Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Ojej to go załatwili.. ja jadę, bo mam blisko, a jak do KRK się wybrałam na chiłki popatrzeć, to przyszłam właśnie jak ostatnia schodziła :D heheh
Wiesz, że spa z 4 maluchów to... jakieś 3-4 h roboty, u Was pewnie łatwiej, nic nie trzeba obcinać ;) pomimo, że rozmiar ciut większy :D

Ciekawa jaka w tym roku będzie pogoda :D
U nas spa odbywa się w jeziorze :lol: Nie no... kąpie je tylko kilka razy w lecie bo zawsze gdzieś się wypaćkają, albo pływają w brudnej wodzie, w zimie raczej w ogóle, tylko płukanko łap ;)

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

monia&nero napisał(a):
za dzieło filmowe Oscar leci do Rami :) Cieszę się że z Twoją Mamą lepiej :multi: nadal przesyłamy mnóstwo pozytywnych myśli :)


Haha dziękujemy :Rose: A moja Mami szczęśliwa - przyszły wyniki i nie wykryli przerzutów :multi::multi: dziękujemy !

Monika_tbg napisał(a):
jaka pieszczocha mała :loveu:


Oj to jest straszny pieszczoszek :loveu:

Lili8522 napisał(a):
Piękne zdjęcia dziewczynek :loveu:
Dużo głasków przesyłamy! :)


Dziękujemy :loveu:

Vilena napisał(a):
Ciekawa jaka w tym roku będzie pogoda :D
U nas spa odbywa się w jeziorze :lol: Nie no... kąpie je tylko kilka razy w lecie bo zawsze gdzieś się wypaćkają, albo pływają w brudnej wodzie, w zimie raczej w ogóle, tylko płukanko łap ;)


No jaka, jak ja jadę to jaka może być jak nie deszcz :evil_lol: hahaha ale na szczęście nie tak ulewny jak 2 lata temu ;)
No to pozazdrościć, łatwe w utrzymaniu kropeczki :)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
No jaka, jak ja jadę to jaka może być jak nie deszcz :evil_lol: hahaha ale na szczęście nie tak ulewny jak 2 lata temu ;)
No to pozazdrościć, łatwe w utrzymaniu kropeczki :)

I jak było? Fotki masz? :cool3:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Haha dziękujemy :Rose: A moja Mami szczęśliwa - przyszły wyniki i nie wykryli przerzutów :multi::multi: dziękujemy !


świetne wieści :multi::multi::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::thumbs:

Posted

łazienka mi się bardzo podoba! u Was pół salonu dla dziewczyn a u nas po całym domu porozstawiane ze 4 posłanka a i tak psy w łóżku z nami :)

oglądając zdj z wózkiem i ja się coraz bardziej nad takim przekonuję :) wszystkie sztuki bez problemu się mieszczą?

Posted

Xenia ma cudowny dziubek :loveu: wiecznie go całuję :evil_lol:

A wózek, powiem Ci, że na wyjazdy to zbawienie totalne - uwielbiam go:D
Dee i Xenia jeżdżą jak królowe, Chiq jako pies przewodnik przed wózkiem, Wiki z boczku i idziemy ;)
Mieści się nawet 5, a w 4 mają dużo miejsca.
W KRK byliśmy ost na wystawie i powiem Ci, że w życiu nie było mi tak łatwo na wyjazdach.

Tylko do przyciągania wzroku trzeba się przyzwyczaić ;)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Xenia ma cudowny dziubek :loveu: wiecznie go całuję :evil_lol:

A wózek, powiem Ci, że na wyjazdy to zbawienie totalne - uwielbiam go:D
Dee i Xenia jeżdżą jak królowe, Chiq jako pies przewodnik przed wózkiem, Wiki z boczku i idziemy ;)
Mieści się nawet 5, a w 4 mają dużo miejsca.
W KRK byliśmy ost na wystawie i powiem Ci, że w życiu nie było mi tak łatwo na wyjazdach.

Tylko do przyciągania wzroku trzeba się przyzwyczaić ;)


No właśnie jak ludzie reagują jak widzą taki powóz? ;)

Posted

O dziwo bardzo pozytywnie :)
Zaglądają zagadują i zawsze myślą, że to dzieci Chiq która idzie przed wózkiem :D
Raz czy dwa ktoś powiedział mi, że psy mają nogi, ale ja od razu odpaliłam, że pies chory to co mam go uspać, że biegać nie może? I od razu było, ahaaa... no i chwalenie, że nie wstydze się tylko daje psu żyć :D haha
Ja nie jestem sympatyczna :evil_lol:

Posted

my ostatnio byliśmy nad morzem, to niestety noszenie kontenerka z Lolką bo ludzie bez pytania wszystkie psy chcą dotykać.. czego ja nienawidzę a psy przerażone gdy nagle ktoś obcy chce dotknąć.
widzę, że i nam by się przydał, muszę pomyśleć i w końcu przekonać mojego M :P

Posted

Ja też! Wkurwiające to jest, ale w wózku nie dotkną ;)
Ja ten mój lubię, takiego dziecięcego bym nie chciała, ale ten wygląda bardziej jak transporter na kółkach..
Aha no i ważne są dmuchane gumowe koła, bo z plastikowymi to też lipa.
Ja jadę 26 lipca na wczasy i wiem, że będzie super z wózkiem :)
Trzeba kiedyś zrobić zlot maluszków :D

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Ja też! Wkurwiające to jest, ale w wózku nie dotkną ;)
Ja ten mój lubię, takiego dziecięcego bym nie chciała, ale ten wygląda bardziej jak transporter na kółkach..
Aha no i ważne są dmuchane gumowe koła, bo z plastikowymi to też lipa.
Ja jadę 26 lipca na wczasy i wiem, że będzie super z wózkiem :)
Trzeba kiedyś zrobić zlot maluszków :D




Oj tak, fajnie by było :)

Moja koleżanka ciągle ma zloty buldogów francuskich a w świecie czi jakoś nie widziałam..

Posted

Tak bulzdożki są bardzo zorganzowane, też mam koleżankę z bulwą to jak nie spacerki to zloty, nagrody, konkursy..
W świecie Chi niestety nie ma tak.. Musimy znaleźć punkt w połowie drogi i się umówić :D
A swoją drogą chciałam pojechać do Wawy na weekend, może jakoś po wakacjach się zmobilizuję ? ;)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Tak bulzdożki są bardzo zorganzowane, też mam koleżankę z bulwą to jak nie spacerki to zloty, nagrody, konkursy..
W świecie Chi niestety nie ma tak.. Musimy znaleźć punkt w połowie drogi i się umówić :D
A swoją drogą chciałam pojechać do Wawy na weekend, może jakoś po wakacjach się zmobilizuję ? ;)


Bardzo chętnie! :)

Posted

Zastanawia mnie czemu tak jest?
Rok temu na wystawie startowało ok 70 chi- wiadomo po kilka z jednej hodowli, do tego dochodzą psiaki jak nasze- niewystawiane. Więc trochę tych psów jest w polsce, a organizacji brak ;/
Z resztą podobnie z yorkami, wszędzie są, ale jakoś nie ma- lub ja po prostu nie słyszałam, a spotkań też nie ma.

A szkoda!

Posted

No właśnie, ja w sumie to tylko te buldożkowe spotkania znam.. nie słyszałam o innych rasach, albo po prostu o spotkaniu psiarzy, tzn u mnie w mieście jest dogowisko, ale to nie mój rozmiar zdecydowanie, a też iść po to by reszta miała psy na smyczach to bezsens...
W każdym razie pozostaje nam spotkać się gdzieś przy okazji :)
Ja na wystawy jeżdżę - we Wrocławiu spotykam kilka osób z dogo czy innego portalu..

No i na wakacjach się z Maryg spotkałam z dogo, więc jak się chce to się da ;)

Chociaż np jak u buldożków było ok 100 psów - wyobrażam sobie 100 szczekających chiłek czy yorasów :evil_lol: hahah :eviltong:

Posted

Ja jeżdżąc do rodziców mam wtedy 5 psów pod dachem +2,5 letnią siostrzenicę która wtedy chce grać z psami w piłkę- jest szał :)
I wtedy mama się cieszy, że jednak wszyscy pod jednym dachem nie mieszkamy :D hehehe

Posted

Natalia&Lola napisał(a):
Ja jeżdżąc do rodziców mam wtedy 5 psów pod dachem +2,5 letnią siostrzenicę która wtedy chce grać z psami w piłkę- jest szał :)
I wtedy mama się cieszy, że jednak wszyscy pod jednym dachem nie mieszkamy :D hehehe


To tak jak ja u Mami mieszkałam na czas remontu - nas 4 plus 7 psów :evil_lol:
Szczerze mówiąc na dłuższą metę to by było dość męczące ;) heheh
Nie dziwię się Twojej mamie :D

Gosiapk napisał(a):
ło matko i córko! 100 chiłek w jednym miejscu :crazyeye:


To by było coś ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...