Jump to content
Dogomania

Pytanie do groomerów


Asia & Ginger
 Share

Recommended Posts

Proszę osoby zajmujace się tym fachem o poradę. Mieszkam na wsi, a w okolicznych miastach nie ma psich fryzjerów, pomyślałam więc ze może ja mogłabym wypełnic tę lukę, tym bardziej ze uwielbiam psy ( mam cocker spanielkę GINGER i kundelka ARNIEGO) i od dawna sie nimi interesuję.
Orientowałam sie w cenach kursów strzyzenia psów i nie jest to mała suma. Zastanawiam sie więc czy jest sens sie tym zajmować, czy ludzie rzeczywiście chętnie przyprowadzają swoje psy. Jesli to nie tajemnica to czy mozecie napisac ile średnio piesków dziennie albo tygodniowo obsługujecie. Bo zastanawiam sie czy miesięczne zarobki pokryłyby koszt wynajęcia lokalu (ok. 1000 zł) czy lepiej strzyc w domu klienta (a może klienci sobie tego nie zycza i wolą przywiezc psiaka do salonu?).
Wyczytałam gdzieś, ze średni zarobek groomera wynosi ok. 2200 zł na rękę, czy to prawda? Bardzo prosze o wszelkie porady i sugestie, będę bardzo wdzieczna za każdą pomoc i informacje. Z gory dziekuję i pozdrawiam wszystkich psiarzy i ich przekochane psiaki. :loveu:

Link to comment
Share on other sites

o matko ja chcę tę rękę :roll: ;) 2200 hehe

zależy w jakim mieście się mieszka :-( niestety

a Ty skąd jesteś ???
ja z podkarpackiego

u nas to jest praca sezonowa, bywa kilka psów dziennie, a bywa też cały tydzień bez :placz:

od wiosny do jesieni jest ok, zimą przestój

co do ludzi to różnie bywa, większośc przyprowadza psa wtedy jak już nie może na niego patrzec, ale są też tacy co lubią bywać ;)

wolą ( a raczej ja wolę ) jak mi się psa zostawia

chcesz coś pytać to pisz na pw

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedz. Ja mieszkam w dolnośląskim, a dokładniej na samej granicy z woj. wielkopolskim. Do Wrocławia mam ponad 80 km, a do Poznania około 120 km. W okolicy są raczej mniejsze miasta i wsie.
Zapisałam sie juz jakis czas temu na kurs do pani Ewy i wybieram sie tam w lipcu. Strasznie długie terminy!!!:crazyeye: Zastanawiam sie więc czy wszystkie osoby, które ida na ten kurs, chcą w przyszłości pracowac jako groomerzy, czy też chca skończyc ten kurs na własne potrzeby.
Jeśli ktoś skończył kurs u pani Ewy, to prosze o odpowiedz na pytanie: ile psiaków zrobiliście w ciągu tego tygodniowego kursu?
Pozrawiam

Link to comment
Share on other sites

W duzym miescie 2200 na rekę to niejest wcale dużo. Pod warunkiem, że jestes dobra w tym co robisz, bo o pseudo groomerów nie jest ciezko. Jesli jesteś dobra do jeden drugiemu Cię poleci. Ja w tej chwili nie ogłaszam sie nigdzie. Mam stałych kientów i duzo osób przychodzi z polecenia.

[URL="http://www.westie.net.pl"][/URL] Kurs owszem dla osoby która nie jest w branzy jest potrzebny, chyba że masz mozliwośc pracować u kogoś, kto się zna na rzeczy i wyszkoli Cię jako swojego pomocnika. Ale jesli moge cos doradzić, to idź na kurs, tam gdzie bedzie max 3 osoby a nie 10.
Polecam w Warszwie Panią Magdalenę Świętoń, lub w Katowicach Państwa Widera (firma Bobik).

Link to comment
Share on other sites

a ja wprowadze statystyki :)

w sezonie (juz od marca czasami sie sezon potrafi rozbujac) - dziennie ok 6- 8 psów

Licząc ze to sa małe pikusie i tylko po 35- 40 zł się wezmie to suma mowi sama za siebie.

Tydzien ma dni 7 - no ale pracujmy 5 nie bądzmy nadgorliwi.
A miesiąc ma tygodni 4 :)

wynik :6 psów x 35 zł ( min) x 5 dni w tygodniu x 4 tygodnie = 4200 zł

ALE TO ZYSK - [B][U][SIZE=5][COLOR=red]a nalezy pamietac o kosztach !!!!![/COLOR][/SIZE][/U][/B]

Sprzet , kosmetyki, wyposażenie , opłaty ( woda prad cieplo gaz itd)- to wszystko kosztuje.

Jak juz wszyscy na hurra chca strzyc psy - to zapisy nawet na 2 tygodnie z gory masz (a czasami nawet na miesiac) i ludzie wydzwaniaja i wrecz nekaja:diabloti: ze oni maja tylko małego pieska do ostrzyzenia :)

Jesli chodzi o kurs - to w Łodzi - dofinansowywał to swojego czasu URzad Pracy - ale rozdrapka była baaardzo duza i teraz jest tak ze latwiej jest u Pani Ewy zrobic kurs jak sie jest z Zakopanego niz jak się jest z Łodzi ( bo wiadomo konkurencja ;) )

Poza tym kurs kursem.... jak bedziesz miec tylko materiały a nie praktyke to sie na bude to burkowi zda :( :shake:

p.s. z psiakami swojego czasu były problemy ( trzeba było sobie samemu organizowac - a o psach z bardziej niespotykana fryzurka to pomarzyc mozna było - ale mowie od razu to było juz jakis czas temu a teraz jak jest - nie wiem :niewiem:

Poza tym dyplom dyplomem - a tak powiedzcie mi szczerze jaka "organizacja" uznaje dyplomy - gdzie jest ten cały "cech" groomerów i gdzie mozna figurować oficjalnie - bo teoretycznie oficjalnie jest sie wyklwalifikowanym groomerem z dyplomem.

Link to comment
Share on other sites

A od kiedy to u Ewy Grabowskiej na kursie jest 10 osób? Ja skończyłem dwa kursy w Polsce i z czystym sumieniem mogę ci ten w Łodzi polecić. Ma grupy po 4 osoby i bardzo dużo praktyki. Nie kończyłem kursu u pani Magdy Świętoń ale wiem ze słyszenia, że też jest świetnym fachowcem. Więc jeśli chodzi o kursy to tylko u Pani Świętoń lub Grabowskiej. Resztę sobie odpuść.

Link to comment
Share on other sites

Filonek to dobry wybór bo tak jak napisałem wcześniej są dwie osoby w Polsce, które naprawdę uczą i mają o tym pojęcie. Ale jak jesteś z Łodzi to zadzwoń do Ewy Grabowskiej. Masz zdecydowanie bliżej. Oprócz tego jest szansa że zostaniesz zatrudniona w Psim Salonie. Z tego co wiem Ewa ma ciągle za mało rąk do pracy :lol:
Oczywiście jeśli chodzi o Magde Swieton to dobrym rozwiazaniem jest to ze ma kursy w weekendy. Czyli jak ktos pracuje albo sie uczy to jest bardzo dobre rozwiazanie.

Link to comment
Share on other sites

Witam!!!
Ja też ukończyłam kurs u Ewy!!! Było bombastycznie POLECAM!! Ewa bardzo miła lubi to co robi to ważne no i ma wspaniałe podejście do Psiaków!!! Kurs to prawie sama praktyka!! Mi właśnie zbrakło troszkę tej teorii ale może to dlatego że byłam w październiku pies za psem.... Ciężka praca, po dniu pracy padałyśmy jak muchy ;-) To był miły tydzień, dużo zobaczyłam, nauczyłam się ale mam jeszcze większy niedosyt po kursie niż przed nim :-) A na karku swierzo otwraty salon...
Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzieki wszystkim za odpowiedzi :lol: . Jak macie mozecie to piszcie co wiecie jeszcze, ta wiedza bardzo mi sie przyda. Ja wybieram sie na kurs pod koniec sierpnia :multi:. Był ktoś moze w takim terminie? Jest dużo psiaków? Chciałabym sie załapać na pieniądze z Urzedu Pracy na rozpoczęcie działalnosci. Czy ktoś z was może starał sie o te pieniądze? Jesli tak, to jak to dokładniej sie odbywa? I wiecie moze jak wyglada sprawa ze zwrotem pieniedzy za kurs przez UP? Pozdrawiam serdecznie :loveu:

Link to comment
Share on other sites

asia w sierpniu bedziesz miala taka jazde ze bedziesz mogla mowic o sobie nieskromnie expert :)

Z urzedem jest tak ze jest cholernie duzo roboty papierkowej - dowiadywalam sie ( dawno) ale z tego co pamietam ( a malo sie angazowalam bo robilam to tak z ciekawosci i nie chjcialo mi sie biegac) to bylo tak ze dostajesz pieniadze na jakis tam okres i musisz sie wykazac ze prowadzisz "preznie" dzialalnosc.
Niestety biurokracja mnie przerazila i odpuscilam.

Link to comment
Share on other sites

Tak, mojego brata to nie przeraziło. Przebrnęliśmy razem przez papierki, osobiście napisałam mu biznesplan, który potem został wdrożony w zycie. Wszystko dobrze się skończyło, czyli dotacja została przyznana, rachunki z zakupów zaakceptowane, we wtorek mają przyjść panie z Urzędu Pracy i wszystko sprawdzić. To wcale nie było takie straszne:lol:

Link to comment
Share on other sites

Dzieki filonek, mam nadzieje ze na kursie sporo sie naucze. Nie boje sie ciezkiej pracy, bo to przeciez sama przyjemność pracowac z psiakami :loveu: .
A mam jeszcze jedno pytanko do osób, ktore skończyły kurs w Łodzi i nie pochodza z tego miasta: jak rozwiązaliscie sprawę zakwaterowania? Na stronie psiego salonu jest napisane, ze dla osób ktore robia kurs jest zapewnione zakwaterowanie. Dzwoniłam i dowiedziałam sie ze doba kosztuje 35-40 zł :-o . To wcale nie tak mało, tym bardziej ze mysle o tym by przedłuzyc kurs do 2-3 tygodni. A wy gdzie nocowaliscie?
I jak uważacie, przedłużać czy wystarczy tydzień nauki? :razz:

Link to comment
Share on other sites

agamich, a Ty skad jestes? Mam do Ciebie pytanie, czy mogłabys mi przesłac ten biznesplan na maila? To mogłabym cos podpatrzec, bo nie wiem jak sie zabrac. A kiedy otworzyliscie swój salon i jak prosperuje? :cool3: A Twój brat sie zajmuje strzyzeniem czy Ty tez? Bo to chyba nieczęsto sie zdarza, zeby facet sie zajmował groomingiem. A moze sie myle? Byłabym naprawde wdzięczna za ten biznesplan.
[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]

Link to comment
Share on other sites

Asia niestety w Łodzi nie za łatwo o nocleg. Ceny w schronidku młodzierzowym w kilkuosobowym pokoju to 40 zł!! Radzę ci skorzystać ztego co zaproponuje ci psi salon bo ten pensjonat jest całkiem niezły. Cena jak na łódź i warunki nie jest wygórowana. A tak na marginesie zdziwiłabyś się ilu facetów strzyże psy :lol:

Link to comment
Share on other sites

Ramzes, tylko przypomnij mi się na priv, bo wiesz, ja nie mam pamięci do osób, pewnie wiesz.

Acha, poniewaz, dopiero wszystko zaczynam uprzedzam, żem groomer raczej z nazwy tylko bo do dobrych mi baaardzo daleko.

I nie dam Wam niestety żadnego biznesplanu jakby Wam przyszło do głowy:eviltong:, sami wypracujecie, mogę pomóc trochę prywatnie, nie na forum.

Może jutro, lub w niedzielę, bo juz ledwo na oczy widzę, napiszę w punktach jak to jest z dotacją. Żeby zainteresowani wiedzieli na co się porywają (czy warto powiem za 11 miesięcy, ale cosik mi się zdaje, że tak:lol:)

Link to comment
Share on other sites

A czy do prowadzenia salonu fryzjerskiego dla psów potrzebne jest zatwierdzenie ( czy jak to sie tam nazywa) przez sanepid? Bo z tego co wiem, to w przypadku "ludzkiego" salonu fryzjerskiego jest to wymagane. I jak wyglada sprawa z kasą fiskalną? Czy gdybym sprzedawała jakies produkty w salonie musze miec kasę czy nie jest to konieczne? Czy moze musze miec kase dopiero,gdy osiągam okreslone dochody (jakie)? Jak to wszystko wygląda? Piszcie proszę. Pozdrawiam :loveu:

Link to comment
Share on other sites

No to ja parę groszy wtrącę.
Na kursie się wszystkiego dowiesz, lecz jeśli ci się spieszy to skontaktuj się z księgową - to najlepsze rozwiązanie. Wiem, że jak tylko strzyżesz to możesz być na ryczłcie, jeśli chcesz sprzedawać to wpadasz w vat. W kasę fiskalną wpadasz jak obroty twojej firmy przekroczą chyba 40 tyś (jakoś tak w zaokrągleniu). Ale najlepiej z takimi pytaniami walić do księgowej i już.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...