Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 453
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:bye::thumbs:ale cudnie ze Perelunia juz w hotelikuu i to w jakim hoho:multi::loveu::multi:tam gdzie Emu:loveu:sia Zosienkowa! podniesiemy wateczek z radoscia , malunia trzymaj sie kochana:multi:jak pieknie juz ufna na zdjateczkach1

Posted

Ok, pokolei :)
W piatek przywiozlam mala do siebie, do domu. Do auta nioslam ją na rekach, z auta pod domem, na sama gore podobnie.
W mieszkaniu przywital ja zwierzyniec na co zareagowala pozytywnie, chwile pobawila sie z moim tymczaoswiczem, rezydentka a na koty nie zwrocila uwagi. Ulokowala sie na kocyku, pod naroznikiem w kuchni i zaczelys ie schody... Perelka bardzo mocno i czujnie pilnowala swojego poslania. Tzn, jak tylko przez kuchnie przeszedl zwierzak rzucala sie do gryzienia. Przy jedzeniu identycznie! Dostala w innym pomieszzceniu, ale jedzac czuwala i jak tylko kot czy pies wychylil sie, pedzila aby ugryzc. Zwierzeta byly zaskoczone taka reakcja, Kaj bohater, siedzial z podkulonym ogonem. Nuka, nie wchodzila do kuchni a koty wogole sobie odpuscily dzien :)

Aby wyjsc na spacer musialam ją wycigac spod naroznika i na rekach znosic na dwor, po jakiejs chwili stawialam na ziemie i powoli sie przyzywczajala człapajac na smyczy ale w drodze powrotnej, jakies 10m od domu kladla sie na ziemi i nie chciala ruszac. Nie wiem jak ona to wyczuwala.

Chodzilismy z nia i moim tymczasem po okolicznych gorkach, pagorkach. Calkiem sprawnie nam szlo, jak sie rozbestwila to biegla za Kajem zapominajac o smyczy. Podczas zabawy kilka razy ruszyla ostro na Kaja, trudno zgadnac czy byla zazdrosna, że do mnie Kaj przyszedl czy zwyczajana z niej zlośnica.

Ale o ile w kontaktach zpsami bywa roznie to do ludzi jest w pelni rozkosznym, grzecznym psem.
Domku szukamy bez zwierzat, żeby sie nie stresowala.

Posted

W hoteliku probowala wprowadzac swoje rzady na przywitanie, ale uspokoila sie i bylo dobrze. Jaka szczesliwa biegala luzem po terenie hotelu, wraz z innymi psami...byla w swoim zywiole! Chociaz sprawdzala co jakis czas gdzie sa ludzie, gdzie ja jestem albo wogole gdzie moze sie do kogos przytulic :)
Po naszym wyjzezdzie Zuzia pokazala jej budke i grzecznie tam zostala.

W niedziele poznawala sie z Zuzia, ale z kojca nie chciala wyjsc...
Zaraz wysle Zuzi watek aby nam pisala jak mala, czy nadal boi sie opuszczac kojec...

Posted

Teraz finanse :)
Doszly wplaty za bazarkowe fanty, wiec juz uzupelniamy post i doszla deklaarcja od martasekret: 30zł

Za hotelik zaplacilam 270zł+35zł akcesoria u weta.

[FONT=Trebuchet MS] Wpływy jednorazowe: [/FONT][FONT=Trebuchet MS]
Kasia S. - 15zł
[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS] Renata H. - 20zł[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] Magdalena S. - 45zł[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] Katarzyna D. - 20zł
bazarek: 156,50zł
bazarek: 75zł
[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] ........................[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] razem: 331,50zł[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS] Lipiec - wpłyneło:[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] fiorsteinbock: 30zł[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] rudakacha: 50zł[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]martasekret: 30zł[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] -----------------------[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS] razem: 110zł[/FONT]

Wydatki:
Wyprawka: 35zł
Hotelik lipiec: 270zł
.........................
łącznie: 305zł

[FONT=Trebuchet MS]
Stan konta: [/FONT]
136,50zł

Posted

[quote name='fiorsteinbock']Na szybko kilka zdjec, abym nie byla goloslowna. Reszta jutro, pada na klawiature ;)





Na spacerze:



gdzie są loki Karolci???

Posted

Gosiu...nawet nie pytaj.. Dziadki urzadzily samowolke i przy pomocy chyba garnka odrysowali nowy ksztalt fryzury. Od wrzesnia idzie do przedszkola, akurat...przedstawis ie jako giermek rycerza ze sredniowiecza...
jestesmy wciekli...

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Gosiu...nawet nie pytaj.. Dziadki urzadzily samowolke i przy pomocy chyba garnka odrysowali nowy ksztalt fryzury. Od wrzesnia idzie do przedszkola, akurat...przedstawis ie jako giermek rycerza ze sredniowiecza...
jestesmy wciekli...

hihihihi i spdalam z fotela:)

Posted

Jaka ona jest słooodkaaaa! I ten latający z prędkością światła ogonek.............Edyto, ale epitet "nieśmiała" już chyba do niej nie pasuje.....:D
Cieszę się, że mała jest taka szczęśliwa!

Posted

Cioteczki, wiadomosc od Zuzi:

Perelcia wychodzi juz sama z kojca. Trzyma sie kolo niego co prawda, ale i pod brama ja widzialam.
Ogolnie jest kochaniutka, przybiega zawsze na zawolanie i uwielbia sie przytulac i rozdawac calusy.
Pierwszego dnia, kiedy miala otwarty kojec, to lezala sobie tylko na budzie i nie wychodzila. Kiedy do niej weszlam, to machala ogonkiem, ale jednoczesnie robila siusiu na daszku budy .....
Potem sie juz to nie powtorzylo. Mysle, ze juz sie przyzwyczaila i przestaje sie bac. Bedzie wiec na pewno dobrze. To rezolutna i troszke klotliwa dziewczynka. jak sie porzadnie oswoi, to bedzie tu jeszcze rzadzic.
Pozdrawiam

Posted

Ja też coś czuję, że nasz psinka pokaże jeszcze swój prawdziwy charakterek.....:D
Przepraszam za off'a - tym razem ja proszę o wspracie:
http://www.dogomania.pl/threads/210531-Sobieszewo-szukam-kogoś-z-okolic-do-pomocy-pies-przytulanka-na-ulicy!
Potrzebne oczywiście deklaracje, ale mile widziane także wpłaty jednorazowe!
Mamy na oku jeden hotelik....koszt to ok. 400 złotych (piszę około, bo liczę na jakiś rabacik...)
Prosimy o pomoc!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...