akteris Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Dzięki kiwi za zainteresowanie... Wiesz, czasem przeglądam różne wątki na tym forum i aż nie mogę uwierzyć jak wielka potrafi być ludzka znieczulica, do tego brak wyobraźni i empatii...Zdawałam sobie sprawę z faktu, iż wiele zwierzaków spędza swe życie w schroniskach lub błąka się gdzieś nieustannie, ale, że już nagminnym stało się "wyrzucanie" pięknych, łagodnych i bezbronnych psiaków...ech... Na szczęście są tacy jak Ty, Patia, Ewusek i wiele, wiele innych, których działania dodają otuchy... Quote
Patia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Akteris , udało Ci się ze zdjęciami , traz juz się nie wywiniesz , stała porcyjka fotek dla głodnych ciotek , bo:mad: ;) Quote
akteris Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 :lol: rzecz jasna, że będą! Zaraz zabieram się za fotografowanie śpiocha;) Quote
akteris Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Śpioch nr 2 (nr 1 to ja:oops: ) w naszym domku:loveu: Quote
Patia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Ojej , jaka słodka mordeczka:loveu: I obrózka pasuje do kocyka ( albo kocyk do obróżki):lol: Quote
akteris Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 A tu pomyłka:evil_lol: To nie obróżka a szeleczki:lol: Zdecydowanie lepiej nam się spaceruje w szelkach:lol: Już nikt nie myśli, że pies ma cały czas kaszel;) Quote
akteris Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Kolejna porcja zdjęć Ebika ( tym razem z nową ulubiona zabawką- odblaskowym węzłem:evil_lol: ) Ebiś z pięknymi;) ząbkami i ponowni z węzłem:lol: Quote
Patia Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Gdzie kupiliscie ten fajny , odblaskowy węzeł? Quote
akteris Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Kudłaty i puszysty;) A węzeł kupiłam w zoologicznym w M1. Fajny i Ebik za pomocą ciągle powywlekanych z niego nitek przekonuje mnie, że i tak nie warto sprzątać;) Quote
akteris Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Byliśmy dziś z Ebikiem u weta:cool3: Coś ostatnio zdarzało mu się kaszleć i "saneczkować" ( choć go odrobaczyliśmy na wszelki wypadek). I okazało się, że miał zatkane gruczoły (zapach nieziemski:razz: ). Przy okazji sprawdziliśmy i wyczyściliśmy uszka - są ok:lol: . Osłuchowo też jest dobrze, więc na razie podaję tylko Rutinoskorbin - dla zwiększenia odporności. Wiecie, że weterynarz stwierdził, iż on wcale nie musi być taki stary, patrząc na jego kondycję, zabawy itp. Dziś na spacerku z Ebim znaleźliśmy Wiosnę:crazyeye:, skowronki ćwierkały, świeża trawka i takie piękne słoneczko...ech :lol: Ebi cały czas nosił duuuże patyki i turlał się po trawce:multi: Quote
Patia Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Jak sie cieszę , że trafił na Was :loveu: Wielka szkoda , ze żaden z moich podopiecznych sie u Was nie zmieści. Quote
akteris Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Oj szkoda, bardzo szkoda:look3: Śliczne masz te szczeniorki:loveu: Wiesz,że nawet przez chwilę kombinowałam, co by tu zrobić,żeby ten z białymi skarpetkami (albo ta) się jednak u nas pomieścił:razz: Ach te piekne mordki...:laola: Quote
akteris Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Oj Ebi nas dzisiaj nieźle nastraszył. O 6 rano zaczał wymiotować i stał pod drzwiami, chciał wyjść, a wygladał tak biednie:shake: Ubralismy się szybko, i zanim zdarzyliśmy wyjść Ebiśkowi zaczeły sie rozjeżdżać nogi - nie mógł chodzić:crazyeye: . Wojtek wyniósł go na pole, a tam zaraz kupa i ...bieganie. Nie mam pojęcia co mu się stało, bo teraz zachowuje sie jakby nic mu nie dolegało, biega, przynosi piłkę, je... Zastanawiam się, czy on nie zjadł nitek z tego nieszczęsnego węzła bo wczoraj cały czas go skubał... Quote
Patia Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Ojej , obserwujcie , go. A kupa była normalna? Quote
akteris Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 właśnie normalną, tylko że strasznie mu się chciało, krok po wyjściu z klatki już był gotowy... Dziwne bo wczoraj wieczorem długo z nim spacerowałam, (mieliśmy towarzystwo koleżanki z psiakiem) i załatwił się w tym czasie nawet dwa razy. Nie wiem Patia, dziś wystraszyłam się,że to jakieś pierwsze symptomy padaczki bo tak zaczeło nim rzucać gdy chciał krok zrobić...i te wymioty (w sumie tez dziwne bo tylko ślinę zwracał) Będę go obserwować, na razie idziemy na spacer... Quote
Patia Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Piszcie co u Was , jak sie czuje mały książe? Quote
akteris Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Na razie w porządku. Strasznie przytulasty się zrobił po tych rannych przeżyciach. Chodzi krok w krok za nami, cały czas wskakuje na kolana i upomina się o głaskanie... Quote
akteris Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Nowa porcja zdjęć z weekendowych szaleństw:p kolejna próba polubienia Teosia:diabloti: Teo w całej krasie:loveu: może jednak Cię polubię? ale masz tak leżeć i sie nie ruszać:razz: To "małe coś" chyba nigdy mnie nie polubi:shake: Quote
Patia Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Słodki Ebik:loveu: A czy ta dziwna historia z kupą powtórzyła się jeszcze? Quote
agulinka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Gorące pozdrowienia dla Ebika i jego kochających właścicieli ;) Quote
shirrrapeira Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Jaki piekny psiak, a Teos tez jest piekny, czy to jest seter gordon, czy tylko tak mi sie wydaje. Piekne psiaki Quote
akteris Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Tak, to jest kochany sweterek ;) gordonek. A mały to kundelek ostry charakterek:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.