Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

diuna_wro napisał(a):
i nauczyła się nowej sztuczki: stoję wyprostowana, mówię HOP, a ona wskakuje na ręce, łapami trzyma się moich ramion i liże mi gębę. :)


czad :) W tym wypadku to może lepiej że nie jest z niej kawał baby ;))

Posted

witam,
ogłoszenie adopcyjne już dawno zrobiłam mam nadzieję że pojawi się na stronach. Dziś wysyłam filmik o Diunce. Chwyta za serce ..... nie wiem czy nie aż za bardzo .....
wszystko na mailu adopcja...

Posted

a małolatkę dopadł "trądzik młodzieńczy". Cała klata i kawałek brzucha wysypane bąblami.

Pierwszy raz słyszę, że psy to maja, tak nazwał to wet.
Jest na antybiotyku.

Posted

Mała Dziunka wspaniale szalala dzisiaj z naszymi schroniskowymi bulkami:) pod jej zebami z rozkoszy rozpuszczali sie: Lotos,Kenzo,Majlo i Tosiek:) fajny z niej psiak przytulanka.dzieki niej nasze samce moga bez problemu poprzytulac sie do innego zwierza:)

Posted

miałam dwa zapytania:

1. z ostrą stróżującą suką owczarka biegającą luzem wokół obejścia domu. Teren bez płotu. Odmówiłam.
2. z 3 miesięczną amstaffką, kupioną na giełdzie, przejawiającą agresję przy misce (!). Pani się zastanowi czy poradzi sobie z wychowaniem dwóch młodych astek, jedna agresywna, a i Dju potrafi o swoje zawalczyć (głownie o żwacze i o surowe mięso krojone na blacie). Przy miskach jest spokój. Da sobie nawet wyjadać. Zabawkami chętnie się dzieli.

Posted

z Diunka byłam wczoraj u weta. Pan doktor był zachwycony jest spokojem, pokorą wobec badań i zdrową radością jaką ta psinka okazuje obcym ludziom.

ma tkliwą tchawicę. Prawdopodobnie po przebytym dawno temu kaszlu, nieleczonym. I teraz przy zmianie temperatury charczy, czyli np. gdy wychodzi z domu na spacer, albo gdy włazi pod kołdrę i się tam rozgrzeje:) nic się z tym nie da zrobić i nie niesie to za sobą ryzyka powikłań.

poprawka: da się zrobić, np. minimalizować czynniki wpływające na to, np prowadzić na szelkach

Posted

PYTANIE DO FANÓW DIUNKI

ponieważ w najbliższy weekend z Uru wieziemy do Warszawy spaniela i amstaffa to nie bardzo mam z kim Dziunię zostawić. W ostateczności zabiorę ją z sobą, jednak podróż z 3 psami na raz będzie bardzo ciężka.

Czy byłby ktoś chętny na przetrzymanie cukiereczka u siebie od piątku wieczór do niedzieli po południu?

Posted

szczęsliwie nasza rutka zabiera mała na te dwa dni za co wdzięcznie dzwiecznie dziekujemy:)

Dzis mialam koljeny tel, o mała. jakas niezaciekawa historia, wiec po raz kolejny -niestety!

Posted

Uru napisał(a):
szczęsliwie nasza rutka zabiera mała na te dwa dni za co wdzięcznie dzwiecznie dziekujemy:)

Dzis mialam koljeny tel, o mała. jakas niezaciekawa historia, wiec po raz kolejny -niestety!


niezaciekawa to mało powiedziane:roll:

Pani ostatni piesek nawiał. Więc Uru pyta: kiedy? A Pani na to: parę dni temu

:angryy:

Posted

Diunka dała wczoraj czadu na spacerze a widok uciekającego przed nią Brosa - niezapomniany :)

Malutka wróciła już pod skrzydła Diuny. Bardzo miło było ją gościć :loveu: Polecamy się na przyszłość. Gdyby tęskniła za piszczącą nogą kurczaka, mogę podrzucić ;)

Posted

Ruttka, dziękuję, że przyjęłaś małego czorta pod swój dach. Jej zdolności adaptacji w nowych miejscach bardzo mi ułatwiają prowadzenie procesu adopcyjnego dla niej. Bedzie mi łatwiej wiedząc, że to takie "cygańskie" psie, które wszędzie pójdzie, każdemu gębę wyliże, zaśnie w każdym łóżku i nie tęskni...

Jesli nasunęły Ci się jakieś obserwacje mające znaczenie dla przyszłych właścicieli - daj znać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...