Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmm.. a może problem tkwi właśnie w pazurkach? Może tak ją bolą, że ona się boi, dodatkowy stres. Jak się krew pojawia to znak, że nie jest dobrze....Czytałam gdzieś, kiedyś taki artykuł, że jak pies czuje najmniejszy dyskomfort to charakter potrafi się zmienić o 180stopni, bo to zwierzę i myśli kategoriami, ''co i jak będzie się bronić w razie zagrożenia?'' a ona nie wiadomo jak była traktowana wczesniej, ile miała stresów. Szkoda, że nie da się dotknąć, zbadać i zobaczyć czy wszystko w porządku...

Posted

Diabeł to próbuje być straszny, ale dziwi się coraz bardziej, że na nas to nie robi wrażenia.
Jutro wpadnie pewnie mój teść, bo bardzo, ale to bardzo chciałby ją zobaczyć - już wczoraj miał przyjechać, ale się nie zgodziłam, bo dziewczyna ma i tak dużo atrakcji, także zobaczymy jak reaguje na odwiedziny w domu. Dzisiaj rano nawet zamachała ogonem na widok Michała i podeszła do niego, ale jak mnie zobaczyła to od razu było warczenie. No cóż... to jeszcze nie mój moment. Normalnie, w ciągu dnia, mija mnie szerokim łukiem. Niestety jak Michał wraca z pracy to ja wychodzę i tak się ciągle mijamy, a co za tym idzie nie mam jak jej zrobić fajnych fotek. Postaram się dziś bądź jutro. Odezwę się wieczorem i dam znać jak poszło obcinanie pazurów. Szkoda, że nie mamy tego urządzenia do obcinania z sensorem quickfinder czy jakoś tak. Widziałam jak to działa - fajna sprawa, zwłaszcza jak nie ma czasu na zastanawianie się w którym miejscu można uciąć.
Do napisania wieczorem :)

Posted

fajnie, człowiek ciągle się na dogo czegoś uczy. mam ciągły problem z obcinaniem pazurów u mej psicy i proszę takie urządzenie to jest rozwiązanie super. sprawdziłam- jest drogie.

Posted

Mam wieści od Magdy:
1) Tajga na spacerze agresywnie zareagowała na spotkanych znajomych Magdy i Michała :-(
2) Tajga ma, o czym Magda mówiła mi juz wcześniej odgnioty na łapach :-(
3) Tajga ma pazury aż pozawijane :-(

1+2+3+zdjecie ze stodołą = Tajga nie wychodziła poza teren posesji, jest nie zsocjalizowana i nie mieszkała w domu:angryy: a i do tego prawdopodobnie w kagańcu często chodziła, bo człowiek nie ma absolutnie żadnego problemu z jego nałożeniem jej i suka spokojnie akceptuje kaganiec.

Furciaczku to chyba jednak dla ciebie sunia

I jeszcze jedno info: Tajga ma cieczkę - Magda mówiła po pierwszej nocy, że zauważyła kropelki krwi, dzisiaj suka dała sie podetrzeć i to potwierdziło, ze to cieczka (nie wiemy czy początek czy końcówka).


No i bedą zdjęcia:cool1:

Posted

O zesz...ja nie moge cieczkujacej suczy zabrac, mam stos pelnojajecznych samcow ktore mi wyjda z siebie w takiej sytuacji:shake:
Po wsi lata jakas sucz w gotowosci i mialam male jazdy z jednym psem bo mu totalnie hormony na glowe padly. Skurczybyk zezrec mnie chcial tak sie nabuzowal...a reszta lata naprezona i pobudzona jak diabli...nie cierpie facetow:evil_lol:

Posted

Napewno cieczka ma wplyw na zachowanie suczy, ale nie sadze aby to byla glowna przyczyna problemow z tego co mowilas.
I jeszcze jak bym zniosla te napalone samce u siebie tak moja Fur...oj laska wyszla by z siebie gdyby w domu byla suka w cieczce. Fur androgeniczna i ma troszku nierowno pod sufitem z tego wzgledu..ona w ogole jest inna ale to juz opowisc na pare dluzszych wieczorow ehh

Posted

ojej cieczka! Muszę przyznać, że gdyby sucz była ''bezproblemowa'' to mogłabym spokojnie psy odeseparować, ale jak ona agresor z przejściami to wyobrażam sobie ten kocioł :D mój będzie chciał ją kryć, ona będzie go chciała połknąć w całości :-) Szkoda, że jest agresywna w stosunku do obcych...u mnie szykuje się remont i na pewno dużo obcych facetów, no i szczeniak... Co tu robić...co tu robić....U nas jest takie małżeństwo co szkoli psy i mają hotel, i można oddać psa na szkolenie do hotelu, może by się zgodzili na taki mały wolontariat, np. w zamian za reklamę? Tzn. mają hotel taki, że te psy z nimi są w domu cały dzień, co myślicie?

Posted

Cioteczki mają pomysł.
Ja nie wiem skąd takie dobre dusze sie na świecie biorą, ale nie wazne skąd - ważne, ze są. Pomysł jest do zrealizowania pod warunkiem, że inny pomysł związany z innym psem wypali. Tak więc kciuki trzymać zarówno za Tajgę jak i za Kastora!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...