Cudak Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Edycja postu 2.08.br, ponieważ pies okazał się być suką :) a otwarte złamanie łapy - przeciętym ścięgnem ze sporą, starą, gnijącą raną z ubytkiem skóry... Sunia została znaleziona 27.07, w łąkach, kilka km od najbliższych wsi. Wszystko niestety wskazuje na to, że została tam porzucona/wywieziona z powodu rozwalonej łapy. Psina była zaniedbana, miała straszne kołtuny (już obcięte), nie była jednak wychodzona, więc długo tam nie koczowała. Miała ogromne szczęście, że mój TŻ akurat tamtęty przejeżdżał i ją wypatrzył.. Na drugi dzień zabrałam ją do weterynarza. Okazało się że rana na łapie jest stara i gnijąca, ale nie ma złamania, tylko przecięte ścięgno. Pod narkozą rana została oczyszczona, jej brzegi odnowione, zszyte ile się dało (niestety brakuje kawałka skóry o średnicy ok 3 cm, więc całej nie dało się zszyć i szybko się to nie zagoi). Został założony i opatrunek i dostaliśmy antybiotyk do podawania w jedzeniu. Koszt zabiegu 100 zł (z dużym rabatem), co kilka dni trzeba z nią jeździć na zmianę opatrunku (koszt 40 zł + dojazd do lecznicy 30 zł). Z powodu przeciętego ścięgna sunia będzie kuleć, nawet po zagojeniu się rany. edit:12.08.br Mam wspaniałą wiadomość :multi::multi::multi: Po sunię zgłosili się jej właściciele :multi: Zginęła im miesiąc temu, bo pobiegła za swoim panem, który jeździł quadem po lesie. Szukali jej po lasach i łąkach, ale ogłoszeń niestety nie wywieszali... Przypadkowo zgadali się ze znajomym mojego TŻeta, który jechał akurat z nim, jak znaleźli psinę. Sunia ma na imię Mika. Była u nich 13 lat i wzięta była ze schroniska. Państwo zwrócili mi pieniążki za leczenie i mają je kontynuować. zdjęcia (29.07) zdjęcie rany z 6.08: Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Rozliczenie. wpływy: Enigma79 30 zł, 05.08.br gonia141 50 zł, 8.08.br wpłata z miau 50 zł Kundelkowa Skarbonka 200 zł (15% do zwrócenia do 6 tyg) gonia141 41 zł Agnieszka103 20 zł wydatki: - 100 zł (zabieg oczyszczenia rany i leki), 28.07.br - 70 zł (zmiana opatrunku, leki + paliwo na dojazd do lecznicy) 01.08 - 55 zł (zmiana opatrunku, leki + paliwo na dojazd do lecznicy) 06.08 - 76 zł (zmiana opatrunku, witaminy + paliwo na dojazd do lecznicy) 10.08 ___________ suma 95 zł Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Pojechałam z nim dziś rano do weterynarza. Okazało się, że łapa nie jest złamana :multi: Ma "tylko" przecięte ścięgno, dlatego na niej nie staje. Rana ropiejąca, brudna. Pod narkozą została oczyszczona. Dostał również lek, który mam mu podawac w jedzeniu przez kilka dni (mam nadzieję, że mokrą karmę będzie jadł, bo suchego nawet nie tknął - pewnie nie nauczony tego jeść, albo tęskni za właścicielami...). Na łapie ma założony gipsowy opatrunek. Praktykanci w lecznicy poobcinali mu skołtunioną sierść, bo była ona strasznie zaniedbana. Za 5 dni psiak ma mieć ściągnięty opatrunek. Koszt dzisiejszej wizyty 100 zł (po dużym rabacie). Bardzo proszę o pomoc w szukaniu mu DT i o wsparcie finansowe na jego leczenie. Zdjęcia postaram się zrobić jutro, bo dziś nie mam aparatu. Quote
Enigma79 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Mogę oddać kilka rzeczy na bazarek jedynie.... (m.in.nowiutkie "tenisówki" / buty sportowe czerwone) Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Enigma79 napisał(a):Mogę oddać kilka rzeczy na bazarek jedynie.... (m.in.nowiutkie "tenisówki" / buty sportowe czerwone) Dziękuję :loveu: Oddać, czyli ktoś musiałby odebrać rzeczy i wystawić na bazarku? Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Bardzo proszę o pomoc również w rozsyłaniu wątku. Trochę już pospamowałam, mam nadzieję, że nie dorobię się bana... ;) Psiak przebywa teraz w stajni. W domu na pewno czułby się o wiele lepiej i szybciej wrócił do zdrowia :( Quote
kamilqax95x Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Biedak :( Ale dobrze, że łapa nie jest złamana. Są jakieś zdjęcia jego? Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Zdjęcia postaram się jutro zrobić, jak będę miała aparat. Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Dałam mu trochę jedzenia z puszki. Tylko spróbował i nie chciał jeść.. :( Może w nocy się skusi. Quote
AlfaLS Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Na razie na pewno jest w stresie - dlatego się nie skusił na jedzenie. Może rzeczywiście w nocy...... Ja go wziąć nie mogę, nie te możliwości.... Nie mówiąc o tym, ze mieszkam na 4-tym piętrze bez windy. Popytam ale szczerze mówiąc wiele nadziej dać nie mogę......:shake: Quote
Cudak Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Po schodach na pewno musiałby być znoszony :shake: Szkoda, bo u Ciebie miałby doskonałą opiekę, ale co zrobić... Quote
Lupi Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Czy ten psiak z naszych rejonów?? W Czarnocinie zaginął pies - nie znam szczegółów jak wygląda, jest podejrzenie wywiezienia psa do innej wsi (sąsiad groził właścicielom). Do bazarku też mogę się dorzucić - komu mogłabym podrzucić drobiazgi i czy ktoś by się zajął tym bazarkiem?? Quote
Cudak Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Mogłabyś się dowiedzieć więcej o tym psie z Czarnocina? "Mój" staruszek został znaleziony w łąkach między Gąsierzynem a Miłowem, leżał przy polnej drodze w kałuży. Daleko od asfaltu. W to miejsce można dojechać betonówką od strony Czarnocina, lasem od Gąsierzyna, polami od Miłowa. a wygląda tak: Quote
paulinken Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Ale poczciwa psina... mariamc prowadzi hotelik/schronisko w Szczecinku. Nie wiem, za jaką kasę i czy ma miejsce. Jak będziecie zbierać, to ja się mogę dorzucić. Rozumiem, że jeśli łapa niezłamana, to opcja uśpienia nie wchodzi w grę? Quote
Igiełka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Przyszłam z wątku Nesiulki, biedaczek jak On patrzy :( Quote
Cudak Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Uśpienie nie wchodzi już w grę, bo nie jest potrzebna żadna operacja za 3 tys zł :) W Szczecinku hotelik jest chyba za 200 zł/miesięcznie, ale o miejsce zwykle ciężko. Zapytam marięmc o miejsce, ale wtedy potrzebne będą deklaracje... Quote
Cudak Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Zniknęło trochę jedzenia, ale obawiam się, że to koty mogły mu wyjeść, bo on i tak tylko leży... :( Quote
mariamc Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Nie mam w tej chwili żadnego miejsca, nawet na takiego malucha. Quote
Cudak Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Tak myślałam :shake: U mnie niestety nie ma dobrych warunków. Siedzi/leży cały czas sam w ciemnym boksie w stajni. Cieszy się jak do niego ktoś przychodzi. Lubi być głaskany. Quote
kamilqax95x Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Piękny jest :loveu: Oby się znalazł właściciel albo chociaż DT bo szkoda psiaka :( Quote
Cudak Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 kamilqax95x napisał(a):Piękny jest :loveu: Oby się znalazł właściciel albo chociaż DT bo szkoda psiaka :( Że właściciel się odnajdzie, to wątpię... Mi to raczej wygląda na to, że psiak uległ wypadkowi, a właściciel zamiast go leczyć, pozbył się problemu. Chyba, że naprawdę jest to ten zaginiony pies z Czarnocina, ale raczej nie, bo psisko zaniedbane. Miał koszmarne kołtuny (obcięte przy okazji oczyszczania rany) :shake: Quote
Cudak Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Kto pomoże psiemu staruszkowi? Czy ktoś ze Szczecina mógłby odebrać rzeczy od Enigmy79 i poprowadzić bazarek? Quote
agnieszka32 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 [quote name='Cudak']Kto pomoże psiemu staruszkowi? Czy ktoś ze Szczecina mógłby odebrać rzeczy od Enigmy79 i poprowadzić bazarek? Oj, z tym to może być problem... Szkoda, że nie mogę pomóc, ale w poniedziałek rodzę... Quote
AlfaLS Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 A Enigma nie może sama zrobić tego bazarku? Ja chętnie jej podpowiem co i jak..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.