fiorsteinbock Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Kochani... Perelka pomimo stosunkowo młodego wieku, wiele wycierpiała w swoim życiu. Jesteśmy już tego pewne. Dzisiaj P. Karolina chcac przygotowac sie do sobotnich porzadków, wyjela mopa i strach paniczny jaki ogarnąl Perelke jest nie do opisania :( Uciekla i schowala sie za swoje poslanie, mam wrazenie, że chciala zapaść sie pod ziemie, byleby nie zostac zauważona :( Musiala byc bita, moze przeganiana przy pomocy jakis narzedzi typu grabie, cholera wie... A moze i szczotka! W kazdym razie Perelka sie przerazila. Wrocily wpsomnienia, traumy? Pani Karolina wraz z synami byla wstrzasnieta i przerazona na mysl o tym co ich podopieczna musiala przeżyc. Dzisiaj, patrzac przez pryzmat jej zachowania wiemy, ze Perelka miała cięzki życie. Byla zle traktowana, ludzie nie pokazali jej wiele dobrego. Podejrzewam, że byla przeganiana z kąta w kąt...jako niepotrzebny balast. A ona jest naprawde wspanialym psiakiem. Potrafi okazywac przywiązanie i milosc do czlowieka. Rankiem, po przebudzeniu pedzi do swoich dwunożnych przyjacioł, aby oznajmic, że WSTAŁA :) Radosci i buziaków nie ma konca. Ona nie cieszy sie pyszczkiem, ona tańczy calą sobą. Wtula sie, skacze, biega i bystrymi oczkami wpatruje w czlowieka. Nauczy sie prawidlowego zachowania, musi tylko poznac wszystkie zasady. qrcze, strasznie zdołowała mnie wiadomosc od p. Karoliny. Mysl o przeszlosci Perelki, o jakiejkolwiek przemocy w stos. do tak małej istotki jest porażająca :( Quote
martasekret Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Kochani... Perelka pomimo stosunkowo młodego wieku, wiele wycierpiała w swoim życiu. Jesteśmy już tego pewne. Dzisiaj P. Karolina chcac przygotowac sie do sobotnich porzadków, wyjela mopa i strach paniczny jaki ogarnąl Perelke jest nie do opisania :( Uciekla i schowala sie za swoje poslanie, mam wrazenie, że chciala zapaść sie pod ziemie, byleby nie zostac zauważona :( Musiala byc bita, moze przeganiana przy pomocy jakis narzedzi typu grabie, cholera wie... A moze i szczotka! W kazdym razie Perelka sie przerazila. Wrocily wpsomnienia, traumy? Pani Karolina wraz z synami byla wstrzasnieta i przerazona na mysl o tym co ich podopieczna musiala przeżyc. Dzisiaj, patrzac przez pryzmat jej zachowania wiemy, ze Perelka miała cięzki życie. Byla zle traktowana, ludzie nie pokazali jej wiele dobrego. Podejrzewam, że byla przeganiana z kąta w kąt...jako niepotrzebny balast. A ona jest naprawde wspanialym psiakiem. Potrafi okazywac przywiązanie i milosc do czlowieka. Rankiem, po przebudzeniu pedzi do swoich dwunożnych przyjacioł, aby oznajmic, że WSTAŁA :) Radosci i buziaków nie ma konca. Ona nie cieszy sie pyszczkiem, ona tańczy calą sobą. Wtula sie, skacze, biega i bystrymi oczkami wpatruje w czlowieka. Nauczy sie prawidlowego zachowania, musi tylko poznac wszystkie zasady. qrcze, strasznie zdołowała mnie wiadomosc od p. Karoliny. Mysl o przeszlosci Perelki, o jakiejkolwiek przemocy w stos. do tak małej istotki jest porażająca :( Edyto, musimy myśleć o tym, co jest teraz - Perła ma dobry, wyrozumiały i cierpliwy dom! Lepszego happy endu nie można sobie wymarzyć! Ale fakt - nie wiem, jak można podnieść rękę (albo grabie!) na takie urocze stworzenie! Zresztą, na każde stworzenie, niezależnie od tego, czy jest urocze, czy nie! Quote
rudakacha Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Dla też ok. [quote name='fiorsteinbock']Rozliczenie: na koncie pozostało 144,50zł zwrot opłaty hotelikowej: 200zł ......................................... 344,50zł [SIZE=4]I teraz pytanie do darczyńców, czy nie macie nic przeciwko aby łączną kwotę przekazać na konto Amora: http://www.dogomania.pl/threads/197732-Amor-to-najpiekniejsze-slowo-dla-takiego-dziadka-jak-ja.Zbieram-na-hotel/page44 [SIZE=3]Amorek jest z tego samego schroniska, z którego została zabrana Perełka. Przebywa w tym samym hoteliku z tym, że to staruszek bez szans na adopcję i bez kompletu deklaracji. Każdy miesiąc jest walką dogomaniackich cioteczek, aby zebrać potrzebną kwotę na opłacenie pobytu i zapewnienie Amorowi kolejnego miesiąca bezpieczeństwa. Czekam na decyzję :loveu: Quote
martasekret Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Co u Perły...? Mam nadzieję, że brak wieści nie oznacza nic złego......... Quote
Nadziejka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 :iloveyou::thumbs::thumbs:Perelanko niechaj ci bedzie jak w raju Quote
fiorsteinbock Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 martasekret napisał(a):Co u Perły...? Mam nadzieję, że brak wieści nie oznacza nic złego......... Brak wieści spowodowany byl moim urlopem ;) Ale juz wrocilam i nadrabiam zaleglosci w dogomaniackiej rzeczywistosci. Perelka vel Kama stała sie juz ulubienicą rodzinki. Po jej "ekscesach" pozostalo wspomnienie, jest tylko lepiej. Biega luzem z zaprzyjaznionym psami i wraca zawsze na zawolanie, jest przyjazna w stos do czworonożnych Przyjacioł, uwielbia sie z nimi bawic i nie pozostal w niej slad agresji czy zaborczych zachowan. Jest w pelni zrelaksowanym psem, na nowo zaufala ludziom i potrafi cieszyc sie z życia. Z "zołzowatej Perelki" stała sie przekochana Kama :) Fotek nowych nie ma, jak tylko cos podesle Pani Karolina od razu wstawie na watek. Quote
fiorsteinbock Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 martasekret napisał(a):Edyto, masz jakieś wieści...? Fajnie, że wciąz pamietacie o szorstkiej Perelci. Tak bardzo sie ciesze z tej adopcji! I zycze psiokom kolejnych domkow! Quote
Havanka Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Brak wieści spowodowany byl moim urlopem ;) Ale juz wrocilam i nadrabiam zaleglosci w dogomaniackiej rzeczywistosci. Perelka vel Kama stała sie juz ulubienicą rodzinki. Po jej "ekscesach" pozostalo wspomnienie, jest tylko lepiej. Biega luzem z zaprzyjaznionym psami i wraca zawsze na zawolanie, jest przyjazna w stos do czworonożnych Przyjacioł, uwielbia sie z nimi bawic i nie pozostal w niej slab agresji czy zaborczych zachowan. Jest w pelni zrelaksowanym psem, na nowo zaufala ludziom i potrafi cieszyc sie z życia. Z "zołzowatej Perelki" stała sie przekochana Kama :) Fotek nowych nie ma, jak tylko cos podesle Pani Karolina od razu wstawie na watek. Przyjemnie i z łezką szczęścia w oku, czyta sie tak cudowne wieści !!! Oby całej nowej Rodzince Perełki i jej samej wiodło się szczęśliwie długie lata !!! Quote
martasekret Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Nie no, super! Strasznie się cieszę! Tym bardziej, że za sprawą naszej damy super dom trafił się także innej suni! Każde zwierzę zasłużyło na taki los, jaki spotkał Perełkę! Quote
fiorsteinbock Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Marta, masz wiesci jak druga sunia sie zaklimatyzowala? Chyba tez ok? Quote
martasekret Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Tak, wieści mam właściwie na bieżąco. Byłam nawet z Lucyną i Madi na spacerze ostatnio. Lucyna i jej mama są bardzo zadowolone z nowego członka rodziny. Madi jest grzeczna, posłuszna, czysta, lubi się przytulać. Jedyny problem stanowi jej agresja w stosunku do innych psów. Madi sadzi się do psiaków koncertowo, niezależnie czy mały czy duży, pies czy suka. To jest, wg mnie, taka agresja wynikająca z chęci dominacji, nie ze strachu. Na to przynajmniej wskazuje jej mowa ciała. Nie jestem psim behawiorystą, więc to tylko takie nasze luźne przypuszczenia. Lucyna myśli nad zatrudnieniem jakiegoś specjalisty, ale ja nie wiem, czy to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto...Zresztą, w Trójmieście nie ma chyba jakiegoś fajnego behawiorysty (nie wiem, może się mylę). Ja miałam przez 12 lat agresywnego w stosunku do innych psów amstaffa i dla mnie to "normalne", że pies się rzuca, że nie może sobie luzem pobiegać, że to zawsze ja muszę przechodzić na drugą stronę ulicy. Chociaż wiem oczywiście, że nie tak powinny wyglądać spacery :) Może jej agresja wynika z tego, że ostatni rok spędziła w schronie...? To znaczy myślę, że to na pewno ma wpływ na jej zachowanie. Pytanie tylko, czy to się kiedykolwiek zmieni wraz z czasem spędzonym w normalnych, domowych warunkach.... Ale ogólnie Lucyna jest baaardzo szczęśliwa, że ma Madi:) A ja się cieszę, że trafiła do tak dobrego, mądrego i odpowiedzialnego domu! Szkoda, że nie wszyskie takie są.......... :( Quote
fiorsteinbock Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Marta, podobnie sie zachowuje moj tymczasowicz, tyle, że jak juz pies zareaguje na jego zaczepke to on ogon podkula i chce sie bawic ;) Zdecydowanie ma przerosniete "ego". Marta, przesle ci na priva imie i nazwisko dziewczyny z Wrocławia, ktora szkoli psiaki. Napsizcie do niej i poproscie o porade. Ona zawsze pomaga psom ze schronisk. Jest życzliwa i kompetenta. Cioteczki, zapraszam do innej, szorstkiej Pieknosci, dla ktorej szukam pomocy. Ada, musi trafic do dt, gdzie podobnie jak Perelka zostanie nauczona podstaw normalnego zachowania: http://www.dogomania.pl/threads/214619-Ada-powrot-do-schronu-Luiza-kl%C4%99bek-strach-...pomocy-%28 Quote
fiorsteinbock Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Kolejne wiesci z domku Perelki vel Kamy sa fantastyczne, suczka jest usluchana, łagodna, pilnuje sie rodzinki, chetna do zabawy, szczesliwa. Zaczipowana :) Wet okreslil jej wiek na ok. 11 miesiecy, czyli mlodsza niz myslalam. W takim razie to jeszcze szczylek :) Ciesze sie, ze trafila do p. Karoliny i jej chlopcow. Nie mogla trafic lepiej. Quote
martasekret Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Ja też się strasznie cieszę!!!! Quote
fiorsteinbock Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Pozwolcie, ze zaspamuje bazarek, ktore dochod przeznaczymy na pare staruszków przebywajacych na platnym dt: http://www.dogomania.pl/threads/215197-Mini-Ksi%C4%99garnia!Ponad-80-pozycji!Podr%C4%99czniki-bajki-horrory-i-wiele-innych!-Do-3.10.11 Zajrzyjcie :) ps. wiadomosci od Perlastej: rzadzi, rzadzi, rzadzi ;) Ma kolege Stefana i robi z nim co chce! Facet sie podporzadkowal :) Stefan jest bassetem! Quote
Nadziejka Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 :multi::loveu::sweetCyb::iloveyou::iloveyou::iloveyou:cuudne wiesciiiii u maluniej!:multi:pozdrawiam Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Kochani, wciąż pamiętamy o Perełce/Kamie i dlatego zapraszam na nowa porcje fotek. Kama jak widac zaklimatyzowala sie doskonale, wspomnienie o bezdomnosci zostalo wymazane z jej pamieci i nigdy nie wroci :) Quote
Havanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Edytko, wiesz jak uradować me serce !!! Perła w końcu jest szczęśliwa !!! Ależ sie cieszę !!! Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 To prawda, Perelka jest szczesliwa ale i ludzie, którzy podjeli sie opieki nad bezdomna sunia kochaja ją calym sercem... Perełka daje im wiele radości! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.