Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Otrzymałam bazarkową wpłatę 7 zł od Feluska997. Dziekuję.

Natomiast zapomniałam napisać, że w sierpniu Fil ma utrzymanie zapewnione dzieki pomocy naszej jkp. Dostał 150 zł. Dodatkowe 50 zł przeznaczyłam na ogłoszenia wyróznione dla naszych kocich tymczasowiczów.

Czy mogłabym prosić o ponowne zrobienie jutro Filowi kilku ogłoszen na najpopularniejszych serwisach? Będzie piątek, więc warto go pokazać. Do tego, skoro Fil jest zabezpieczony finansowo, to warto byłoby te ogłoszenia wyróznić.

Czy Fil ma Allegro? W tym całym spisie nie widzę, a ja jednak największy odzew dalej mam z allegro. Bardzo prosiłabym o wyróżnioną aukcję na 2 tyg. dla niego. Sama potrafię zrobić tylko takie zwykłe, bez tła, kolorów, róznej czcionki, zdjęć w tekście.
Na wątku Psotki pisałam juz, że nie przyjechała osoba nia zainteresowana, więc z adopcji na razie nici. Może Fila dzięki wyróznieniom ktos dostrzeże.

Z tych ogłoszen nie było jednego zapytania, to może teraz jako pierwsze dać zdjęcie z Miriam? Fotki z dziećmi wzbudzają wieksze zainteresowanie, bo mozna wnioskować z nich, że pies jest naprawdę łagodny.

  • Replies 438
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaaga Fil i Psotka mieli zrobione ogłoszenia 4 dni temu, chyba na następne jest ciut za wcześnie?
ja muszę poszukac bazarku ogłoszeniowego, bo sama ogłoszeń nie robię.
Jak znajdę to im wykupię ponownie, ale te ogłoszenia są wciąż aktywne.

Posted

Wiem, tylko chodziło mi o wyróżnienie. Ania102 robi własnie wyróznione starachowickim psom i jest wiele adopcji, a ze zwykłych ponoć ma ciszę.

Co z allegro? jesli nie ma, a nikt nie może zrobić ładnego, to ja zrobię takie, jak umiem.

Dziś Sonia wraca z adopcji. Nie wiem, co zrobię sama z tyloma psami. Fil jest najmniej kłopotliwy, ale za to ilościowo nie podołam.

Posted

[quote name='Jaaga']Nie. Ja się sama rozliczam z Joasią. Po prostu suche z którym przyjechał lezy na wszelki wypadek, a Fil je to, co nasze psy.[/QUOTE]
Dobra to ja to wykasuję.
Przelałam pieniążki. daj znać czy dotarły

Posted

Dotarły, dziekuję.
Wczoraj Andrzej dostał burę za to, ze z zaskoczenia z zębami przyjechał, bo zawsze ustalamy wcześniej termin zabiegów. Niestety, później juz nie miałabym czym jechać. musiał zostawić Fila i drugi raz po niego jechać. Fil wrócił obudzony, tylko głodny.

Rachunek wstawiony razem z psotkowym, bo doktor pomylił się i odwrotnie przypiął paragony.

Posted

Świetnie, że bedą nowe. Tylko Fil pozostał z tomaszowskiej trójki. Z jego adopcją moga być problemy, bo Fil musi mieć szczelne ogrodzenie lub chodzić tylko na smyczy. Do tego ma fioła na punkcie kotów. Takiej zajadłości dawno nie widziałam. Czyli domy z kotami i spacerami bez smyczy odpadają.

Posted

Nawet się nie spodziewałam. Wywinał numer, jak przyjechali ludzie oglądac Psotkę. Dotarli na miejsce wczesniej i byłam właśnie na spacerze z psami w ogrodzie. Dałam im więc Psotke na spacer, żeby zobaczyć relacje z ich bokserkiem. W tym czasie Fil przekopał się pod płotem i wydostał z ogrodu. Zaczęłam go wołac i gonić. Niestety, wcale na mnie nie zwrócił uwagi. Od razu do akcji łapania włączyła się moja mama i starsza córka tych ludzi. Fil ogłupiał na wolności i miał nas w nosie. Tylko z daleka widziałysmy, jak biegnie coraz dalej przed siebie. Pobiegł na drogę szybkiego ruchu i biegł w stronę centrum, ale na szczęście drogę przebiegł mu kot. Fil ma fioła na punkcie gonienia kotów, więc rzucił się za nim. Kot był z firmy koło nas, więc Fil przez czysty zbieg okoliczności wrócił tutaj. kociak uciekł za ogrodzenie, a Fil stał zdezorientowany. Wtedy mama złapała go za obrożę, a ja dobiegłam ze smyczą.
Myślałam, ze dostanę zawału, cała się trzęsłam.
Fil na smyczy znowu stał się normalnym, grzecznym psem i jego zew całkiem uleciał. Jednak wiem, że absolutnie nie można go puscić luzem. Reakcja jak u husky, choć raczej nie przypomina.

Posted

Tak, ale przecież u nas ma duzy ogród do dyspozycji i poza tym chodzi dalej na spacery na smyczy. takiego zrywu jeszcze nie widziałam. Kompetnie mu odbiło i nic do niego nie docierało. Gdyby nie ten kot, to nigdy sam nie wróciłby.

Posted

[quote name='Jaaga']Tak, ale przecież u nas ma duzy ogród do dyspozycji i poza tym chodzi dalej na spacery na smyczy. takiego zrywu jeszcze nie widziałam. Kompetnie mu odbiło i nic do niego nie docierało. Gdyby nie ten kot, to nigdy sam nie wróciłby.[/QUOTE]
Ano widzisz. Tak to z tymi schroniskowcami jest. Nigdy nie wiadomo co mu odbije.

Posted

[quote name='savahna']To miał psiak duuuużo szczęscia. Kociakowi powinien podziekowac.;)
Robie mu swieży pakiet. Na Gumtree p;oprzednie jego ogłoszenie musiałam usunac i tak sobie zerknęła....sporo miał wejśc, ponad sto...
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Wilczasty-FIL-mix-owczarka-niemieckiego-zrownowazony-oddam-W0QQAdIdZ305837460
Ja mu też zamo0wiłam pakiecik, ale nie wiem kiedy będzie.

Posted

No to się Jaaga najadłaś strachu.
Wydaje mi się ,że on już ma taki charakter , ja mam takiego ''dezertera'' w domu ma 7 lat jest od szczeniaka u nas i od małego tak zwiewał.Spacer bez smyczy bez szans,teren ogrodzony nie bardzo bo gnojek przeskakuje płoty.Na wołanie nie reaguje wogóle. Udało mu się parę razy zwiać ale zawsze wraca,świetnym ''wabikiem'' jest auto uwielbia jeździć. a na smyczy tak jak Fil aniołek.

Posted

Pewnie tak, jak pisze Agata, już taki pozostanie.
Gdyby jeszcze biegał w pobliżu, to pół biedy, ale on puścił się przed siebie i na nic nie patrzył. Jak od nas uciekł, to dalej biegł chodnikiem przy drodze szybkiego ruchu do centrum, więc pewnie ucieczka skończyłaby się tragicznie, gdyby nie kot.
Teraz na spacerach w ogrodzie chodze za nim krok w krok, bo boję się, żeby znowu nie wykombinował czegoś z ogrodzeniem.

Z kotami dziwna sprawa. Króliki go nie ruszają już, kury sąsiada podchodzą pod nos do miski i nic, a takie szaleństwo na koty.

Posted

[quote name='Jaaga'] a takie szaleństwo na koty.[/QUOTE]
może on tylko goni kota jak ucieka ,mój tak ma:cool3: a jak kot stanie,lub wlezie np.pod auto to traci zainteresowanie

Posted

Ocelot, zmień tytuł. Fil uciekł. Napisz proszę, że uciekł i dodaj Katowice.
Czy ktos go może dać na zaginione?
Jestem bez samochodu i cały czas go szukam. Nie mam czasu na pisanie. Bardzo prosiłabym, gdyby ktoś mógł zrobić mi nieduzy plakacik, bo sama nie potrafię. Nie wiem, czy dam radę je rozwiesic, bo ostatnio za takie SM wlepiła mamie mandat, ale chociaż na sklepy powiesiłabym.
Ma na sobie czerwona odblaskową obrożę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...