Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaaga, powiem mamie - Ona tutaj chodzi z pracy na przystanek autobusowy, zrobię ogłoszenie na Tablicy katowickiej i wydrukuję w formie plakatu - poproszę, żeby po drodze rozwiesiła.

Posted

feliksik napisał(a):
Jasza a skąd masz tą fjaną dziewczynę, za którą mamy kciuki trzymać - z ogłoszeń?

następne wpłaty:
17.08.11 Jasza 20zł
17.08.11 Mama Jaszy 20zł


Piszemy sobie w sprawie Jaszki, Jaszka już w domu, Pani Inga ciągle spragniona wieści o niej, więc podesłałam Dunię ;-)

Posted

Dzwoniłam do mamy Jaagi..
Dunia ma cieczkę i musi być odizolowana w pokoju...sama...
Muszę zadzwonić do dr. Łobaczewskiej czy to nie przeciwwskazanie do operacji, czy cieczka się "zdąży skończyć"...czy powinna dostać coś na zatrzymanie cieczki...ech...

Ponadto - ma jakieś roztocza, których nazwy nie pamiętam, wyglądają jak łupież i drążą kanaliki w skórze, Dunia potrzebuje Frontline do pryskania, zamówiłam w Karusku i poprosiłam Hanię o przelanie pieniedzy jeszcze dzisiaj - jutro mam nadzieję przesyłka dotrze do Duni.

Dzwonię do kliniki....

Posted

Dzwoniłam do kliniki - dr. Łobaczewska będzie jutro między 10.00-13.00.
Komórki nie odbiera...napisałam sms-a do nej.
Jezeli nie oddzwoni, sprobuję nieco później - jeżeli i wtedy nie odbierze - pozostaje mi dzwonić jutro, jak będzie w pracy.



Pani Barbara z Bielska odpisała, że ....Dunia jest za duża!
Brak słów.

Posted

Dunieczka jest mała, ale nie będę jej komuś wciskać na siłę.
Czekamy na czlowieka, który się w Duni zakocha na amentus.

Nutusiu - racja ;-)

Doktor Łobaczewska ma dzisiaj wolne, odpisała mi, że na pewno wysłała wszystko i musi dojść, mam się nie martwić.
Jutro muszę dopytać o tą cieczkę.
Jak się wczoraj zaczęła, to do 9 września powinna się skończyć, prawda???

Feliksiku - dziękuję bardzo!:loveu::loveu:

Znacie kogoś, kto robi takie super fajne Allegro?
Przydałoby się Duni...wyróżnione.

Posted

[quote name='Jasza']
Jak się wczoraj zaczęła, to do 9 września powinna się skończyć, prawda???
Znacie kogoś, kto robi takie super fajne Allegro?
Przydałoby się Duni...wyróżnione.

Do 9 września powinno być "po bólu". Nie sądzę, żeby cieczka miała wpływ na zabieg na oku, ale nie znam się...
Najpiękniejsze allegra robi lil_ka z Częstochowy :)

Posted

Przesyłka z Frontline została wczoraj wysłana - dzisiaj będzie u Duni.
O 10.00 dzwonię do doktor Łobaczewskiej co z cieczką.
Di Lil_ki wczoraj nie napisałam - zaraz piszę.

Posted

Mama najpierw myslała, że ona drapie się z powodu uszu, które u lekarza jednak nie wygladały tak źle, a to cheyletiella.

To, że Dunia jest za duza, to wymówka, bo ona jest przeciez mniejsza od np. shih-tzu. Mama tez ja przenosi na rękach.

W cieczce szaleje. Cały czas próbuje skakac na mamy yorki. Oddzielona wyje i skomli, przeskakuje mamie przez zabezpieczenia w drzwiach. Nawet na spacerach zaczęła uciekać i mama ją goni, co przy niewidomym psie brzmi trochę groteskowo. Bez przerwy posikuje w domu. Czysty obłęd.
Zapytam lekarza o mozliwość przerwania cieczki. Wiem, że Ania102 dostała dla suni w cieczce jakiś zastrzyk, po którym cieczka od razu przeszla. Ja znam tylko Pillkan, ale on tylko hamuje cieczkę na kilka dni.

Posted

Ten zastrzyk może się okazać nieskuteczny - przerabiałam to już kilka razy :( Może gdyby to była antykoncepcja zanim się zacznie cieczka... Ale podany nawet na samym początku cieczki, szczególnie jeśli w domu są psy, jest tylko niepotrzebnym wydatkiem... W dodatku po nim bardzo restrykcyjnie trzeba przestrzegać terminu sterylki, bo bardzo łatwo o ropomacicze - jeśli dobrze pamiętam są to 2 tygodnie po cieczce. Jedynie w jednym przypadku na sześć miałam wrażenie, że trochę pomógł, ale też nie do końca, bo w "tych dniach" mój Lesio się zakochał na amen, a Franka była gotowa na prokreację.

Posted

Z tego co wiem są dwa - oba nieskuteczne się okazały w przypadku moich panienek :( Ale przy okazji zapytaj proszę Anie o nazwę tego specyfiku... Teraz właśnie mam na tymczasie 4,5 kg maliznę, która już na 3 dzień przebywania w domowym luksusie poczuła się tak dobrze, że liczy na rozmnożenie :)

Posted

Operacja Duni przesunięta na 16 września, oczywiście z powodu cieczki.
Żaden zastrzyk na zatrzymanie cieczki nie pomoże -już rozmawiałam z mamą Jaagi.

Mama Jaagi jest zmęczona, Dunia podobno bardzo szaleje, piszczy, próbuje pokryć wszystkie psy....prawdopodobnie będzie w ciągu dnia w ogrodzie, na spacery będzie wychodzila, w nocy będzie spała w domu.

Mam nadzieję, że po kilku dniach się troszkę uspokoi.
Jutro jadę do niej.
Zabiorę aparat, ale domowy komputer padł i nie wiem czy uda się go naprawić - więc będę miała problem ze zgraniem zdjęć.

Może poproszę Ankę Csernak o zrobienie Duni profesjonalnej sesji?

Recepty dr. Łobaczewska wysłała poczta, listem poleconym, Jaaga podpytaj proszę listonosza.
Jeśli nie dotrą w poniedziałek będę musiała zadzwonić na pocztę...

Posted

Kurczaki, ale wyboista droga prowadzi Dunię do tego szczęśliwego dnia, w którym znów ujrzy świat :( Ale trudno, widać tak musi być, żeby potem mogło być już tylko lepiej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...