Jagienka Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Boże jaka to jest bieda... :shake: Byłyśmy ostatnio z karusiap u Niego... pod kratami... :cool1: Quote
karusiap Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 :placz::placz::placz:Drwal wogole nie reaguje na ludzi Quote
Jagienka Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Hmmm... dzisiaj Drwal podszedł do krat... karusiap zaczęła do niego gadac, a on: ZAMERDAŁ ogonem. Za chwilę jednak współtowarzysze niedoli sprowadzili go na ziemie paroma kłapnięciami, więc Drwal odszedł od krat i przy ścianie się cichutko położył... :-( Rozmawiałysmy jeszcze raz z Panią, którą Drwal dziabnął i powiedziała, że on w zasadzie jest miły do ludzi, a wtedy dziabnął ja podczas aplikowania czopka. Drwal dodatkowo nic nie widzi i trzeba do niego mówić zanim się go dotknie, bo może zareagować nerwowo... Quote
karusiap Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Drwal jest cudowny i ja sie tego bede trzymac!!:) Quote
DuDziaczek Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ale go szkoda i cudnie wyglada ztym 1 uszkiem :loveu: Quote
Jagienka Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Tak po cichu, chcemy go zabrac ze schrony, ale mamy w tym momencie 5 psów w hotelu, w tym dwa duże... jak je wydamy do dobrych domów to mysle, że Drwalowi wtedy wzrośnie szansa na dom ;) Quote
Anashar Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Jagienka napisał(a):Tak po cichu, chcemy go zabrac ze schrony, ale mamy w tym momencie 5 psów w hotelu, w tym dwa duże... jak je wydamy do dobrych domów to mysle, że Drwalowi wtedy wzrośnie szansa na dom ;) Byłoby super :loveu: Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Tylko Nam coś tych dużych nie ubywa :oops: A Drwal nie taki stary... on ok 5 lat ma. Quote
Jagienka Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Anashar napisał(a):To on młodziutki jest :crazyeye: Nooo, jedyny problem, że nie lubi wetów i zabiegów koło siebie (ugryzienie podczas wkładania czopka)... Quote
karusiap Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 wogole nie wiadomo jak bedzie sie do nas zachowywal skoro nikt go nie "oswaja" Quote
Anashar Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Jagienka napisał(a):Nooo, jedyny problem, że nie lubi wetów i zabiegów koło siebie (ugryzienie podczas wkładania czopka)... Jakby mi ktoś próbował włożyć czopka też bym gryzł :diabloti: Quote
Jagienka Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Anashar napisał(a):Jakby mi ktoś próbował włożyć czopka też bym gryzł :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: tylko wiesz, Ty masz ten komfort, że temperature przynajmniej możesz inaczej zmierzyć :eviltong: Quote
karusiap Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 moim zdaniem Drwala za szybko spisano na straty...sa bardzo rozne,sprzeczne opinie o nim,ale Pani ktora miala z nim konfrontacje nie wypowiada sie zle...choc reszta ma ine zdanie,nawet wczoraj dopytywalam o niego...Drwal ma niemily boks,z 2 agresorami..dogaduja sie miedzy soba nie wadza sobie,ale opinia idzie o calym boksie...a akurat Drwal jest tam najspokojniejszy,lezy cicho jak tamte szczekaja i warcza do krat... strasznie mi lezy na sercu...i na pewno o nim nie zapomnimy,niech tylko jakies psiaki z hotelu znajda dom Quote
Jagienka Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 Jak na złość Nasze psiaki w hotelu utknęły na wiele miesięcy.... :cool1: Ale pamiętamy o Drwalu, który nie ma szans normalną drogą znaleźć domu... nawet na spacer nie ma szans... :-( Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Jagienka napisał(a):Jak na złość Nasze psiaki w hotelu utknęły na wiele miesięcy.... :cool1: Ale pamiętamy o Drwalu, który nie ma szans normalną drogą znaleźć domu... nawet na spacer nie ma szans... :-( Znalazłam jego watek ,juz wiem ktory to jest ,macie racje w schronisku nie ma zadnych szans na adopcje.:shake: Quote
karusiap Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Drwala zawsze spotykamy w tej samej pozycji,lezy na palecie zrezygnowany:placz:moim zdaniem to tragedia dla niego mieszkanie z takimi agresorami...podobno sie dogaduja...nic dziwnego skoro Drwal nawet boi sie ruszyc...:( Quote
Jagienka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 karusiap napisał(a):Drwala zawsze spotykamy w tej samej pozycji,lezy na palecie zrezygnowany:placz:moim zdaniem to tragedia dla niego mieszkanie z takimi agresorami...podobno sie dogaduja...nic dziwnego skoro Drwal nawet boi sie ruszyc...:( to prawda :-(, pysk ma wtulony w ściane, nawet łba nie podniesie jak ktoś przechodzi, tylko łypie, jakby starał się dojrzeć człowieka... nie wykonując przy tym ruchu :placz: Quote
Jagienka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Naszą decyzję z karusiap podtrzymujemy, chcemy wyciągnąć Drwala ze schroniska i dac mu szansę. Mamy jednak potworne długi w hotelu i pod opieką jeszcze Roksę (10 lat spędziła w schronie), ale przy niej pomoże Nam AgaG:loveu: oraz Maxa, który od roku(sic!) jest w hotelu. Chcemy zacząć zbierac pieniądze na Drwala już, żeby po jego wyjściu, nie musieć zwlekać ze zdiagnozowaniem. Pomożecie pomóc? ;) Quote
Anashar Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Jak podciągniemy go pod owczarka to z OwP cosik pomożemy ;) Quote
karusiap Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 ja go nawet pod pudla podciagne ,jesli ktos zechce pomoc;) Quote
Anashar Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 karusiap napisał(a):ja go nawet pod pudla podciagne ,jesli ktos zechce pomoc;) Może lepiej nie :evil_lol: Quote
karusiap Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Myslimy o Drwalu,ale nasze myslenie musi przerodzic sie w dzialanie....Szkoda,ze tak malo osob chetnych do pomocy dla tego zrezygnowanego psa...Duzego psa jest znacznie trudniej wyadoptowac,nie wiadomo jaki jest Drwal,na pewno potrzebne bedzie diagnozowanie i byc moze leczenie.....Ale musimy sprobowac dac mu szanse. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.