wieso Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Mari, podaj adres na pw, to przesle i takze Neemtrie liscie na napar, jak nie da rady z mydelkiem to napar i na watke i te miejsca namaczac.... Quote
mari23 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 potrzebuję rady...... pomóżcie zdecydować !!! zadzwoniła do mnie wczoraj (płacząc!) pani ze Szczecina, bo sąsiadka jej powiedziała, że na naszej-klasie widziała zdjęcie poszukiwanego przez nią, zaginionego 2 lata temu pieska.... odległość, czas... niemożliwe, ale.... nadzieja umiera ostatnia.... opisałam pieska, wysłałam więcej zdjęć na maila, pani opisała swojego zaginionego... sprawdziłam: piesek nie bardzo reaguje na imię Lizak, nie ma blizny, którą mieć powinien, jest m,niej czarny, niż Lizak i chyba sporo młodszy...... szkoda.... ale..... pani chciałaby go adoptować.... bardzo chciałaby, choć przez te 2 lata przygarnęła już 2 suczki (wysterylizowała obie) pani ma dom i ogród, jeśli nie w domu (Lizak zaginiony był domowy), to w ogrodzie mógłby piesio mieszkać, ale..... mąż..... na odległość na pewno powie: nie! pani "kombinuje", że jak go zobaczy, to się zgodzi, a gdyby nawet był nieugięty- w ostateczności ma możliwość oddania go niemieckiej fundacji - schronisku, które znajduje dobre domy w Niemczech i podpisuje rygorystyczne umowy.... w każdym razie gwarantuje pieskowi opiekę i dom - jeśli nie u niej, to w Niemczech (granica tuż, tuż przecież) a na zastanowienie czasu niewiele - w piątek byłby darmowy transport do Szczecina! co robić??????:placz::placz::placz::placz::placz::placz: sama namawiałam panią do adopcji.... ale jednak się boję.... no i na dodatek.... ten łobuziak po prostu skradł mi już serce!!! ja się nie nadaję do takiej "roboty":placz::placz::placz::placz::placz: Quote
iwstar58 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Masz zgryza mari. Pewnie chciałabyś przychylić mu nieba. Jednak patrząc z dystansu powiem tak, taka oferta to żadna oferta. A co jeśli mąż pani się nie zgodzi? Trochę poczytałam na temat niem. fundacji. Jeśli chcesz więcej info na ich temat, to wellington zdaje się jest w temacie. Możesz też na wątku-Dolnośląskie schronisko- nadzieja itd. na str.226, 227 poczytać o jednej z fundacji. Nie chciałabym Cię zniechęcać, ale warto przemyśleć wszystko jeszcze raz. Teraz masz go przynajmniej na oku i szukasz mu domu, później nie będziesz miała już na nic wpływu Quote
mari23 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 iwstar58 napisał(a):Masz zgryza mari. Pewnie chciałabyś przychylić mu nieba. Jednak patrząc z dystansu powiem tak, taka oferta to żadna oferta. A co jeśli mąż pani się nie zgodzi? Trochę poczytałam na temat niem. fundacji. Jeśli chcesz więcej info na ich temat, to wellington zdaje się jest w temacie. Możesz też na wątku-Dolnośląskie schronisko- nadzieja itd. na str.226, 227 poczytać o jednej z fundacji. Nie chciałabym Cię zniechęcać, ale warto przemyśleć wszystko jeszcze raz. Teraz masz go przynajmniej na oku i szukasz mu domu, później nie będziesz miała już na nic wpływu jestem bardzo "ostrożnie" nastawiona do niemieckich fundacji i adopcji, dokładnie tak samo myślę..... a jednocześnie gnębi mnie inna myśl: może zabieram mu szansę.... Quote
iwstar58 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 mari, ale on ma tylko 50% szansy, czyli chęć adopcji przez panią. Drugie 50% to nie jest już szansa, tylko niewiadoma. Gdyby było więcej czasu i sytuacja bardziej klarowna z tym domem, ale na szybko to zawsze będzie tylko niepewność Quote
mari23 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 iwstar58 napisał(a):mari, ale on ma tylko 50% szansy, czyli chęć adopcji przez panią. Drugie 50% to nie jest już szansa, tylko niewiadoma. Gdyby było więcej czasu i sytuacja bardziej klarowna z tym domem, ale na szybko to zawsze będzie tylko niepewność pani ma spróbować porozmawiać z mężem..... ma 2 dni do piątku... co do transportu - może i kolejny później też będzie możliwy, więc nie zdecyduję dla samej tylko "okazji" związanej z transportem.... ta niewiadoma spędziłaby mi pewnie do końca życia sen z powiek Quote
iwstar58 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Skoro jego losy się jeszcze ważą i pani stara się przekonać męża, to dobrze. Myślałam, że tak w ciemno chce psiaka. Będę zaglądała do Bambo Quote
mari23 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 iwstar58 napisał(a):Skoro jego losy się jeszcze ważą i pani stara się przekonać męża, to dobrze. Myślałam, że tak w ciemno chce psiaka. Będę zaglądała do Bambo ona ma dzisiaj porozmawiać z mężem.... i jutro.... i dalej.... ale wymyśliła też taką opcję, jak opisałam..... ma wielkie serce i wielkie, dobre chęci - pytała o "metodę na męża"... moja jest taka, że biorę psa nie pytając (jak zapytam - nie wezmę, mam "związane ręce") a potem na wymówki mówię: masz rację, no to weź go i wyrzuć na ulicę, bo stamtąd wzięłam.... wiem na 100%, że tego nie zrobi, jedynie będzie "marudził" od czasu do czasu ( w trosce o moje przepracowanie ;)) miejmy nadzieje, że pan zobaczywszy fotki Bambo wzruszy się jeszcze bardziej niż pani..... a jeśli nie???? Quote
Havanka Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Witam. Przeczytałam wątek Bambo. Chętnie pomogę w ogłoszeniach. Quote
mari23 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 [quote name='Havanka']Witam. Przeczytałam wątek Bambo. Chętnie pomogę w ogłoszeniach. ogromne dzięki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tekst może być ten z allegro: http://allegro.pl/sznaucerowaty-bambo-mieszka-na-ulicy-prosi-o-dom-i1635918381.html Quote
Havanka Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlodziutki-Bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-W0QQAdIdZ287247200 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mlodziutki-Bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu,41123 http://innemiasta.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/576723-mlodziutki_bambus_czeka_na.html http://tablica.pl/oferta/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-ID7LEr.html http://wroclaw.olx.pl/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-iid-211817947 http://legnica.kokosy.pl/zwierzaki/psy/28707.html http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego,id325564f21d3a9.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/59516/Mlodziutki-Bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-/ http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu/32025 http://www.rozglos.net/ogloszenie-267439-mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-.html http://legnica.lento.pl/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego,77237.html http://www.adin.pl/ogloszenia/148621.html Quote
mari23 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 [quote name='Havanka']http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlodziutki-Bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-W0QQAdIdZ287247200 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mlodziutki-Bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu,41123 http://innemiasta.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/576723-mlodziutki_bambus_czeka_na.html http://tablica.pl/oferta/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-ID7LEr.html http://wroclaw.olx.pl/mlodziutki-bambus-czeka-na-odmiane-swego-losu-iid-211817947 http://legnica.kokosy.pl/zwierzaki/psy/28707.html cdn. Aniele, jak ja Ci się odwdzięczę??????? chyba dam Ci jakiegoś pieska.... ;) Quote
Havanka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 mari23 napisał(a):Aniele, jak ja Ci się odwdzięczę??????? chyba dam Ci jakiegoś pieska.... ;) Wiesz, że wzięłabym, gdybym mogła... Quote
mari23 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Havanka napisał(a):Wiesz, że wzięłabym, gdybym mogła... Wiem! a żartuję z radości na widok tylu ogłoszeń ;) naprawdę bardzo, bardzo Ci dziękuję !!!! Quote
iwstar58 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Jak tam przebiegają negocjacje w sprawie Bambo? Są jakieś wieści? Quote
mari23 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 iwstar58 napisał(a):Jak tam przebiegają negocjacje w sprawie Bambo? Są jakieś wieści? wieści nie ma, więc albo negocjacje trwają, albo jeszcze nie rozpoczęte ;) ale piesek na pewno nie pojedzie, jeśli nie będzie na 100% pewnego i sprawdzonego domku najgorsze, że dzisiaj przynieśli mi szczeniaczka - sunieczka, przemiłe psie dziecko z ulicy zabrane.... uprosiłam, żeby przytrzymali do jutra, a co zrobię jutro?????? Quote
iwstar58 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Koszmar, jedno jeszcze na ulicy, drugie z niej przyniesione. Nie wiem co Ci poradzić.. po prostu nie wiem Quote
wieso Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 iwstar58 napisał(a):Jak tam przebiegają negocjacje w sprawie Bambo? Są jakieś wieści? to straszne:(biedactwo Quote
wieso Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 iwstar58 napisał(a):Żadnych wieści co z Bambo? wlasnie...cisza.... Quote
mari23 Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 wieso napisał(a):wlasnie...cisza.... przepraszam.....cisza, bo ja już nie nadążam... Bambo nie pojechał, został i w tym tygodniu będzie miał prawdopodobnie kastrację (może wtedy łatwiej znajdzie dom, a przede wszystkim - pod tym pretekstem przemycę go do siebie - nic "mądrzejszego" nie wymyśliłam nie ma już biegunki, obróżka ładnie się prezentuje na łobuziaku pani napisałam, że ma czas do zastanowienia i rozmowy z mężem, będę czekać na decyzję, ale i szukać domku nie licząc na szczeciński za bardzo Quote
wieso Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 dzieki Mari za wiadomosci......jestes bardzo dzielna, podziwiam..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.