Jasza Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Jaaga, powiem mamie - Ona tutaj chodzi z pracy na przystanek autobusowy, zrobię ogłoszenie na Tablicy katowickiej i wydrukuję w formie plakatu - poproszę, żeby po drodze rozwiesiła. Quote
Jasza Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Dostałam maila w sprawie Duni - od Pani Barbary z Bielska. Napisałam, podpytałam o to i owo - zobaczymy. Quote
feliksik Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Jasza a skąd masz tą fjaną dziewczynę, za którą mamy kciuki trzymać - z ogłoszeń? następne wpłaty: 17.08.11 Jasza 20zł 17.08.11 Mama Jaszy 20zł Quote
Nutusia Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Trzymamy za panią z Bielska - oby zasłużyła na Duniaszkę :) Quote
Jasza Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 feliksik napisał(a):Jasza a skąd masz tą fjaną dziewczynę, za którą mamy kciuki trzymać - z ogłoszeń? następne wpłaty: 17.08.11 Jasza 20zł 17.08.11 Mama Jaszy 20zł Piszemy sobie w sprawie Jaszki, Jaszka już w domu, Pani Inga ciągle spragniona wieści o niej, więc podesłałam Dunię ;-) Quote
terra Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Dunieczko, trzymam kciuki za domek dla ciebie. Quote
Jaaga Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Jaszo, mama chciała żebys się z nią skontaktowała. Quote
Jasza Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Już przeczytałam, na wątku ślepaczka, zaraz dzwonię.... Jaaga - doszły recepty od dr. Łobaczewskiej? Quote
Jasza Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Dzwoniłam do mamy Jaagi.. Dunia ma cieczkę i musi być odizolowana w pokoju...sama... Muszę zadzwonić do dr. Łobaczewskiej czy to nie przeciwwskazanie do operacji, czy cieczka się "zdąży skończyć"...czy powinna dostać coś na zatrzymanie cieczki...ech... Ponadto - ma jakieś roztocza, których nazwy nie pamiętam, wyglądają jak łupież i drążą kanaliki w skórze, Dunia potrzebuje Frontline do pryskania, zamówiłam w Karusku i poprosiłam Hanię o przelanie pieniedzy jeszcze dzisiaj - jutro mam nadzieję przesyłka dotrze do Duni. Dzwonię do kliniki.... Quote
Jasza Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Dzwoniłam do kliniki - dr. Łobaczewska będzie jutro między 10.00-13.00. Komórki nie odbiera...napisałam sms-a do nej. Jezeli nie oddzwoni, sprobuję nieco później - jeżeli i wtedy nie odbierze - pozostaje mi dzwonić jutro, jak będzie w pracy. Pani Barbara z Bielska odpisała, że ....Dunia jest za duża! Brak słów. Quote
feliksik Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 pieniążki za Frontline przelane. a domek - szkoda, że zdecydował się, może zdjęcia pokazują Duńkę większą, bo czy ja wiem, czy ona jest większa od jemniora? Quote
Jasza Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Dunieczka jest mała, ale nie będę jej komuś wciskać na siłę. Czekamy na czlowieka, który się w Duni zakocha na amentus. Nutusiu - racja ;-) Doktor Łobaczewska ma dzisiaj wolne, odpisała mi, że na pewno wysłała wszystko i musi dojść, mam się nie martwić. Jutro muszę dopytać o tą cieczkę. Jak się wczoraj zaczęła, to do 9 września powinna się skończyć, prawda??? Feliksiku - dziękuję bardzo!:loveu::loveu: Znacie kogoś, kto robi takie super fajne Allegro? Przydałoby się Duni...wyróżnione. Quote
Nutusia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='Jasza'] Jak się wczoraj zaczęła, to do 9 września powinna się skończyć, prawda??? Znacie kogoś, kto robi takie super fajne Allegro? Przydałoby się Duni...wyróżnione. Do 9 września powinno być "po bólu". Nie sądzę, żeby cieczka miała wpływ na zabieg na oku, ale nie znam się... Najpiękniejsze allegra robi lil_ka z Częstochowy :) Quote
Jasza Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Dziękuję Nutusiu - napiszę do Lil_ki i poproszę Ją. Jutro dr. Łobaczewska jest w pracy więc dopytam o cieczkę w kontekście operacji. Wszystkie sunie się uwzięły w jednym czasie ;-) Dunieczka, Kimi, Jaszka... Odnawiam ogłoszenia małej: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mala-czarna-okruszka-W0QQAdIdZ306718278 Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Bardzo się cieszę, że coraz bliżej termin:) Przepraszam, że napiszę nie na temat, ale podobna sunia i jakoś chyba mam słabość do czarnulek... jakbyście mogli zaglądnąć? http://www.dogomania.pl/threads/211219-Tadzia-malute%C5%84kie-stare-serce-przywi%C4%85zane-do-p%C5%82otu.-Ot-staro%C5%9B%C4%87./page3 Quote
Jasza Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Przesyłka z Frontline została wczoraj wysłana - dzisiaj będzie u Duni. O 10.00 dzwonię do doktor Łobaczewskiej co z cieczką. Di Lil_ki wczoraj nie napisałam - zaraz piszę. Quote
Jaaga Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Mama najpierw myslała, że ona drapie się z powodu uszu, które u lekarza jednak nie wygladały tak źle, a to cheyletiella. To, że Dunia jest za duza, to wymówka, bo ona jest przeciez mniejsza od np. shih-tzu. Mama tez ja przenosi na rękach. W cieczce szaleje. Cały czas próbuje skakac na mamy yorki. Oddzielona wyje i skomli, przeskakuje mamie przez zabezpieczenia w drzwiach. Nawet na spacerach zaczęła uciekać i mama ją goni, co przy niewidomym psie brzmi trochę groteskowo. Bez przerwy posikuje w domu. Czysty obłęd. Zapytam lekarza o mozliwość przerwania cieczki. Wiem, że Ania102 dostała dla suni w cieczce jakiś zastrzyk, po którym cieczka od razu przeszla. Ja znam tylko Pillkan, ale on tylko hamuje cieczkę na kilka dni. Quote
Jasza Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Kurcze, ja się na tym zupełnie nie znam.... Zapytaj Jaaga. Napsałam do Lilk_i z prośbą o wyróżnione Allegro. Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ten zastrzyk może się okazać nieskuteczny - przerabiałam to już kilka razy :( Może gdyby to była antykoncepcja zanim się zacznie cieczka... Ale podany nawet na samym początku cieczki, szczególnie jeśli w domu są psy, jest tylko niepotrzebnym wydatkiem... W dodatku po nim bardzo restrykcyjnie trzeba przestrzegać terminu sterylki, bo bardzo łatwo o ropomacicze - jeśli dobrze pamiętam są to 2 tygodnie po cieczce. Jedynie w jednym przypadku na sześć miałam wrażenie, że trochę pomógł, ale też nie do końca, bo w "tych dniach" mój Lesio się zakochał na amen, a Franka była gotowa na prokreację. Quote
Jaaga Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Suce od Ani cieczka przeszła na drugi dzień. Dostała, bo przebywała wlasnie z psem. Może to jakiś inny środek? Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Z tego co wiem są dwa - oba nieskuteczne się okazały w przypadku moich panienek :( Ale przy okazji zapytaj proszę Anie o nazwę tego specyfiku... Teraz właśnie mam na tymczasie 4,5 kg maliznę, która już na 3 dzień przebywania w domowym luksusie poczuła się tak dobrze, że liczy na rozmnożenie :) Quote
Jasza Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Oj Dunia, Dunia.... A ja dzwonię do kliiki - cały czas zajęte.... Quote
Jasza Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Operacja Duni przesunięta na 16 września, oczywiście z powodu cieczki. Żaden zastrzyk na zatrzymanie cieczki nie pomoże -już rozmawiałam z mamą Jaagi. Mama Jaagi jest zmęczona, Dunia podobno bardzo szaleje, piszczy, próbuje pokryć wszystkie psy....prawdopodobnie będzie w ciągu dnia w ogrodzie, na spacery będzie wychodzila, w nocy będzie spała w domu. Mam nadzieję, że po kilku dniach się troszkę uspokoi. Jutro jadę do niej. Zabiorę aparat, ale domowy komputer padł i nie wiem czy uda się go naprawić - więc będę miała problem ze zgraniem zdjęć. Może poproszę Ankę Csernak o zrobienie Duni profesjonalnej sesji? Recepty dr. Łobaczewska wysłała poczta, listem poleconym, Jaaga podpytaj proszę listonosza. Jeśli nie dotrą w poniedziałek będę musiała zadzwonić na pocztę... Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Kurczaki, ale wyboista droga prowadzi Dunię do tego szczęśliwego dnia, w którym znów ujrzy świat :( Ale trudno, widać tak musi być, żeby potem mogło być już tylko lepiej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.