Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mnie się pudle nigdy nie podobały, także mimo iż wiem, że są mega inteligentne, to nie chciała bym pudla akurat, totalnie nie moja bajka jeśli chodzi o wygląd.. ja jednak lubię jak jest puszyście, falująco i jak kłak jest długi. Uwielbiam psie portki, piuropuszowe ogony i frędzle na łapach i za uszami...

pudlowe kędziorki o ironio totalnie mnie nie kręcą :D 

No dawaj - tę rasę albo chociaz nazwę hodowli to sobie poszperam :)

Posted

ja już z malamuto-haszczako-północniaków wyrosłam :D wiadomo są piękne, ale jak dla mnie troszkę zbyt niezależne no i to zamiłowanie do brojenia, uciekania i kombinowania....

Pamiętam jak moja koleżanka Paulina była przez ładnych parę lat domkiem tymczasowym dla haszczaków i malamutów..i ten jej telefon gdy miała pierwszego haszczaka na tymczasie..... to przerażenie w głosie... "Kur**wa Jolka, ten pies się nie kładzie!" ... po intensywnym kilkugodzinnym spacerze, pies nadal lata po ścianach....  a wiadomo im więcej ruchu mu zapewnisz tym większą kondycje mu wyrobisz.... miałam znajomą która miała haszczaka i po 40 km przy rowerze pies dopiero sie rozkręcał.... 

Posted

Mam tu w Norwegii przyjaciółkę, która też ma malamutkę i często sobie gadamy o tym co odróżnia malamuciarzy i haszczakarzy od reszty psiarzy.... 

albo że znając rasy jakos nigdy sie nie złożyło żeby komukolwiek te rasy polecać.... 

ciężko ludziom uzmysłowić, że te wszystkie "niestworzone" historie to codzienność z północniakiem... że słowa "albo będzie to dla ciebie dar z niebios albo największy koszmar" nie są ani trochę przesadzone.... futro znajdziesz wszędzie nawet w dopiero co otwartym jogurcie...  ehh,,,, można by kilka książek napisać...

a propos książek... "Psy z piekła rodem" masz, znasz? :) Nasza forumowa koleżanka Asia Sędzikowska włąśnie opisuje w tych swoich książkach tę przygody z malamutami...  i to nie śa zmyslone historie,.. tylko po prostu Asia ma dar pisania i namówiliśmy ją na wydanie tego co na początku opisywała nam na swoim forumowym wątku... :)

Posted

No ale jakiego terierka bo nadal nie zdradzasz a terierów jest multum. Nie bądź taka tajemnicza.

A co do północniaków to mimo,m że bardzo mi się podobają z urody to nigdy mieć ich nie chciałam, to psy nie dla mnie, zawsze wolałam owczarki a potem jeszcze bardziej molosy - wymagają dużo ruchu ale nie aż takiego jak haszczaki i podobne.

Posted

JRT a piszesz jakbyś co najmniej polującego jaga miała mieć. :P No charakterek one mają, ale do ogarnięcia. Fajne psy, bardzo mi się podobają, w ogóle teriery są w większości z charakteru świetne, tylko fakt, momentami responsywne jak kłoda. :P Zwłaszcza jak się fajnie bawią w np. bieganie po lesie, a właściciel woła, żeby zapiąć na smycz. :DDD

Północniaki, nawet mi nie mówcie, od dzieciństwa marzę o huskym... cóż z tego, skoro charakter jednak zdecydowanie nie ten, a ja i wolę psa z którym wyjdę na kwadrans intensywnego treningu posłuszeństwa niż takiego, którego trzeba wybiegać. Chociaż na samym początku jak szukałam psa mocno się wkręciłam w samojedy i kto wie, może kiedyś mi się uda zrealizować tę miłość. :P

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...