Jump to content
Dogomania

SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobrze słychać:-)
Psiaki się lubią, bawią się, biegają.
Młody jest zazdrosny i jak Pan chce Syriusza popieścić, to albo Pufek idzie na dwór, albo są pieszczeni obaj, bo tak się pcha, że Pan nie da rady wypieszczochać samego Syriusza:-)
Jak są goście, Syriusz na wszelki wypadek nie rzuca się w oczy, załatwi na dworze co ma załatwić i wraca do domu prosto na posłanko.
Tak czuje się bezpieczniej, na razie nie otwiera się do obcych.

Każdy pies jest inny, ma inną przeszłość, inną wrażliwość.
Może Syriuszowi do szczęścia jest potrzebny tylko jego Pan, bezpieczne miejsce i nikt inny....
W sumie jest dopiero ponad m-c w domku, może się otworzy tylko dużo później, może pozwoli tylko na lekkie pogłaskanie, a cała reszta będzie tylko dla Pana zarezerwowana....
Czas pokaże:-)

Posted

awit, najważniejsze, że ma dom, w którym czuje się dobrze.
ze zwierzętami tak jak z ludźmi - są różne charaktery i osobowości. Jedni to introwertycy, którzy lubią samotność, inni muszą być w centrum uwagi, otoczeni gromadą ludzi.
tak się cieszę szczęściem Szarika (jakoś nie mogę się przekonać do jego nowego imienia...:cool3:)

Posted

Dobrze jest Bursztynowookiemu Plamkonosemu... :loveu:

To już ponad miesiąc minęło...? :-o
Właśnie!, kolega ma na imię Pufcio - zapomniałam... :oops:

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Awit']Syriusz zaczął szczekać a wczoraj po raz 1szy oddał się pieszczotom leżąc na plecach................[/QUOTE]

szczekać ? nigdy nie słyszałam jak szczeka :D

Posted

[quote name='Awit']Syriusz zaczął szczekać a wczoraj po raz 1szy oddał się pieszczotom leżąc na plecach................[/QUOTE]
:multi: Szariczku! Cieszę się, że tak Ci dobrze. :)

Posted

ostatnio czytałam książkę i wiecie co się dowiedziałam, że kobiety sa z Wenus, mężczyźni z Marsa ( to oczywiste ) , a psy z Syriusza :D tego nie wiedziałam :)

Posted

A wczoraj Pan pozwolił psom na poleżenie na łóżku:-)
Leżeli, a jakże, wszyscy trzej:-)
Jak się dowiedziałam o tym, popłakałam się.
Ten dom jest najlepszym domem.
Wyjątkowym domem dla wszelkiego stworzenia.
Syriusz ma najlepszy dom na całym dogo, naprawdę.

Dziś nagle umarły wszystkie moje rybki
[*]
4 kiryski piękne duże dorodne
glonojad, cudny 6 centymetrowy<był u nas od 1cm wielkości>
12 małych rybek
kilka ślimaków.

Najbardziej żal mi kirysek i glonojada,
to są wyjątkowe ryby,
ryby które rosną w oczach, które cieszą serce człowieka,
do których coś maleńkiego się czuje
:-(
Pochowałam je w ogródku.
Tak mi pusto teraz w kuchni.

Posted

[quote name='Awit']A wczoraj Pan pozwolił psom na poleżenie na łóżku:-)
Leżeli, a jakże, wszyscy trzej:-)
Jak się dowiedziałam o tym, popłakałam się.
Ten dom jest najlepszym domem.
Wyjątkowym domem dla wszelkiego stworzenia.
Syriusz ma najlepszy dom na całym dogo, naprawdę.

Dziś nagle umarły wszystkie moje rybki
[*]
4 kiryski piękne duże dorodne
glonojad, cudny 6 centymetrowy<był u nas od 1cm wielkości>
12 małych rybek
kilka ślimaków.

Najbardziej żal mi kirysek i glonojada,
to są wyjątkowe ryby,
ryby które rosną w oczach, które cieszą serce człowieka,
do których coś maleńkiego się czuje
:-(
Pochowałam je w ogródku.
Tak mi pusto teraz w kuchni.[/QUOTE]

Tak mi przykro z powodu rybek... :glaszcze:
Wiesz, co się stało? Może się czymś zatruły...? :(

Za to przeogromnie się cieszę domkiem Szarika! :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

A wczoraj zadzwoniłam do Pana Syriusza.
Syriuszek otworzył się ciut bardziej, już nie chowa się jak są goście.
Przychodzi na zawołanie, na dworze co prawda trzyma lekki dystans, za to w domu lubi głaski i na łóżeczku leżenie jak Pan się zgodzi.
Na dworze jak Pan woła, to natychmiast przybiega Pufek i pcha się do Pana, a Syriusz jest w ogóle takim pacyfistą i nic a nic nie ma w sobie agresji, nie zawalczy o swoje, raczej się wycofa i nie upomni się o nic.
A kilka dni temu zdarzyło mu się dwa razy nie wejść do domu wieczorem.
Jakby dostał jakiegoś zaćmienia, po prostu nie wszedł, Wojtek jak zawsze psy zawołał a Syriusz za nic nie dal się namówić. I te noce spędził na dworze.
U Pani Małgosi też mu to się zdarzyło ze 2 czy 3 razy, że nie wszedł do kojca ani do domu i spał przed domem.
Wojtek powiedział, że go bardzo lubi........
Mam wielką nadzieję, że będzie Syriusza zawsze lubił, mam nadzieję, że Syriusz będzie się otwierał coraz bardziej.
W końcu to niecałe 3 m-ce odkąd ma swój dom, a przecież pies cały czas dojrzewa, socjalizuje się z człowiekiem odkąd trafia do własnego domu.
Na dłuższe spacery Pan zabiera Pufka, bo Syriusz woli zostać w domku.
A w domku jak zostają oba, to Syriuszek jest aniołkiem i grzecznie czeka, a Puf robi bałagan.
Syriusz trafił idealnie, lepszego domu nie ma, po prostu nie ma.

Posted

Kocurek napisał(a):
jego uroda jest naprawdę powalajaca......


Czorcik napisał(a):
nawet ten nochal jest dziwaczny :D


Mnie się wydaje,czy czepiacie się przystojniaka - dla mnie on jest śliczny -taki szurpatek kochany

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...