Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 856
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marta, naprawdę chciałabym myśleć optymistycznie, bo do mnie w grudniu 2009r. przyjechał taki przerażony strachulec, sunia Migotka od myszy1, którą adoptowałam, jak mi ją przywieźli to do domu przywlekłam ją na siłę, weszła do pokoju i wskoczyła na nieposłany tapczan, wcisnęła się w kąt i tak siedziała przez dwa tygodnie, w nocy schodziła najeść i napić się, no i oczywiście załatwić się na dywan, na szczęście już nie pracowałam i mogłam jej poświęcić dużo czasu, siadałam przy niej i mówiłam łagodnie, potem zaczęłam głaskać i tak stopniowo zdobyłam jej zaufanie, mnie kocha i pozwala na wszystko, ale reszcie domowników i obcym do dzisiaj nie pozwoli zbliżyć się do siebie, wyjątek stanowi moja 18-letnia bratanica, którą bardzo lubi, za to okropnie się boi małych dzieci i dużych psów, a ja strasznie ją kocham i trzęsę się nad nią jak kiedyś nad moją córką, podziwiam Biafrę i życzę, żeby jej się udało z Maczką i Dumką, bo to naprawdę nie jest łatwe

Posted

nie wiem, ale niecały miesiąc to za mało, żeby tak wyrokować, zważywszy, że sunia naście lat w schronie przeżyła w nienormalnych warunkach. musimy się w cierpliwość uzbroić i czekać na wieści od biafry. którą, NB, podziwiam i spokoju zazdroszczę.
ktoś obznajomiony z psim behawiorem mógłby się w życiu Maczki pojawić za jakiś czas, żeby podpowiedzieć jak z nią postępować, bo jeśli się nie zmieni, to domu pewnie nie znajdzie :(

Posted

powoli możemy zacząć ogłaszać Maczkę, z tymże domek musi spełniać kilka warunków np powinien być z wyjściem na ogród, tak aby można było otworzyć drzwi balkonowe lub inne i pozwolić Maczce wyjść samej. Każde zakładanie smyczy u Maczki wywołuje ogromny stres, ona nie toleruje i nie rozumie jakiegokolwiek przymusu, co innego jeśli może sama, bez niczego na szyi wymaszerować na ogród. Tylko takie rozwiązanie dawałoby nadzieję,że nie będzie załatwiać się w domu. Druga sprawa to taka,że Maczka nie potrafi zostawać sama w domu. Gdy Biafra wychodzi na spacer z Dumką, to Maczka wyje, a gdy siedzą w domu we dwie, to jest wszystko ok. Czyli musiałaby trafić do domu z innym psem.

napisałam coś takiego:

Maczka do niedawna znała tylko schronisko – trafiła za jego bramy w roku, w którym się urodziła…1998. W lipcu 2011r, po 13 latach za kratami, poznała nowe życie dające dom, człowieka, spacery, kanapę….Nie wszystko udało jej się opanować w tym nieznanym dotąd świecie i tak już zapewne zostanie. Maczka jest bardzo wesołą, rezolutną i bystrą suczką. Szybko orientuje się w nowym otoczeniu, jest ciekawska i sprytna. Lubi spać na kanapie i uczestniczyć w domowym życiu „po swojemu”. Jest typem psa, który bardzo się cieszy na widok człowieka i potrzebuje go na co dzień lecz nadal boi się dotyku ludzkiej ręki. W chwilach gdy człowiek ją opuszcza tej kruszynce potrzebna jest obecność innego czworonoga, przy którym będzie się czuła bezpiecznie. Maczka nie potrafi chodzić na smyczy dlatego musi mieć możliwość swobodnego wychodzenia na ogród/podwórko aby załatwić swoje potrzeby i wrócić. Ma 33 cm wysokości, jest po sterylizacji.

Posted

tekst zaaprobowany przez Biafrę

ciotki gdzie wy jestescie? po wszystkich watkach błądzę sama, niedługo poczuję się jak widmo
potrzebuje was, bo tu jest potrzebny ruch, działanie....trzeba Maczce zrobić kampanię ogłoszeniową....to samo z Dumką...sama nie dam rady, biorac pod uwage ile psow mam pod wirtualną opieką....

Posted

rozmawiałyśmy przez telefon, Maczka nadal nie łapie po co się wychodzi na dwór oraz nadal boi się smyczy, dlatego musi trafić do domu z ogrodem, żeby po prostu otworzyć jej drzwi i wypuścić ją luzem na ogrodzony teren. lubi przebywać w domu, jest wesoła tak długo jak nie zmusza się jej do czegokolwiek (np wyjścia na dwór)

Posted

plina napisał(a):
To znaczy, że siusia w domu? Jaki ma stosunek do innych piesów wiadomo?


tak, niestety załatwia się w domu. na dworze również ale po prostu "z przypadku" dlatego Biafra mówiła,że oni musi być wypuszczana na ogród kilka razy dziennie, to wtedy zrobi co trzeba, więc szukamy domu z ogrodem. stosunek do psów ma pozytywny, mieszka z Dumką i dogadują się (Maczka rządzi ale krzywdy nie robi). Maczka bardzo potrzebuje towarzystwa innego psa w domu, gdy nie ma człowieka.

wszystko to zawarłam w tekście do ogłoszeń,żeby od razu czytający wiedział na czym stoi

Posted

plina napisał(a):
NIkt jeszcze nie robil ogloszen?


no cóż...
ja jej zrobiłam allegro, gumtree na kraków (te dwa odnawiam non-stop), a poza tym dałam ją do cafeanimal, leno, tablica i alegratka. tak samo z Dumką. na więcej po prostu nie mam czasu:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...