cavani Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Pieski są regularnie spryskiwane czymś od pchełek, ale nie mam pojęcia czy to też działa na kleszcze. Edit: Dowiedziałam się dzisiaj rano - ten preparat działa też na kleszcze i to ok. 2 miesiące. Quote
Paja Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 [quote name='cavani']Pieski są regularnie spryskiwane czymś od pchełek, ale nie mam pojęcia czy to też działa na kleszcze. Edit: Dowiedziałam się dzisiaj rano - ten preparat działa też na kleszcze i to ok. 2 miesiące. Zapytaj się jeszcze Aniu jak możesz czy ten preparat wchłania się do krwiobiegu czy działa miejscowo tylko.Dziś zamierzam młoda wykąpać tylko czekam ,aż Piotruś się obudzi. Fudze przypominają się lata szczenięce,skojarzyła do czego są zabawki i czasem nieśmiało z mini chodzi po domu. Quote
Paja Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Fuga już się wyplumkała była bardzo grzeczna rozsiadła się w wannie jak u siebie.A teraz musi się umyć po swojemu: Quote
cavani Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Paulinko, kierownik powiedział, że preparat wchłania się, więc można kluskę spokojnie kąpać. Uwielbiam oglądać zdjęcia tych naszych schroniskowych sierotek w domowych warunkach. Serce się raduje! Quote
Bejotka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Jaka czyściocha teraz! Pewnie lśni na odległość!! :) Quote
Paja Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Bejotka napisał(a):Jaka czyściocha teraz! Pewnie lśni na odległość!! :) Lśniła już jak przyjechała(chyba kierownik ja pucowała przed wyjazdem:diabloti:) teraz tylko nabrała żywego koloru:)Fugunia ma lekki łupież,ale zwalczymy go. Mała dziś po raz pierwszy zjadła i to nie z miski puszke, tylko od mamy z ręki kotleta rybnego.Widać iż nie złe ma dziewczynka upodobania. Quote
jostel5 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Ooooo...Kulka całą Rodzinę Pajową za serducha chwyta!:) Wcale się nie dziwię,to wyjątkowo miła sucz!:) Paju odebrałaś e-maila...? Quote
Paja Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Najbardziej to chyba chwyciła mnie i mojego brata,jak on wraca z pracy to ona chodzi za nim krok w krok.Nawet dzisiaj podeszła do Piotrusia i polizała go po ręce.. Za to jedna z mniej ciekawszych wieści to to iz ona strasznie boi się burzy,ze spaceru do domu przyprowadziła mnie szybko,jak weszła do domu i ją odpięłam zaczęła przestawiać sprzęty w domu byle by się schować.Rozłożyłam jej kenel i nakryłam dwoma kocami poczuła się w końcu jak w domu i już od dobrych 2h słysze chrapanie i co jakiś czas się przeciąga. Pewnie na dniach dostane fotki ze spacerku to wstawię małą łasicę... edit: widziałam i wysłałam. Quote
jostel5 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 No to co ona musiała przeżywać w czasie burzy w schronie!!!:( Quote
marpaw Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Paulinko jesteś wielka !!! .... Nawiasem mówiąc, wiedziałem o tym wcześniej doskonale! Wiem ,że Fuga jest pod Twoją troskliwą opieką i zapewniasz jej jak najlepsze warunki .Wszyscy dziękujemy Ci za wielki trud i poświęcenie w ratowaniu bezdomnych psiaków. Quote
Paja Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='marpaw']Paulinko jesteś wielka !!! .... Nawiasem mówiąc, wiedziałem o tym wcześniej doskonale! Wiem ,że Fuga jest pod Twoją troskliwą opieką i zapewniasz jej jak najlepsze warunki .Wszyscy dziękujemy Ci za wielki trud i poświęcenie w ratowaniu bezdomnych psiaków. No nie mogę chyba ducha zobaczyłam:diabloti: Fuga dalej strajkuje wobec jedzenia zaczyna mnie to już martwić... Bo najlepsze spacerki są miedzy północą a drugą w nocy:) Quote
jostel5 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Oba psiuchy wyglądają jak rodzeństwo...:) Miały w życiu szczęście!:) Quote
zioberek87 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Paja spoko, dzis odkryłyśmy że smakują jej Froliki:):):) ha ha ha:) dziś byłam u Paji w odwiedzinach uKalvinka i miałam przyjemność poznać tę oto królewnę:D po prostu cud malina:DD:D laska jakich mało, sympatyczna, wesoła, przyjacielsko nastawiona, uwielbia sie pieścić:P takie wesołe słoneczko:) przyszła dzis do mnie po swoją porcjęgłasków i wcinała bobki z frolika:D ha ha ha przy tym była taka przezabawna:D ćmakała i non stop merdała ogonkiem :) nie nadążałam jej dawaćawtedy dziołcha radziła sobie sama wsadzając noska do paczki:D posmakowały jej:D wielkie całuski dla princessy:D Quote
Paja Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Cieszę się ,że podobała Ci się Fugusia to taki kochany ogonek i już nawet nauczyła się po schodach chodzić i robi sobie rundki góra-dół.. Była tez dzisiaj na spacerze z Olą,Olą i jej mama oraz ze mną każdy miał po ogonku a ona do każdego cieszyła ryjek..z 2 razy tylko warknęła na Hekse kiedy ta chciała zobaczyć co ona jest... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.