Secia Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 no to są bardzo dobre wieśći :-) Maczka będą z ciebie ludzie ;-) Quote
__Lara Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Secia napisał(a):no to są bardzo dobre wieśći :-) Maczka będą z ciebie ludzie ;-) Jeszcze wyjdzie na psa :diabloti: Quote
si_bcw Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 jak idzie praca z krnąbrną panna? pstatnie wpływy na konto: sonia1974 10zł i __Lara 10zł, dzięki:) Quote
si_bcw Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 w międzyczasie wpłynęło jeszcze 80zł od DD/Kn, dzięki:) Quote
si_bcw Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 update Maczkowej sytuacji finansowej: dotarła wpłata od mazik132 5zł - dzięki:) jest parę osób zalegających z wpłatami, na szczęście mamy nadwyżkę deklaracji (po przeprowadzce do Kasi) dokładnie na tę kwotę, więc nie muszę bić na alarm. Potrzebuję rady - czy mam się tym osobom przypomnieć czy po prostu wykreślimy je z listy deklarowiczów? Quote
__Lara Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 si_bcw napisał(a):update Maczkowej sytuacji finansowej: dotarła wpłata od mazik132 5zł - dzięki:) jest parę osób zalegających z wpłatami, na szczęście mamy nadwyżkę deklaracji (po przeprowadzce do Kasi) dokładnie na tę kwotę, więc nie muszę bić na alarm. Potrzebuję rady - czy mam się tym osobom przypomnieć czy po prostu wykreślimy je z listy deklarowiczów? Ja myślę, że trzeba się przypomnieć, bo inaczej inni mogą w ten sam sposób się wykruszyć. Quote
martka1982 Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 si, jak się zawsze przypominam, czasem nawet co miesiąc, tak to już jest, że często osoba deklarująca nie ma zlecenia stałego i po prostu trzeba przypomnieć, nikt się o to nie gniewa:) Quote
arim Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Zajrzałam w rozliczenie na 1 stronie,bo też mogę kiedyś nie przypilnować wpłaty(proszę mi przypomnieć jakby co).Sylwio,proszę sprawdź moją wpłatę z 05.06 -nie ma jej w rozliczeniu.Jeżeli nie wpłynie kiedyś moja wpłata,proszę pisać.I myślę,że nikt nie obrazi się jak mu przypomni się o deklaracji. Quote
si_bcw Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 źle się sformułowłam;) -już się przypominałam, tylko na razie bez odzewu i nie wiedziałam czy dalej dręczyć;) będę dręczyć arim - w dokumencie mam te wpłatę zaznaczoną, mogło mi się zdarzyć (nie pierwszy raz niestety, sorki) zapomnieć napisać na wątku, mogła martka przeoczyć;), że ta wpłata jest, ale mam ja odnotowaną. Quote
martka1982 Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 to prawda, mi też się zdarza przeoczyć i nie wpisać wpłaty w pierwszym, więc czujność wskazana:) Quote
kasiainat Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 si_bcw napisał(a):jak idzie praca z krnąbrną panna? Maczka odkąd nie ma kołnierza zrobiła się bardzo kapryśna. Nawet pokazuje zęby ;-( Ale wychodzi na spacerki w szelkach i jest coraz lepiej. Nawet załatwia potrzeby na spacerze. Myślę, że będzie tylko lepiej ;-) Quote
martka1982 Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 Kasia a napisz jeszcze co ona robi gdy podchodzisz i jej zakładasz szelki czy podpinasz smycz? zaczyna się denerwować, kuli, warczy czy po prostu się spina i czeka aż skończysz katorgę? potrafi podejść sama do człowieka np po smakołyk? Quote
Javena Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Deklaracja wysłana. W moim przypadku ,wysyłam pieniadze ,gdy mam . Ja nie pracuje ,nie mam dochodów ,wiec muszę "spyrlać" odkładac.;) Quote
kasiainat Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 (edited) martka1982 napisał(a):Kasia a napisz jeszcze co ona robi gdy podchodzisz i jej zakładasz szelki czy podpinasz smycz? zaczyna się denerwować, kuli, warczy czy po prostu się spina i czeka aż skończysz katorgę? potrafi podejść sama do człowieka np po smakołyk? Maczka chyba nabrała sił i poczuła się pewnie bo niestety zrobiła się bardzo wredna. Nawet z zapięciem smyczy zaczynają się problemy. Bardzo się denerwuje i warczy. Bez problemów natomiast przyjmuje smakołyki z ręki. Od dwóch dni jest u nas nowa sunia i Maczka nie chce wpuścić jej do domu :lol: chociaż Guma jest od niej co najmniej 5 razy większa/dłuższa ( taka Paulinka ). Inne psiaki i koty, które były u nas przed nią toleruje bardzo dobrze, nawet śpią w jednym legowisku czasami. Wczoraj przyjechał do nas znajomy, który bardzo lubi psy i zaczął miziać wszystkie futra. Nieświadomy Maczki podszedł do niej, wyciagnął ręke do głaskania i szybko uciekł bo ona po prostu bez ostrzeżenia go ugryzła :roll: Nic się nie stało i ogólnie pośmialiśmy się z tego zdarzenia ale wydaje mi się, że trzeba zasięgnąć porady behawiorysty . Mam jeszcze pytanko odnośnie tej krzywej łapki. Czy Maczka jak była w schronisku to normalnie jej używała??? Bo u mnie zawsze chodzi bardzo powolutku i ostrożnie stawia tą łapinke. Edited June 25, 2012 by kasiaprzystał Quote
__Lara Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Jejku, ona nadaje się do bardzo cierpliwego i doświadczonego domku, i bez małych dzieci - póki co. Quote
martka1982 Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 a znasz jakiegoś dobrego behawiorystę w swojej okolicy? nie miałam z Maczką wielkiego kontaktu w schronie, bo jak się zaczęłam rozkręcać, to ona już jechała do dt ale z tych kilku wypraw na trawę to kojarzę,że szła normalnie, sprawdzę gdzie są te filmiki, tam powinno być to widać Kasia obejrzyj czy teraz chodzi inaczej: http://www.youtube.com/watch?v=02bJGvWgTpU&feature=relmfu Quote
krolik2014 Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Oj to maly gryzon z tej Maczki myslalem ze sie juz uklada na lepsze Quote
martka1982 Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 miejmy nadzieje,ze behawiorysta doradzi cos rozsadnego, kasa na to jest, wiec tylko czekamy Kasia na wiesci od Ciebie jak to wyglada Quote
krolik2014 Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 wyslalem swoje 10 zl deklaracji za lipiec ,przedtem zaplacilem z gory 60 jesli pamietacie a pol roku juz minelo wiec teraz bedzie co miesiac placone Quote
kasiainat Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 Dzisiaj byłyśmy z Maczką w lecznicy. Maczce bardzo spuchła prawa łapka - ta, gdzie był wycięty węzeł chłonny. Na początku myślałam, że to przez straszny upał, który nas nawiedził ale dla spokoju pojechałyśmy. Na razie Maczka dostała lek na poprawienie krążenia i obserwujemy. Była bardzo grzeczna i dzielna ;-) Koszt 27 zł. Quote
__Lara Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Taki mały lisek z Maczki :) To nie jest normalne, że po wycięciu węzłów puchnie ta łapka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.