Murka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Nikt tu nie trzyma kciuków za Marcię dzisiaj? :mad: Marcia już wyciachana, wszystko ok. Odpoczywa sobie :) Na kafelkach widać ślady krwi - to z paluszka. Wet obciął tylko ten pazurek rosnący do góry, reszty stwierdził, że nie ma potrzeby ruszać. Cięcie na brzuchu było większe niż zwykle, bo macica była jakaś rozciągnięta czy duża... w każdym razie wet mówił, że tak często jest u młodych psów i nie jest to nic nienormalnego. Sterylka miała kosztować 150 zł, ale chyba ze względu na to większe cięcie kosztowała 160 zł, poniżej rachunek: http://img100.imageshack.us/img100/7678/mararachunek.jpg Quote
Agucha Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 No wiesz co??? ja od wczoraj w ciężkim stresie żyję, ale nie odzywam się nic żeby nie zapeszyć tego cholernego poniedziałku... póki co u mnie pod górkę... ale nie chce mi się o tym gadać... http://img843.imageshack.us/img843/7096/marasterylka.jpg Moje maleństwo :( Trzymaj się Kochana dzielnie! A moze ta macica przygotowywała się do cieczki? Zabieg opłacony od razu czy na termin? Kasiu, czy doszły ostatnie 2 wpłaty? Quote
Murka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Obie wpłaty doszły :) Za zabieg zrobiłam już przelew (przeważnie zbieram rachunki z lecznicy i raz-dwa razy w miesiącu robię przelew zbiorczy i właśnie taki przelew puściłam). Dopytałam o witaminki; wet powiedział, że jak jest karma Eukanuba to nie ma potrzeby dodatkowo coś jej jeszcze podawać. Mara waży już 25 kg :) Quote
zerduszko Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Ale biedna czarnulka :( Ona do 50 ma zamiar dobić? Quote
Drzagodha Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Młody organizm, to szybciutko dojdzie do siebie ;) Quote
Murka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Marcia wróciła całkowicie do formy :) Do tego stopnia, że dzisiaj musiałam już kleić kołnierz ;) Quote
Agucha Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Murka napisał(a):Marcia wróciła całkowicie do formy :) Do tego stopnia, że dzisiaj musiałam już kleić kołnierz ;) Ło masz! :lol: :diabloti: A nie lepiej było by jej założyć kaftanik, zrobiony choćby ze starej męskiej koszulki? :) Quote
Murka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Mamy kaftaniki, ale używamy ich w wyjątkowych sytuacjach, np. przy b.spokojnych psach albo takich, które bardzo źle znoszą noszenie kołnierza. Taki na Marę też by się znalazł, ale psy sobie z nimi przeważnie bardzo szybko radzą, ściągają, wygryzają dziury w newralgicznym miejscu itd.. Dodatkowo jest kłopot, bo na każde siuu trzeba ściągać przynajmniej do połowy i podwiązywać. Na Marze by się nie utrzymał, poobgryzała by troczki pierwszej nocy. I zasikałaby conajmniej 3 razy (pierwszej nocy podsikała pod siebie na legowisku). Poza tym kołnierz chroni również łapkę przed majstrowaniem przy niej :) Quote
Agucha Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Murka napisał(a):Mamy kaftaniki, ale używamy ich w wyjątkowych sytuacjach, np. przy b.spokojnych psach albo takich, które bardzo źle znoszą noszenie kołnierza. Taki na Marę też by się znalazł, ale psy sobie z nimi przeważnie bardzo szybko radzą, ściągają, wygryzają dziury w newralgicznym miejscu itd.. Dodatkowo jest kłopot, bo na każde siuu trzeba ściągać przynajmniej do połowy i podwiązywać. Na Marze by się nie utrzymał, poobgryzała by troczki pierwszej nocy. I zasikałaby conajmniej 3 razy (pierwszej nocy podsikała pod siebie na legowisku). Poza tym kołnierz chroni również łapkę przed majstrowaniem przy niej :) Rozumiem :lol: ... to jest wariatka :) Ps. Zrobiłam dziś przelew za sterylkę (160zł), a w poniedziałek (31.10) za hotelowanie. Quote
Murka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Obie wpłaty doszły :) Tymczasem Mara świetnie sobie radzi w kołnierzu :) i jest bardzo zdziwiona, że koleżanka nie podziela jej entuzjazmu :) Quote
Murka Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Jeszcze filmik [video=youtube;LDXucBcrHYQ]http://www.youtube.com/watch?v=LDXucBcrHYQ[/video] Będziemy musieli chyba nowe towarzystwo Marci zorganizować, bo Leda jedzie prawdopodobnie w niedzielę do domku :) Quote
Agucha Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 :megagrin::megagrin::megagrin: dalej koleżankę molestuje? Jakbym miała miejsce - brałabym ją od zaraz! Wyrósł prze-cudowny zakapiorek :loveu::loveu::loveu: Bardzo dziękuję za zdjęcia i filmik :Rose: Quote
Syla Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Mara świetnie sobie radzi w kołnierzu.Bardzo podoba mi się kolejne łoże Maruni i to pod każdym względem. Quote
Agucha Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 [quote name='Syla']Mara świetnie sobie radzi w kołnierzu.Bardzo podoba mi się kolejne łoże Maruni i to pod każdym względem. Mnie również! Moje dziewczyny mają teraz skórzane poduszki, ale wolałabym takie legowiska. Kasiu, gdzie nabyłaś takie superowe??? Quote
Murka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 To posłanko dostałam :) A dokładnie to psiaki dostały :) od jednej z corgomaniaczek :loveu: Jest świetne, bo pies w kołnierzu nie zaczepia o krawędzie (jak w przypadku wiklinowych i plastikowych koszy) i może się ułożyć jak mu się podoba. No i wszelkie podsikania czy ślady krwi łatwo zmyć. To nie jest chyba skóra, tylko coś skóropodobnego. Quote
haliza Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 No widzę, że kołnierz w niczym jej nie przeszkadza ;) Quote
holly101 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Dawno mnie tu nie było i jestem pod wrażeniem Marusi! Śliczna jest!!!!!! :) Quote
Murka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Wczoraj zdjęłam Marci kołnierz i odstawiłam do boksu (chyba się jej tęskniło, bo w domu zaczynała już trochę dokuczać ;)), a dzisiaj rano patrzę: Marcia utyka na łapkę. Przyglądam się, oczywiście pracowała nad paluchem :mad: Nie wygląda źle, ale troszkę się jej rozeszły szwy (tak mi to wygląda), na razie smaruję rivanolem w żelu i zobaczymy. Powinno się zagoić. Leda pojechała do domku i Mara ma teraz nowe, odpowiednie dla siebie i do swoich gabarytów towarzystwo do zabawy :) Quote
Murka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Bardzo sympatyczny :) Jego koleżanka też wczoraj pojechała do domku, a że chłopak uwielbia zabawy z psami to z Marą tworzą duet idealny :) Quote
Agucha Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Murka napisał(a):Bardzo sympatyczny :) Jego koleżanka też wczoraj pojechała do domku, a że chłopak uwielbia zabawy z psami to z Marą tworzą duet idealny :) Podobny do Magmy :) :) :) A co to znaczy, że Mara w domu zaczynala dokuczać? Quote
Agucha Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Doszła wpłata - 20zł - od cioteczki Magdaleny :Rose: DZIĘKUJĘ BARDZO! Quote
Soko Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Niech mala się dzielnie trzyma :) piękniejee :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.