiaj masę telefonów,błagam ludzi o pomoc. Zmarnowanie tych psiaków byłoby ciężkim i niewybaczalnym grzechem.

Posted

Dziś malce odwiozłam na DT - do Maćka i Moniki, którzy tymczasowali nam już Guzika, Foksa, Lusi ... Dziś zadzwonili i zobowiązali się pomóc psiakom. Z rodzinki została już tylko Linka i mamuśka. Ledę zabrała do siebie jakaś pacjentka - pielęgniary wiedzą kto i co - przynajmniej wiem, że nie przepadła bez wieści.

Teraz trzeba skupić się na domu dla Linki i na socjalizacji Lamii, bo jest strasznie bojaźliwą sunią.

Posted

Cudne wieści:))))))))))))))))))))))))))))))))) Rozumiem ,że dzielna mamunia i jej maleństwa są bezpieczne. Pozdrawiam i głaski dla psiaków.

Posted

Niech Foksy dadzą znać, czy Lamia jeszcze karmi. Zaraz po skończeniu laktacji dawać ją na Kozią na sterylkę.
Z całej rodziny tylko Leda poszła w świat bez obowiązku sterylizacyjnego. Szkoda, ale na 4 suki mogło być gorzej.

Posted

Dziewczyny, widziałam niedawno kilka kieleckich wątków zbiorczych na dogo, jest tam dość sporo dogomniaczek, współpracujecie z nimi, a one z wami? Pytam bo nie znam lokalnych powiązań, a im więcej osób, tym większe szanse na pomoc dla psów i kotów.

Gdzie jest teraz Lamia?

Dobrze, że malce bezpieczne. Szkoda, że jedną szczeniorkę ktoś niesprawdzony zabrał, ale pozostaje nam żyć nadzieją, że to będzie dla niej dobry dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...