Jump to content
Dogomania

Cerro

Members
  • Content Count

    107
  • Joined

  • Last visited

About Cerro

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Cerro

    Psy a "ludzkie" jedzenie?

    BARFa. Czasem daję trochę bezzbożowej suchej, na przykład do Konga (nie umiem tego domyć z surowizny), na śladzie jak są mrówki, albo jak mi się mięso skończy na treningu. Resztki to resztki, ich miejsce jest u mnie w domu w śmietniku, nie w psie.
  2. Cerro

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    Wilczyca bez futra jak nie ona. :o Piękną wodę tam macie, u mnie w okolicy wszędzie zielono... czekam niecierpliwie na sierpniowy wyjazd nad Adriatyk, żeby się wymoczyć w końcu.
  3. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Zdaliśmy, także Asioka jest już pieskiem z tytułem BH-VT. :)
  4. Cerro

    Zaflegmiony Cień z gòr

    Haha, gratulacje. :D
  5. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Mamy już wyniki z Czech i jest bosko. <3 HD A, ED 0/0, LTV 0, brak dodatkowego kręgu L8, wolny od spondylozy. Strasznie się cieszę. :D Mieliśmy już zapytanie o krycie, ale hodowca proponował tak nieprzyjemne dla mnie warunki, że się nie dogadaliśmy. Może i dobrze, to jeszcze młody pies. Zresztą został już wujkiem, więc rodowód nie zginie. ;) Tymczasem... Za tydzień pierwszy egzamin. Do września przeprowadzka. Także u nas gorący okres.
  6. Cerro

    Uzyskanie suki hodowlanej

    Nie, psy nie "cierpią". Normalny, stabilny psychicznie pies ma wyrąbane, wita się z innymi psami i z ludźmi, którzy go chcą zobaczyć. Mój po wystawie nawet nie jest zmęczony. Nie lubi spoufalających się obcych, ale wie że jak postoi i da się pomacać sędziemu to dostanie maszkiety, więc stoi i się daje macać. Jak ktoś ma trzęsące się guano zamiast psa, to może ono cierpi, nie wiem. Jak ktoś ma psa, którego nawet stania i pokazania zębów się nie da nauczyć, to też dobrze że mu wystawy zblokują możliwość hodowli... Czy to dla psów super rozrywka? Myślę, że mój wybrałby plac i pozoranta, ale pokazywać też się całkiem lubi, bo lubi być w centrum uwagi - a jest tak czarujący i tak rzadkiej rasy, że zwykle tę uwagę ma zapewnioną ze strony otoczenia przez całą wystawę. Poza tym zawsze to nowe zapachy i bodźce, specyficzna atmosfera. Dla ludzi przyjemne jest po prostu spotkanie się z innymi hodowcami i możliwość promowania swojej rasy, bo wiele, wiele osób przychodzi na wystawę, żeby poznać rasę, którą się zainteresowali. Część później nawet dzwoni i dopytuje, prosi o pomoc w wyborze hodowli, itp. Nie jestem wielkim fanem wystaw, robię z psem niezbędne minimum do hodowlanki i championatów, ale po prawie dwóch latach stwierdzam że wystawy nie są aż takie niepotrzebne jak mi się kiedyś wydawało. Zwłaszcza zwiedzający wciąż potrafią mądrze wykorzystać okazję do poznania psów.
  7. Cerro

    Uzyskanie suki hodowlanej

    Hodowlany jest, żeby służyć do hodowli, czytaj rozmnażać się. ;) A szkolony jest, ponieważ ja mam ambicję osiągnąć coś w sporcie kynologicznym, a on predyspozycje do takiej zabawy - jak również ze względu na mój osobisty stosunek do posiadania psa (uważam, że są lepsze zwierzęta, jeśli się potrzebuje ozdobę kanapy). Pytam, bo skoro ty chcesz tylko wystawiać, to hodowlanka jest dla Ciebie zbędną formalnością tak naprawdę. Od 9 miesiąca możesz zrobić suczce Młodzieżowy Championat, po bodajże 15 miesiącu dorosły Championat, a hodowlanka Ci wtedy wpadnie "przy okazji" i jak będziesz chciał jednak mieć szczeniaki, pójdziesz z kartami oceny do oddziału po pieczątkę do rodowodu i tyle. Jeżeli natomiast chcesz sukę rozmnożyć, to spostrzeżenia dziewczyn powinieneś wziąć sobie do serca. A jeśli chcesz puchary i nagrody, to tym bardziej nie powinieneś myśleć o hodowlance moim zdaniem, tylko o tym jak się dostać na ring główny, gdzie te puchary i nagrody faktycznie są. A więc - porządny handling i grooming psa po pierwsze. ;) Trochę inaczej jednak prowadzi się zwierzę do hodowli, a inaczej zwierzę na show. U nas to jedno i to samo, bo wystawy są kwalifikacją wystawową, niemniej nie każdy wspaniały pies wystawowy będzie równie wspaniałym materiałem hodowlanym, a większość materiału hodowlanego nie będzie gwiazdą ringów... także mam po prostu wrażenie, że myśląc o hodowlance trochę od złej strony się zabierasz za podbijanie ringów. ;) Bez urazy, próbuję po prostu zrozumieć, co właściwie chcesz uzyskać i po co, bo wtedy się łatwiej doradza.
  8. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Raczej staram się sama pokazywać zęby, zwłaszcza że Asioka nie znosi jak mu tam gmera ktoś obcy. Ale jak sędzia się upiera, to co zrobisz... Walczymy z tym darciem papy. ;) W tej chwili już osiągnął fajne skupienie przy wysokich emocjach bez wydzierania się. Na tych emocjach mi zależało, więc długo pozwalałam mu się drzeć. Jesteśmy po krajówce w Raciborzu, uzyskaniu wpisu "Pies Reproduktor" do rodowodu i powtórnym prześwietleniu w Czechach, tym razem bardziej kompleksowym. Na razie wiem tyle, że kręgosłup jest super (LTV negatywny, L8 negatywny, wolny od spondylozy). Na oficjalną ocenę bioder i łokci wg weterynarza wskazanego przez klub rasy przyjdzie chwilę poczekać.
  9. Cerro

    CANIS e CACTUS

    Masakra, absolutnie nie. Szczeniak powinien mieć chip już wszczepiony (a często ma też zarejestrowany). Lub tatuaż. Jak najbardziej jest taka możliwość. Tak się wydaje rodowody eksportowe - na przyszłego właściciela. Metrykę też się wydaje na właściciela. Wyrobienie rodowodu to po prostu dodatkowe koszty i czas, a większość ludzi i tak kupuje psy na kolanka, więc na nic im rodowód niepotrzebny. Dlatego hodowcy dają metryki. Skoro pies ma metrykę ZKwP, to znaczy że wszystko jest "legal". Jak już odkopujesz stary temat, żeby w nim coś "naprostować", to może faktycznie prostuj... :)
  10. Cerro

    Chodsky pes na Śląsku

    Jak widać, dzielnie walczymy o hodowlankę, haha. Dzisiaj - pierwsze gryzienie na treningu po długiej przerwie. Dwa miesiące temu Asioka uszkodził sobie dziąsło na kości, wdała się infekcja i jakiś czas mierzyliśmy się z ryzykiem straty zęba. Na czas gojenia był ban na obronę, dodatkowo przez ostatnie dwa tygodnie z różnych przyczyn nie byłam w stanie zabrać chłopaka na trening... w głowie wszystko poukładane, to najważniejsze. Fizycznie - żadne z nas nie jest w topowej formie, niestety. Ale walczymy. :) Asiok to wojownik, to mnie w nim urzekło już na samym początku.
  11. Cerro

    nadwaga psa

    Karmy light to ściema - zwykle mają po prostu mniej białka i wiele z nich odnosi odwrotny skutek. Mniej żarcia i tyle.
  12. Cerro

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Akit jest teraz dużo, osobistego kontaktu nie mam, ale że regularnie jestem na placu to czasem się coś usłyszy. I wnioskuję, że to taka rasa, że jak właścicielowi idzie dobrze to jest okej, ale jak idzie źle - to jest kompletny dramat. Z psów stróżujących dość fajne charakterowo są podhalany i właśnie CAO, kuvasz i pochodne to podobno takie podhalany tylko mniej miłe. ;) Wciąż wymagają mądrego przewodnika. Inny fajny duży pies - kangal - tutaj do pogadania z hodowcą konkretnie o charakterze tych psów, bo to już nieco bardziej kłopotliwa rasa niż nasz pocieszny polski białas. Imponujący rozmiar i dość sportowa sylwetka jak na olbrzyma. Hovawart, moim zdaniem, nie nada się do mieszkania na podwórku. To jest owczarek niemiecki w wersji alpha, pies stworzony do bliskiej współpracy z człowiekiem, on chce mieć robotę, a nie pilnować ogródka w samotności.
  13. Cerro

    karmy bez zbożowe?

    Ja się wczytywałam w te badania (koleżanka z placu mi podesłała) i powiem tak: sami badacze na razie radzą nie zmieniać psom diety z powodu prawdopodobieństwa zależności między strączkami a sercem, a próba badawcza to na razie 30 psów. ;) Te badania są póki co mniej wiarygodne niż zeszłoroczna histeria na punkcie Bravecto.
  14. Cerro

    Rodowody metryki rodziców brak metryki szczeniaka

    @Sjette, jak "nie wysłałaś papierów po championat", to twój pies nie miał championatu, tylko co najwyżej się do niego kwalifikował. Tak jak szczeniaki w poście OP (to tak ad meritum) nie mają rodowodów, bo komuś się coś nie chciało. Prostować bzdur które piszesz kolejny raz mi się nie chce, na chartach się znasz, to może zostań przy nich, a nie udawaj że coś wiesz o rasach użytkowych, ich hodowli i szkoleniu, bo się niepotrzebnie ośmieszasz przed każdym, kto ma pojęcie w temacie. OT: Żadnego rodowodu nie można wyprowadzić do czasów "Elżbiety Wielkiej", bo takiego monarchy nigdy nie było. To że ktoś tak zatytułował książkę o Elżbiecie I nie czyni z tego przydomka jej właściwego tytułu...
  15. Szelki + pas albo klatka.
×