Jagoda1 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Oskarek nie ma jeszcze roku, a juz trzeci raz zmienia swoje miejsce... Od szczeniaka do 11 miesiąca życia mieszkał w Warszawie w bloku. Poniewaz Pan wiele godzin spędzał w pracy, oddał psiaka starszemu Państwu, do Olsztyna. Niestety po czterech dniach Państwo przywieźli Oskara do schroniska w Olsztynie, poniewaz warczał na dziecko, które przytulalo sie do babci i drugie tłumaczenie, ze pies skacze, nie umie chodzić na smyczy, wyrywa się, kiedy dziadek idzie z nim po wnuka do szkoły. ...i tak boksio drugi tydzień jest w schronisku.... W ciagu kilku dni bardzo schudł, jest przygnębiony, jedynie na spacerach ożywia się. Potem jest rozpacz, gdy musi zostać sam, w pomieszczeniu. Byłam z nim na długim spacerze, typowy młody żywiołowy bokser, który ładnie reaguje na polecenia, przy czym uwaznie spoglada na człowieka, chłonie to, co sie do niego mówi. Oskar jest na stronie Fundacji SOSboserom, zrobiłam mu wiele ogloszeń. Minusem jest to, ze ma etykietkę "groźnego dla dzieci", bo z taką opinia zostawili go w schronisku. Sądze, ze może dla małych dzieci za zywiolowy, ale moze mieszkac z dorastajacymi, madrymi dziećmi. Oskara wykastrował i zachipował pierwszy własciciel, boksio ma równiez wszystkie szczepienia. tel. 604 10 50 18 i 693 63 32 11 Quote
andegawenka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Pies idealny, nie wszystkie domy mają dzieci. Trudno uwierzyć bo boksery uwielbiają dzieci.... Quote
andegawenka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Alicja napisał(a):bosh jakie cudeńko :( .....'' Młodzik, nie dali mu szansy.... Quote
Ulka18 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Biedny boksio, u nas też sąsiad pozbył się podobnego. Quote
Jagoda1 Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Martwię się, bo u nas remont, polowa boksów wyłączona z uzytku,w okresie letnim przybywa psów, po kastracjach musza mieszkać w dobrych warunkach, a Oskar może trafić do budy, na wspólny wybieg...:shake::-( Quote
Isadora7 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 O mateńko jaka ślicznota :(. Aż serce boli z żalu :(:( Jakoś nie wierzę żeby był naprawdę groźny dla dzieci. A skaczący boksio... te które znam wszystkie z radochy ale nie ze złości. Matko boksio w schronie :( bez człowieka :( Quote
malagos Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Szczęście w nieszczęściu, ze trafił do Olsztyna, wyobraźcie go sobie gdzieś w mordowni..... Quote
andegawenka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 malagos napisał(a):Szczęście w nieszczęściu, ze trafił do Olsztyna, wyobraźcie go sobie gdzieś w mordowni..... Młody, piekny i do wychowania...powinien domek szybko znaleźć... Quote
Jagoda1 Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Po zachowaniu sądzę, że nie był karcony fizycznie, nie boi sie smyczy, zakładania obrozy, podniesionej ręki. Do schroniska trafił z ogromną kolczatką, zmienilismy mu natychmmiast. Quote
andegawenka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jak na boksera to dziecko jeszcze....:shake: Quote
olly Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jagódka, spójrz na maila. Mały znajdzie domek, na pewno. Teraz jest mega przestój, telefony milczą... wszyscy na wczasach... Quote
Nutusia Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jestem i ja - widziałam go na stronie SOS - "mój typ" jeśli chodzi o umaszczenie (no i o rasę oczywiście! :)). Niestety dla niego i dla mnie - samiec :( Znajdzie domek - jest piękny i młody. Szkoda tylko, że tyle musiał już przejść w tak krótkim życiu. Ludzie biorą psy, nie mając pojęcia o cechach danej rasy i to jest największa tragedia... Quote
Jagoda1 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 olly napisał(a):Jagódka, spójrz na maila. Mały znajdzie domek, na pewno. Teraz jest mega przestój, telefony milczą... wszyscy na wczasach... W schronisku też mało adopcji, duzo nowych znalezionych, przywiązanych, oddanych bo...,a jak sie pojawiają ludzie to jakieś dziwadła. Quote
gawronka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 :shake:piekny:loveu: A te boksie co znam to wszystkie skaczą i latają :cool3: I groźny dla dzieci?!Boksio?!:-oCiekawe co te dzieci z nim robiły ; chyba ,że to była wymówka :mad: Quote
Barkelona Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Młodziutki, żywiołowy bokser do starszych osób? ehhh... A etykietka psa groźnego dla dzieci? Na przykładzie własnego psa wiem jak bardzo może być mylna ( wzięty ze schroniska w Olsztynie jako "pogromca innych psów", na DT nie wykazuje agresji do psiaków, ma swojego kumpla owczarka, warczy tylko na psy, które chcą się na niego rzucić). Więc nie martwiłabym się zbytnio etykietką. Myślę zrezsztą że bokser to super pies dla dzieci, ale nie małych, tylko dorastających. Oskarito, obyś znalazł szybciutko domek :) Quote
gawronka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Zapraszam i proszę o udostepnianie: http://www.facebook.com/event.php?eid=221541674549724 Quote
Iza i Avanti Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jagoda! A pierwszy właściciel wie, że Oskar wylądował w schronisku? Może by się nim zainteresował :/ Quote
gawronka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Dziewczyny, na fb jest zapytanie o boksia: czy toleruje koty". Prosze o szybką odpowiedź. Quote
Nutusia Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Dzwoniłam do Jagody. Gdy podchodziła z nim do kotków w schronisku, nie specjalnie był zainteresowany - ważniejszy był człowiek, który zabrał psinę na spacerek. Tak więc wydaje się, że instynktu morderczego w stosunku do miauczaków nie ma. Jagoda jeszcze postara się go sprawdzić już wyraźnie pod tym kątem. Odezwie się później, bo teraz jest poza domem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.