Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='3 x']Kasiu a co mówi wet o predyspozycji Maczki do kolejnych ewentualnych kolejnych zabiegów?
wet u którego diagnozowała go Biafra nie polecal operacji[/QUOTE]

Na razie nie było rozmowy o kolejnych zabiegach. Czekamy na wyniki badań ( 7-10 dni ).
JA myślę, że wycięcie tego mniejszego guzka nie byłoby problemem, nie wiem co z tym w okolicy wyciętego węzła.

Odniosę się do zacytowanej wypowiedzi:
Maczka jest starsza sunią, może nawet bardzo starą. Operacje przeżyła, rekonwalescencja po operacji była ekspresowa a komfort życia po usunięciu guza jest nie do porównania.
Teraz też dobrze się trzyma, wychodzi na ogródek - nie męcze jej spacerami. Ma jak zwykle bardzo dobry apetyt. Pozwala się głaskać, oglądać. Potrafi wyskoczyć z zębami na psa, który ładuję się jej do legowiska ;-)
Pewne jest przynajmniej dla mnie , że gdyby nie wycięto tego poprzedniego guza Maczki nie byłoby pomiędzy nami.

  • Replies 856
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kasiaprzystał']Na razie nie było rozmowy o kolejnych zabiegach. Czekamy na wyniki badań ( 7-10 dni ).
JA myślę, że wycięcie tego mniejszego guzka nie byłoby problemem, nie wiem co z tym w okolicy wyciętego węzła.

Odniosę się do zacytowanej wypowiedzi:
Maczka jest starsza sunią, może nawet bardzo starą. Operacje przeżyła, rekonwalescencja po operacji była ekspresowa a komfort życia po usunięciu guza jest nie do porównania.
Teraz też dobrze się trzyma, wychodzi na ogródek - nie męcze jej spacerami. Ma jak zwykle bardzo dobry apetyt. Pozwala się głaskać, oglądać. Potrafi wyskoczyć z zębami na psa, który ładuję się jej do legowiska ;-)
Pewne jest przynajmniej dla mnie , że gdyby nie wycięto tego poprzedniego guza Maczki nie byłoby pomiędzy nami.[/QUOTE]

dobrze, że się udało :)
chociaż pewnie chociazby ze względu na wiek, ryzyko było

osobiście jestem przeciwniczką przedłużania psiakom życia dla spokoju psychicznego właścicieli
jeśli weci podchodzą sceptycznie do powodzenia danego zabiegu/operacji itp

zobaczymy jakie będa wyniki i co powiedzą weci

Posted

ci weci na szczeście podeszli właściwie czyli po prostu uratowali jej życie i to nie po to aby właściciel miał spokój psychiczny, tylko dlatego,że to było jedyne słuszne rozwiązanie...miała z tym chodzić aż by jej zaczęło gnić, pękło, rozlało się??? a może trzeba było uśpić od razu waszym zdaniem??

tamten guz by pękł a pies umierałby w męczarniach, sam........ a tak żyje, ma się dobrze, słyszę i czytam,że jest żwawa, ma apetyt, zachowuje się normalnie.
każdy ma swoje zdanie, ty uważasz,że nie było warto, a my,że owszem, to była jedyna słuszna decyzja i jak widać udało się! a teraz trzymamy kciuki za jej dalsze życie

szkoda,że tak szybko niektóre osoby na dogo skreślają psy......... nic mnie już tu nie zdziwi ale boleć boli.....

Posted

[quote name='martka1982']ci weci na szczeście podeszli właściwie czyli po prostu uratowali jej życie i to nie po to aby właściciel miał spokój psychiczny, tylko dlatego,że to było jedyne słuszne rozwiązanie...miała z tym chodzić aż by jej zaczęło gnić, pękło, rozlało się??? a może trzeba było uśpić od razu waszym zdaniem??

tamten guz by pękł a pies umierałby w męczarniach, sam........ a tak żyje, ma się dobrze, słyszę i czytam,że jest żwawa, ma apetyt, zachowuje się normalnie.
każdy ma swoje zdanie, ty uważasz,że nie było warto, a my,że owszem, to była jedyna słuszna decyzja i jak widać udało się! a teraz trzymamy kciuki za jej dalsze życie

szkoda,że tak szybko niektóre osoby na dogo skreślają psy......... nic mnie już tu nie zdziwi ale boleć boli.....[/QUOTE]

martka czytaj ze zrozumieniem
nigdzie nie napisałam, że nie było warto
wręcz przeciwnie napisałam, że się cieszę że sie udało

nigdzie tez nie napisałam, że skreśliłam Maczkę
spytałam się jak się weci zaopatruja na dalsze leczenie (operację)
bo wiek nie jest jej sprzymierzeńcem
a często się dzieje (tutaj pisze ogólnie a nie w odniesieniu do sytuacji Maczki) że ludzie dla własnego spokoju przedłużają życie psa nie patrząc na komfort jego życia
mam tylko nadzieję, że Maczki to nie spotka
a nie miałam na myśli że macie ją już teraz uśpić

czytamy ze zrozumieniem i nienadinterpretujemy i zycie będzie prostsze :)

Posted

[quote name='Secia']Maczucho pozdrawiam cię z daleka :-)
Martko czy wiesz coś na temat tego astka kościotrupka z interwencji?[/QUOTE]

a co byś chciała Secia wiedzieć? wiem to co na jest na jego wątku, czyli pewnie tyle co wszyscy

Posted

[quote name='martka1982']a co byś chciała Secia wiedzieć? wiem to co na jest na jego wątku, czyli pewnie tyle co wszyscy[/QUOTE]

O on ma wątek na Dogo? Chciałabym wiedzieć jak dochodzi do siebie. Widziałam film film na necie ze sprawozdaniem z interwencji. A dzisiaj fotki opublikowane przez fundację AST.

Posted

Wątek Kornela i Seleny...
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229524-Kornel-i-Serena-bullowaty-i-pi%C4%99kna-czarnulka-prze%C5%BCyli-horror-POM%C3%93%C5%BB%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229524-Kornel-i-Serena-bullowaty-i-piekna-czarnulka-przezyli-horror-POMOZ[/URL]

Posted

martka1982 napisał(a):
czekam niecierpliwie na wyniki...
mam nadzieję,że Maczka lepiej się czuje


wyniki na razie są tylko z bakteriologii - tu wszystko jest ok ;-)
Maczka ogólnie czuje się bardzo dobrze, wcina bez problemów leki i jedzonko. Wychodzi na ogródek ale większość czasu spędza w koszyczku. Nadal pozwala się dotykać, głaskać ;-)
Ten guzek, z którego pobrano materiał do biopsji nie rośnie. Drugi mniejszy też stoi w miejscu. Natomiast łapka czasami troszkę spuchnie ale nawet jak jest normalna to Maczka jej nie używa.

Wczoraj odebrałam leki dla Maczki na następny tydzień - za 40 zł.

Posted

Maczka nie używa tej łapki? czyli jak? chodzi na trzech a tę jedną trzyma w górze? to niedobrze:((
skarbniczka Maczki wraca z zagranicy na początku sierpnia, ja Ci wyślę to 40zł a potem się z nią rozliczę

Posted

mój piesio, po operacji nogi i gipsie, do tej pory często trzyma łapkę w górze z przyzwyczajenia i biega też podskakując, a wszystsko jest ok. Ciekawe czy Maczka podobnie? może miała kiedyś jakiś zabieg?

Posted

[quote name='martka1982']Maczka nie używa tej łapki? czyli jak? chodzi na trzech a tę jedną trzyma w górze? to niedobrze:((
skarbniczka Maczki wraca z zagranicy na początku sierpnia, ja Ci wyślę to 40zł a potem się z nią rozliczę

zaległy rachunek


Dzisiaj będą wyniki badania.
U Maczki na razie bez większych zmian. Ma ogromny apetyt - dzięki temu nie ma problemów z podawaniem leków. Łapka też raczej bez zmian - nie używa jej ;-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...