paula82 Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 [quote name='bric-a-brac']Kasiu, dzięki :) Dwa banerki można mieć, tylko w sumie grafiki sygnatury nie powinny przekraczać 500x100 pixeli. Sambowy ma 200x100, świnkowy 290x150, czyli razem 490x250, za dużo. Ale zmniejszyłam Ci obrazek na taki, żeby nie przekraczało. Tu podlinkowany masz: dzięki Angela :* Quote
bric-a-brac Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 Zapraszam na nowy bazarek Samby, a w nim między innymi: . . . . . . Klik: http://www.dogomania.pl/forum/threads/250471 Quote
bea100 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Jestem tu z bazarku, zapisuję temat Samby Quote
paula82 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Witaj Bea na wątku znajdkowej suni :D Angela jesteś wielka :angel: Quote
milagros19853201 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 hoooooooooooooooooooooooooopa watek wysoko Quote
bric-a-brac Posted January 24, 2014 Author Posted January 24, 2014 bea100 napisał(a):Jestem tu z bazarku, zapisuję temat Samby Bea, witamy serdecznie! Na wątku Samby już dawno nie pojawiają się nowe osoby. Kamila Proc napisał(a):kim jest Angela? To ja :diabloti: milagros19853201 napisał(a):hoooooooooooooooooooooooooopa watek wysoko Wysoko, żeby aż do oczu potencjalnych DS doleciał! Zapisałam wpłatę od megi1, serdecznie dziękujemy :Rose: Quote
bric-a-brac Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 Poleciała kasa za styczeń, jutro doleci. Więc w rozliczeniu teoretycznie jest mocno na minusie, ale ta kasa spłynie, jak rozliczę bazarki, z których już spłynęły i spływają środki na Sambę. Quote
bric-a-brac Posted January 29, 2014 Author Posted January 29, 2014 A wiecie, że Samba lubi śnieg? I że zima jej niestraszna. Tak dzisiaj zapytałam Paulę, patrząc na to, co widzę przez okno. Kiedyś jak były jeszcze szczeniory u Pauli, Nira i Nila, to podobno wariowały na śniegu i nieprędko pchały się do domu. Teraz nie ma z kim brykać, bo Therion staruszek ciepłolubny, koty to wiadomo, świniaczki tym bardziej. Fajnie jakby się Sambie trafił ludź, który lubi spacery, bez względu na porę roku. Ona jest taka bezproblemowa, czemu nikt jej nie chce? :roll: Quote
katarzyna09 Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 Trzeba mieć nadzieję, dla Sambuni jeszcze zaświeci słoneczko... Quote
Ollga Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Sonia ( w mojej głowie to już tylko Sonia) wydaje się przekochanym psiakiem, energiczną sunią, której najlepiej byłoby z ludźmi aktywnymi, w domu z dziećmi i/lub innymi zwierzętami. Tylko gdzie taki dom znaleźć? U nas niestety tylko dwoje ludzi... ogródka brak. Boje się, że sunia zmarniałaby bez odpowiednio dużej dawki bodźców? Pełna miska i dach nad głową są ważne, ale radość z życia psa też... Mówi się jednak, że każdy dom jest lepszy od żadnego. Podejrzewam, że w domu tymczasowym jest jej tak dobrze, że znalezienie opiekuna na stałe może nie być największym szczęściem jeśli warunki nie będą podobne :) Czy Sonia jest ogłaszana na facebook'u? Rozumiem, że nie trzeba pytać o pozwolenie na rozgłaszanie wiadomości..? :) Paula82 (przepraszam, że tak wprost, ale chyba tak swobodniej na forum :) ) ciężko jest prowadzić dom tymczasowy? Tak od strony emocjonalnej pytam... o ile to nie jest zbyt osobiste i wścibskie pytanie :) Pozdrawiam serdecznie, Ollga Quote
bric-a-brac Posted January 30, 2014 Author Posted January 30, 2014 Różne psy do adopcji się trafiają, różne ogłaszamy. Często jest tak, że faktycznie pies pasuje konkretnie do jakiegoś modelu rodziny/warunków zamieszkania. Ja mam wrażenie, że Sonia jest pod tym względem psem niemal idealnym, że jej będzie dobrze i z dziećmi i bez dzieci, i ze zwierzakami i bez nich. Bo z jednej strony lubi obecność dzieci i zwierząt, dostarcza jej to zajęcia/rozrywki. Ale z drugiej strony jest też taką królewną, troszkę zazdrosną i chcącą być oczkiem w głowie opiekuna. Jedynym kryterium bezwzględnym jest dla niej to, by mieszkała w domu, nie w kojcu czy na podwórku. Poza tym chyba Sońce będzie dobrze u kogokolwiek kto ją pokocha. Ona wreszcie musi znaleźć dom, który doceni jej fajny charakter. Mocno w to wierzę. :loveu: Można ją ogłaszać wszędzie gdzie się da! Będziemy wdzięczni. Na FB była kiedyś, ale bez efektu. Ja się tam słabo poruszam, ale jeśli możesz ją tam jakoś rozreklamować, to będzie to bardzo pomocne! Dziękujemy! Przy okazji dopisałam do rozliczenia na początku 74,75zł z bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/249806 Quote
paula82 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 [quote name='Ollga']Sonia ( w mojej głowie to już tylko Sonia) wydaje się przekochanym psiakiem, energiczną sunią, której najlepiej byłoby z ludźmi aktywnymi, w domu z dziećmi i/lub innymi zwierzętami. Tylko gdzie taki dom znaleźć? U nas niestety tylko dwoje ludzi... ogródka brak. Boje się, że sunia zmarniałaby bez odpowiednio dużej dawki bodźców? Pełna miska i dach nad głową są ważne, ale radość z życia psa też... Mówi się jednak, że każdy dom jest lepszy od żadnego. Podejrzewam, że w domu tymczasowym jest jej tak dobrze, że znalezienie opiekuna na stałe może nie być największym szczęściem jeśli warunki nie będą podobne :) Czy Sonia jest ogłaszana na facebook'u? Rozumiem, że nie trzeba pytać o pozwolenie na rozgłaszanie wiadomości..? :) Paula82 (przepraszam, że tak wprost, ale chyba tak swobodniej na forum :) ) ciężko jest prowadzić dom tymczasowy? Tak od strony emocjonalnej pytam... o ile to nie jest zbyt osobiste i wścibskie pytanie :) Pozdrawiam serdecznie, Ollga[/QUOTE] Ollga pytaj o co chcesz, kto pyta nie błądzi, a może sama zastanawiasz się nad daniem jakiemuś psu DT. Czy trudno? Na pewno zanim się ktoś zdecyduje na bycie Dt trzeba się nad tym zastanowić dość mocno. Nigdy do końca nie wiadomo jaki "potwór" się trafi bo zazwyczaj są to zwierzaki, o których nie wiele można powiedzieć. Czasami jest tak, że niszczą, sikają, nie umieją chodzić na smyczy, mają jakieś przeżycia za sobą, które powodują lęk, który czasami może powodować dziwne zachowania np. sikanie, kiedy chcesz psa pogłaskać,strach przed kolejnym porzuceniem, gdzie pies boi się np. kiedy go na chwilę, chcesz zostawić w domu samego, kiedy zostaje np. przed drzwiami przedszkola z obcą osobą, a ja muszę wejść odebrać dziecko, kiedy nie wie co to autobus, a musisz np. jechać z nim do lecznicy. Czasami trzeba cierpliwości, aby psa nauczyć na nowo życia w rodzinie. Choć czasami są psy, które nie błąkają się długo, które ktoś oddaje bo życie czasem płata figle nie tylko zwierzakom. To czy oddać zwierzaka komuś na DS jest łatwe to zależy. Jeśli jest to pies, który jest u mnie krótko (największe wzięcie zawsze mają szczeniaki) przychodzi to łatwiej, jeśli oddaję zwierzaka, który jak np. Rudzia, Sonia,Nira i Nila kot Bartek mają za sobą ciężkie czasy i na moich oczach przeszły metamorfozę, kiedy czasem udaje się wyrwać śmierci zwierzaka i później trafia się DS zależy mi, aby to była dobra osoba, która nie skrzywdzi po raz kolejny. Zawsze chcę, żeby zwierzaki, które ode mnie wychodzą miały lepszy dom niż u mnie. Ja mam dzieci, swoje zwierzaki, w związku z czym zdaję sobie sprawę, że czasami mam zbyt mało czasu, aby każdemu z nich poświęcić go tyle ile tego potrzebuje. Oddając zwierzę zawsze mam nadzieję (choć mówi się, że nadzieja matką...), że wreszcie ktoś pokocha tego czworonoga, że będzie mu lepiej, a ja na to miejsce wezmę kolejnego biedaka i przygotuję do tego, aby uwierzył, że może być lepiej, że człowiek nie jest zły, którego dzięki nam tu wszystkim, pokażemy (zareklamujemy) i znajdziemy mu dobry dom. Czasami czas kiedy zwierzaka się oddaje jest ciężki, ale (ciężko to opisać) to są bardzo mieszane uczucia z jednej strony pustka w domu i żal, smutek, niepewność, myślę co tam u niego, jak się aklimatyzuje, z drugiej kiedy po jakimś czasie widzę, czy to osobiście czy na zdjęciach mojego tymczasa w DS szczęśliwego, wpatrzonego w swojego właściciela i człowieka dla którego właśnie ON jest oczkiem w głowie to jest cudowne, wynagradza wszystkie czasem trudne chwile bycia DT. Jest to wielka radość i szczęście, a jednocześnie dowartościowanie własnej osoby. Dzięki temu ja sama czasem czuję się potrzebna, a jest to bardzo ważne. ;) Quote
paula82 Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Wracając do samej Soni i DS jaki dla niej byłby super. To najważniejszy dla niej samej jest człowiek. Ona jest przeszczęśliwa, kiedy człowiek poświęca jej czas, kiedy ją głaska, tuli, wychodzi razem na spacer, poświęca jej swoją uwagę. Uwielbia zabawy z innymi zwierzakami, ale w DS nie jest to konieczne, ponieważ Sonia zawsze chce być pierwsza jeśli chodzi o względy człowieka. Zawsze swoją głowę wpycha pierwszą w kolejności do głaskania. Jednak dobrze by było, gdyby trafiła do młodych osób, które mają znajomych psiarzy, z którymi spotykali by się na spacerach, aby psy mogły się bawić, biegać i "zagryzać" się :diabloti: to czy blok, czy dom z podwórkiem myślę, że też zależy po prostu od człowieka, nie chciałabym, aby trafiła do ludzi, którzy mają mało czasu i Sonia sama przez wiele godzin siedziałby sama i tęskniła. Nie chodzi mi o zwyczajny pobyt w pracy (kilka godzin), czy np. wyjście do kina . Najważniejsze dla niej jest, aby być blisko ludzi to jest sunia-przylepa. W domu grzeczna i spokojna, przytulaśna, posłuszna na spacerach energiczna chętna do zabawy i szaleństw w każdych warunkach. Quote
bric-a-brac Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 A innych psiarzy i tak się zawsze poznaje przy okazji spacerów ;) Dopisałam 50zł do rozliczenia od Alli, powiększona deklaracja, serdecznie dziękujemy! :Rose: Rozliczam właśnie i zaczynam pakować dwa spore bazarki... mimo, że robię to setny raz, to tym razem mam trochę pietra, że się pogubię, bo zaskakująco duuuużo tego. Trzymajcie kciuki! Quote
Alla Chrzanowska Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Samba-Sonia jest mi szczególnie bliska. Marzę, by wreszcie znalazła ten Jeden-Jedyny Dom... Quote
Alla Chrzanowska Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 I ja zaglądam do Dziewuszki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.