Jump to content
Dogomania

Cerro

Members
  • Content Count

    102
  • Joined

  • Last visited

About Cerro

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Cerro

    Dlaczego "sprzątamy" psie kupy?

    Worki biodegradowalne / torebki papierowe rozwiązują ciążący ci ekologiczny problem. Przepisy. Nie, psie guano niczego nie użyźnia - użyźniają odchody zwierząt roślinożernych, dlatego pól się nie obrzuca psim gnojem tylko krowim... Odrobaczanie i szczepienie (poza wścieklizną) nie jest obowiązkowe, nie zamierzam się zastanawiać, czy kupsko w które weszłam ma w sobie glizdy czy nie. "Ładne trawniki" to nie jest czyjeś widzimisie, estetyka i czystość otoczenia są bardzo, BARDZO istotne, pojedź do Indii lub Chin (biedniejsze rejony), i zobacz jak wyglądają kraje, w których każdy śmieci, pluje i sra gdzie popadnie. Potem tam sobie zostań, skoro Ci to nie przeszkadza...
  2. Cerro

    Pies a długie nieobecności w domu

    Jeżeli faktycznie masz do pracy 10 minut, nie możesz np. w przerwie na obiad pójść wyprowadzić psa na szybkie siku? Co prawda to mocno zależy od specyfiki pracy, ale jeśli byłoby możliwe to masz problem rozwiązany. Wiadomo, na początku musiałabyś poświęcić więcej czasu, wziąć jakiś urlop, itp. Pies ze schroniska może nie umieć załatwiać się na dworze. Ewentualnie, chociaż osobiście fanem takich rozwiązań nie jestem - kuweta... dla małego czy średniego psa się sprawdzi. Jest duża szansa, że pies te 12h wytrzyma, ale zawsze ma takie zaplecze jakby co. Jak się patrzy na czas pracy rzędu 12h to groźnie to wygląda, ale prawda jest taka, że większości właścicieli psów nie ma w domu 8-10h dziennie, a nawet jak są, to niekoniecznie zajmują się psem i tylko psem. Przemyśl problematyczne aspekty - nie ma kiedy zrobić zakupów, nie ma kiedy w tygodniu wyjść ze znajomymi, spotkania integracyjne z pracy nie bardzo, z roboty bezwzględnie prosto do domu, żadnego nie wracania na noc, itp. Pracuję po 8h dziennie, dojazd zajmuje mi godzinę około, mam paczkę znajomych, studiuję zaocznie, mam de facto dwie inne prace w niepełnym wymiarze godzin (małe własne biznesy z domu), mam młodego energicznego psa, robię z nim sport i wystawiam... ;) Nikt mi na co dzień nie pomaga, czasem podrzucę psa rodzicom na jeden wieczór jak muszę iść na spotkanie z firmy albo od trzech miesięcy nie widziałam znajomych ze szkoły i wyjście na miasto to już towarzyski mus. Na wyjeździe bez futra jeszcze nigdzie nie byłam. Da się, tylko trzeba sobie zdać sprawę, że pies ma priorytet nad innymi rzeczami i stosownie wszystko poustawiać.
  3. Cerro

    Uzyskanie suki hodowlanej

    Hodowlany jest, żeby służyć do hodowli, czytaj rozmnażać się. ;) A szkolony jest, ponieważ ja mam ambicję osiągnąć coś w sporcie kynologicznym, a on predyspozycje do takiej zabawy - jak również ze względu na mój osobisty stosunek do posiadania psa (uważam, że są lepsze zwierzęta, jeśli się potrzebuje ozdobę kanapy). Pytam, bo skoro ty chcesz tylko wystawiać, to hodowlanka jest dla Ciebie zbędną formalnością tak naprawdę. Od 9 miesiąca możesz zrobić suczce Młodzieżowy Championat, po bodajże 15 miesiącu dorosły Championat, a hodowlanka Ci wtedy wpadnie "przy okazji" i jak będziesz chciał jednak mieć szczeniaki, pójdziesz z kartami oceny do oddziału po pieczątkę do rodowodu i tyle. Jeżeli natomiast chcesz sukę rozmnożyć, to spostrzeżenia dziewczyn powinieneś wziąć sobie do serca. A jeśli chcesz puchary i nagrody, to tym bardziej nie powinieneś myśleć o hodowlance moim zdaniem, tylko o tym jak się dostać na ring główny, gdzie te puchary i nagrody faktycznie są. A więc - porządny handling i grooming psa po pierwsze. ;) Trochę inaczej jednak prowadzi się zwierzę do hodowli, a inaczej zwierzę na show. U nas to jedno i to samo, bo wystawy są kwalifikacją wystawową, niemniej nie każdy wspaniały pies wystawowy będzie równie wspaniałym materiałem hodowlanym, a większość materiału hodowlanego nie będzie gwiazdą ringów... także mam po prostu wrażenie, że myśląc o hodowlance trochę od złej strony się zabierasz za podbijanie ringów. ;) Bez urazy, próbuję po prostu zrozumieć, co właściwie chcesz uzyskać i po co, bo wtedy się łatwiej doradza.
  4. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Raczej staram się sama pokazywać zęby, zwłaszcza że Asioka nie znosi jak mu tam gmera ktoś obcy. Ale jak sędzia się upiera, to co zrobisz... Walczymy z tym darciem papy. ;) W tej chwili już osiągnął fajne skupienie przy wysokich emocjach bez wydzierania się. Na tych emocjach mi zależało, więc długo pozwalałam mu się drzeć. Jesteśmy po krajówce w Raciborzu, uzyskaniu wpisu "Pies Reproduktor" do rodowodu i powtórnym prześwietleniu w Czechach, tym razem bardziej kompleksowym. Na razie wiem tyle, że kręgosłup jest super (LTV negatywny, L8 negatywny, wolny od spondylozy). Na oficjalną ocenę bioder i łokci wg weterynarza wskazanego przez klub rasy przyjdzie chwilę poczekać.
  5. Cerro

    Uzyskanie suki hodowlanej

    To po co pytasz o hodowlankę, jak chcesz się tylko pobawić w wystawy?
  6. Cerro

    CANIS e CACTUS

    Masakra, absolutnie nie. Szczeniak powinien mieć chip już wszczepiony (a często ma też zarejestrowany). Lub tatuaż. Jak najbardziej jest taka możliwość. Tak się wydaje rodowody eksportowe - na przyszłego właściciela. Metrykę też się wydaje na właściciela. Wyrobienie rodowodu to po prostu dodatkowe koszty i czas, a większość ludzi i tak kupuje psy na kolanka, więc na nic im rodowód niepotrzebny. Dlatego hodowcy dają metryki. Skoro pies ma metrykę ZKwP, to znaczy że wszystko jest "legal". Jak już odkopujesz stary temat, żeby w nim coś "naprostować", to może faktycznie prostuj... :)
  7. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Jak widać, dzielnie walczymy o hodowlankę, haha. Dzisiaj - pierwsze gryzienie na treningu po długiej przerwie. Dwa miesiące temu Asioka uszkodził sobie dziąsło na kości, wdała się infekcja i jakiś czas mierzyliśmy się z ryzykiem straty zęba. Na czas gojenia był ban na obronę, dodatkowo przez ostatnie dwa tygodnie z różnych przyczyn nie byłam w stanie zabrać chłopaka na trening... w głowie wszystko poukładane, to najważniejsze. Fizycznie - żadne z nas nie jest w topowej formie, niestety. Ale walczymy. :) Asiok to wojownik, to mnie w nim urzekło już na samym początku.
  8. Cerro

    nadwaga psa

    Karmy light to ściema - zwykle mają po prostu mniej białka i wiele z nich odnosi odwrotny skutek. Mniej żarcia i tyle.
  9. Cerro

    Sara - Szkocka Dama

    Kangur. :D
  10. Cerro

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Widzę że piłeczka na spacerze być musi. :P I ile śniegu. :o U nas już nic nie ma i szczerze mówiąc, jakoś nie tęsknię.
  11. Ale miny strzela przy tym specjale. :P
  12. Cerro

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Akit jest teraz dużo, osobistego kontaktu nie mam, ale że regularnie jestem na placu to czasem się coś usłyszy. I wnioskuję, że to taka rasa, że jak właścicielowi idzie dobrze to jest okej, ale jak idzie źle - to jest kompletny dramat. Z psów stróżujących dość fajne charakterowo są podhalany i właśnie CAO, kuvasz i pochodne to podobno takie podhalany tylko mniej miłe. ;) Wciąż wymagają mądrego przewodnika. Inny fajny duży pies - kangal - tutaj do pogadania z hodowcą konkretnie o charakterze tych psów, bo to już nieco bardziej kłopotliwa rasa niż nasz pocieszny polski białas. Imponujący rozmiar i dość sportowa sylwetka jak na olbrzyma. Hovawart, moim zdaniem, nie nada się do mieszkania na podwórku. To jest owczarek niemiecki w wersji alpha, pies stworzony do bliskiej współpracy z człowiekiem, on chce mieć robotę, a nie pilnować ogródka w samotności.
  13. Cerro

    do usunięcia

    No tak, bo eksperymentowali na ludziach. Szlachetną sztukę nienawiści do ludzi uprawiają po dziś dzień niektóre pseudo-fundacyjki. Zrobiło mi się niedobrze, ty przeczytałeś, co piszesz? Dbałość o dobrostan zwierząt wywodzi się z XVII wieku, w wieku XIX była już dość powszechna w prawodastwie, a nazizmowi i jego wypaczonym ideom nie należy się nic, poza słusznym miejscem w lamusie.
  14. Cerro

    Spacer z psem bez smyczy/kagańca

    Pies w komunikacji zazwyczaj ma być na smyczy i w kagańcu bez względu na wielkość, ale może też jechać w transporterze. Pies w parku i na ulicy ma być POD KONTROLĄ, a czy tą kontrolą jest smycz, elektryka czy komenda słowna, to już twoja sprawa - tyle mówi ustawa, regulaminy parków i przepisy lokalne mogą to precyzować w ten sposób np. że pies ma zawsze być na smyczy.
  15. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    @Riven, byliśmy nawet w zeszły weekend w ExpoSilesia. :P Haha, wiem że na wystawie to każdy ma obłęd w oczach, ale w wolnej chwili podejdź kiedyś czy coś, wystawiających chodskie psy jest tak mało że nawet jak to nie będę ja, to właściwie na pewno ktoś kto mnie zna. :P
×