magda z. Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Podobno wszyscy z okolicy zaczepiają psa i "nianię":) Ale chyba są ze sobą zadowoleni, przynajmniej Bismarck nie cierpi, bo gania na długie spacery i ma mnóstwo innych rozrywek. P. Wlodek w kwestii psów nie poddaje sie żadnej reformie... Buziole:) Quote
magda z. Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 tesknię za moją świnką, ale co by się nie działo zawodowo to albo przyjedzie do mnie, albo ja wróce do niego;) pozdrawiam z zimnego trojmiasta:) Quote
dorota k. Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Dostałam maila i zdjęcia:) Dzięki i pozdrawiam :) Bismarczyska od tamtej pory nie widziałam. Ta Twoja Świnka też na pewno tęskni... Powodzenia:) Quote
magda z. Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 dorota k. napisał(a):Dostałam maila i zdjęcia:) Dzięki i pozdrawiam :) Bismarczyska od tamtej pory nie widziałam. Ta Twoja Świnka też na pewno tęskni... Powodzenia:) No właśnie Świnka podobno ma sie dobrze i nie widać tęsknoty.... Sprzedajny misiek i tyle.... A ja chyba w tym tygodniu będę wiedziała co dalej Quote
magda z. Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Bismarck powoli moze się pakować:) Przyjedzie do mnie. Od jutra szukam lokum. Quote
furciaczek Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Suuuper, to kciuki zaciskam za owocne poczukiwania:) Quote
magda z. Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 furciaczek napisał(a):Suuuper, to kciuki zaciskam za owocne poczukiwania:) Nie dziękuje, na razie kontempluję;) Bo jakby nie patrzeć, to miasto srednio znam;) Quote
fioneczka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 dacie, dacie :) i żółty pies pojedzie do mamy :) Quote
dorota k. Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Nooo hejka :) To kiedy odwiedziny rodzinnego miasta:) Quote
magda z. Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 nie wiem, bo wczoraj byłam z ekipą z pracy na naleśnikach i juz za późno wróciłam, właśnie ise rozwijam teraz z netem i ogłoszeniami. Chaos nigdy mnie nie opuści;) ale i tak w tygodniu ciężko byłoby mi coś załatwić;/ u mnie śnieg pada.... Quote
dorota k. Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Jak Bismarczysko podróż zniósł i jak aklimatyzacja. dajecie radę:razz: POWODZENIA :) Quote
dorota k. Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Magda odcięta od neta - mówi, że mają się dobrze. A mnie się wydaje, że troszki tęsknią..... Trzymajcie się . czekamy na Wasze połączenie ze światem :) Quote
magda z. Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Dzięki Dorota:) Już mam sieć, Bismarck dzielnie zniósł podróż, a jeszcze dzielniej zachowuje się, jak ja jestem w pracy. Zaraz lecimy na obchód dzielni, bo czekaliśmy na instalację. Quote
dorota k. Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 I co tam u Was słychać:razz: Gdzie jakaś "morska" fotka Bismarczydła :razz: Pozdrowionka:lol: Quote
magda z. Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 dorota k. napisał(a):I co tam u Was słychać:razz: Gdzie jakaś "morska" fotka Bismarczydła :razz: Pozdrowionka:lol: chyba dopiero jak przyjedzie Krzysztof na święta. dzisiaj lecę po obrożę na kleszcze, bo już wczoraj jednego luzem złapałam, a dzisiaj wykręcałam kolejnego;/ Bóbr jest znajdowany na łóżku po powrotach z pracy, wiec chyba sobie organizuje czas;) Pozdrawiamy Quote
magda z. Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Poznaliśmy dzisiaj wybieg dla psów, jest mały i mina Bismarcka była bezcenna - ja tutaj, gdzie, co i jak;) Bo tam mało miejsca jest. Dopiero spotkaliśmy 2 normalne psy - oba ze schronu, reszta zieje nienawiścią na kilometr. Masakra, pies nie ma towarzystwa ani ludzkiego, ani psiego;) Poza tym ok, cieszy mnie, że spokojnie na mnie czeka w tygodniu. Dzisiaj byliśmy na Motosercu, bo kuzynki mąż bral w tym udział i Bismarck z bogu obserwował, przy tym zaliczył wejście na starówkę. Buziole, tu wciąż zimno;/ Quote
fioneczka Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 pewnie ciężko mu się odnaleźć w tym wielkim mieście ale widać że chłopak zadowolony buziole od nas i Moniastej Quote
magda z. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Daje radę, jest nawet lepiej niż myslałam. Tylko mędzioli non stop - w sumie to ja mam latania więcej, bo on chce rekompensaty po moich powrotach. W robieniu awantur robi się coraz lepszy:) Quote
dorota k. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Hejka:) Nie ma się co dziwić, znowu zmiana miejsac u Chłopaka. Ty wiesz o co kaman , On niestety nie. Fajna fotencja:) Wymiziaj Bismarczydło:) Czyli jajka święcicie w Gdańsku ..... Buziole:) Quote
magda z. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Cześć:) Dla niego chyba bardziej ja się liczę, tutaj z racji opóźnienia z wiosną suczki dopiero cieczki mają, więc oddał się instynktowi... Dla mnie to makabra, a on się nie przejmuje, bo panienki czekają;) A tak na poważnie to się bałam na początku o jego zachowanie, ale jest ok. Zostajemy tutaj, bo ja juz jeździć po raz 3 w te i nazad nie będę i psa też ciągać bez sensu. Kilka rzeczy zostanie nam przywiezionych - jak suszarka do prania, bo teraz to anarchistycznie wygląda. Tramwaje go nie przerażają, czym tez pozytywnie mnie zaskoczył. Wczoraj oglądał z boku motorową imprezę. chcialam mu zdjęcie zrobić na tym mega psim wybiegu, ale zajęty był, a tam już 2 psy to tłok... Innym razem. Pozdrawiamy ciepło. Quote
dorota k. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dobrze, że dajecie radę :) Niech do Was w końcu wiosna i ciepełko zawita:) Czekam na obiecane zdjęcia :) Trzymajcie się:) Quote
magda z. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 dorota k. napisał(a):Dobrze, że dajecie radę :) Niech do Was w końcu wiosna i ciepełko zawita:) Czekam na obiecane zdjęcia :) Trzymajcie się:) Dzisiaj było powyżej 10 stopni, czyli sukces;) Jutro Bismarck będzie miał słabszy dzień, bo po pracy biegnę po okulary, tzn najpierw do domu i z nim, a później do Gdyni, no ale miał wczoraj i dzisiaj dużo spacerów to przeżyje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.