Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale masz fajne miejsce na spacer:loveu: i Tina taka zadowolona:loveu:
u mnie w parku tlumy ludzi i niezawsze noge puscic ze smyczy tych moich wariatow:-( jak jest TZ to do lasu jezdzimy...zazdreszcze ci

Posted

Najczęściej chodzimy po obrzeżach parku a ludzi rzeczywiście jakos mało chodzi. Szczególnie rano i wieczorem. Ale psów tez mało :( A co do spuszczania ze smyczy to u mnie wygląda tak że Tina biegnie luzem, jak widzę jakiegoś człowieka w promieniu kilkudziesięciu metrów patrzę, czy idzie w naszą stronę i jeśli idzie, biorę sukę na smycz. Ona mnie słucha bez zastrzeżeń więc przychodzi jak tylko zawołam. Poza tym wie, że zaraz i tak ją puszczę :)

Posted

moje psiaki tez przychodza jak je zawolam, ale prezes jest agresywnym psem i wszedzie widzi zagrozenie a wtedy nie tak latwo go odwolac tymbardziej ze Furcia go jeszcze nakreaca. a u nas maly park i pelno wyrostkow ktore draznia psy a jak by doszlo do jakies tragedi to oczywiscie pies winny bo sie zucil na niewinne dziecko:angryy:

Posted

No tak w takim układzie tylko las :) i to wtedy, kiedy nie ma grzybiarzy. A Prezes się taki łagodniutki wydaje no no :)
Ja od dorastającej młodzieży męskiej i tak z daleka chodzę i to nie z powodu psa tylko sama się ich boję i tyle:angryy::angryy:

Posted

preziuch wyglada tylko na lagodne stworzenie a tak naprawde to jest niebezpieczny, szczegolnie mezczyzn niecierpi. ale i tak jest duzo lepiej juz sie niezuca bezmyslnie na wszystkich ludzi.
a takich wyrostkow to powinni pozamykac, jeszcze jak taki kupi sobie pita albo asta to strach wyjsc z domu:angryy:

Posted

Ano właśnie. A oni zwykle mają pity albo amstaffy... Ja tam do psów nic nie mam ale w rękach idioty każdy pies może być niebezpieczny a dopiero co takie...

Posted

Ale masz extra tereny spacerkowe :p
U mnie za to jeśli ktoś chce być "rasowym dresem" to musi mieć groźnego (czytaj: rzucającego się na wszystko i wszystkich) pitbulla. Tylko jeden chłopak naprawdę kocha swojego asta i dba o niego, ale to jest wyjątek. A szkoda, bo asty to naprawdę świetne psy rodzinne pod warunkiem, że wie się jak takiego psa wychować.

Posted

Agushka; napisał(a):
O własnie Ola - jeśli się wie... A oni sami niezabardzawo wychowani to skąd mają wiedzieć?


Wogóle każdy pies niezależnie od rasy w rękach nieodpowiedzialnego właściciela jest niebezpieczny.... I przez takich durnych ludzi, którzy uważają że pies to tylko rzecz, biedne zwierzęta cierpią a schrony są przepełnione...

A tak na marginesie - śliczna focia :loveu: Tina przyjęła pozycję wystawową :p

Posted

A może byś mi tak rzuciła patyka?



no rzuć w końcu!!



aaa rzuciła



to ja sobie go teraz popilnuję



no i jeszcze raz mi go rzuć :)


tak szybko zasuwała z tym patykiem, że tylko tyle zdążyłam złapać aparatem :)

Posted

Nooo fajniutki jest, ale charakterkiem pewnie nie ustępuje Twojemu Prezesowi. Dobrze, że toto malutkie bo byłby kłopot. A przez to że taki śmieszny wszyscy lecą i chcą go koniecznie głaskać a moi rodzice z daleka wrzeszczą "nie głaskać!" Jedyna osoba której słucha to mój Tato. Kiedy ja go zabieram na spacer (a zabieram go tylko jak jesteśmy u siebie na wsi) to ja swoje a Piniek swoje, ja w lewo, Pinio w prawo, ja do przodu, Piniek na bok. A jak go się woła to zanim się namyśli i zdecyduje, czy posłuchać czy nie... to mi nerwy puszczają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...