dorota k. Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 No to POWODZENIA :) - przeczytałam na dłużyńskim. Szkoda, że tak strasznie daleko... Będzie brakowało. Uściskaj Chłopaka:) Quote
magda z. Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 dorota k. napisał(a):No to POWODZENIA :) - przeczytałam na dłużyńskim. Szkoda, że tak strasznie daleko... Będzie brakowało. Uściskaj Chłopaka:) Dzieki. Bismarck wczoraj zaliczył pierwsza próbę z sąsiadki córką - było ok. Ja po pracy musiałam jescze coś załatwić i Ola z nim wyszła. Zostanie na Pomorzu, ale we wrześniu odwiedzimy Dolny Śląsk:) Quote
magda z. Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Bismarck przeżył, Ola też. Zbój tak się rozkręcił, że ja o 5 rano na spacer wyciągnął... Miał fajna opiekę, mam na przyszłosć osobę stąd. Pozdrawiam ciepło:) Quote
fioneczka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 a jakieś foty morskiego pofffora masz ? ;) ukochaj żółtego od nas mocno Quote
magda z. Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Mam:) przed wyjazdem na szkolenie - mina mówi sama za siebie Wczorajsze zwiedzanie Brzeźna Quote
fioneczka Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 jaki smutas na wyrku ... wiedział co się święci bidul ale już z Mamusią ;) na spacerku to się japa cieszy :loveu: Quote
magda z. Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 fioneczka napisał(a):jaki smutas na wyrku ... wiedział co się święci bidul ale już z Mamusią ;) na spacerku to się japa cieszy :loveu: jak walizka wyjechała na środek to już wiadomo Plaża go nie ciągnie, wolał park obok, zresztą na piach wszedł tylko na chwilę, co by nas żadna sm nie złapała;) Quote
magda z. Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 osiołek;) publiczne okazywanie uczuć go nie bawi ja chcę do parku.... widok z Góry Gradowej, Bismarck też był, ale z racji wątpliwych barierek nie podziwiał widoków z góry, ale czekał kilka metrów obok - pieknie wykonuje komendę zostań, nawet jak szedł beagle:) Quote
dorota k. Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Fajne fotencje:) A jak Ciebie nie było to Chłopak miał przynajmniej całe wyrko do swojej dyspozycji. Uściskaj Bismarczydło:) Pozdrowionka. Quote
magda z. Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Wyrka nie miał, bo Ola u mnie spała:) On wykorzystuje łózko w zasadzie prezz cały czas oprócz mojego snu, bo tłumu nie lubi... Zapraszamy do odwiedzin. Buziaki Quote
ewexoxo Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 zazdroszczę wam cały czas tych terenów, tych widoków... po prostu pięknie! :-) Quote
magda z. Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='ewexoxo']zazdroszczę wam cały czas tych terenów, tych widoków... po prostu pięknie! :-)[/QUOTE] jesteśmy tam od wielkiego dzwonu... Mieszkamy w południowej części miasta i okazyjnie nad morzem się pojawiamy. Bismarck jest coraz bardziej otwarty - ta przeprowadzka naprawde mu dobrze zrobiła. Ostatnio uczymy się komendy "czołgaj". Nawet za ciastkiem idzie:) Jest za to coraz bardziej niepoprawny, bo to otwarcie kończy się też cwaniactwem... Quote
ewexoxo Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 my też "okazyjnie" pojawiamy się nad morzem... tak co 10 lat ;-) a to wypadło akurat w ubiegłym tygodniu :-) Quote
magda z. Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='ewexoxo']my też "okazyjnie" pojawiamy się nad morzem... tak co 10 lat ;-) a to wypadło akurat w ubiegłym tygodniu :-)[/QUOTE] a gdzie byliście? Jak obok mnie to mogliście dać znaka:P Quote
ewexoxo Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 my się tak nie mogliśmy ukokosić w konkretnym miejscu, bo jadąc z Niemiec zaczeliśmy od Szczecina, później Międzyzdroje, Kołobrzeg, aż w końcu zatrzymaliśmy się w Ustroniach Morskich i tam dopiero szukaliśmy noclegu. Quote
magda z. Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Bismarckowi łapy sztywnieją - dzisiaj byłam u weta i jutro przyjdzie coś na stawy, podobno dobre. Zobaczymy. Niestety starość nas dogania coraz bardziej... Quote
fioneczka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 magda z. napisał(a):Bismarckowi łapy sztywnieją - dzisiaj byłam u weta i jutro przyjdzie coś na stawy, podobno dobre. Zobaczymy. Niestety starość nas dogania coraz bardziej... niedobre wiadomości ukochaj żółtego psa od nas :buzi: Quote
magda z. Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 fioneczka napisał(a):niedobre wiadomości ukochaj żółtego psa od nas :buzi: Wyniunany, buziole dla Moniastej:) Lecimy na spacer, bo już krzyczy. Zobaczymy co będzie po kilku dniach, oby sie poprawiło. Niestety swoje lata już ma i raczej lepiej nie będzie. Dostał w życiu swoje i zapewne teraz będzie to wychodzić. Pozdrawiam i miłego wieczoru dla wszystkich. Quote
magda z. Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Tablety już mamy - dzisiaj jedna poleciała w pasztecie, ale był zadowolony;) Od jutro przez 2 tygodnie po 2. Jutro własciciel przychodzi z chętnym oglądać mieszkanie, więc nie będę ryzykowac ewentualnej biegunki po 2... Bo my od września się przeprowadzamy. Bismarck oczywiście poszedł ze mną do weta, bo on na każde wyjscie jest gotowy. Napierw usiał wprost do drzwi, ale jak zauważył, ze on nie będzie ruszany to poszedł sobie na wagę i się ponownie zważył;) Chyba lubi takie sprzęty, bo nigdy nie odmawia. Pozdrawiamy Quote
dorota k. Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Czas tak szybko leci..... nawet nie chcę myśleć jak nasze Dziadki się starzeją.... czekam na wspólny spaceros z Bismarczydłem. Cezariusz też już noga za nogą... Magda - trzymajcie się cieplutko :) Wyczochraj Chłopaka:) Quote
fioneczka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 magda z. napisał(a): Napierw usiał wprost do drzwi, ale jak zauważył, ze on nie będzie ruszany to poszedł sobie na wagę i się ponownie zważył;) Chyba lubi takie sprzęty, bo nigdy nie odmawia. Pozdrawiamy wiesz Madziu zważył się na wszelki wypadek jeszcze raz żeby dawkę leku dobrze dobrali ;) bo Monisia się nie zważyła i przez zawyżone dawki paffffie uwalniała :roll: Quote
magda z. Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Bidulka.... U nas bez rewolucji żołądkowych. Dzisiaj zrobił dobre wrażenie na dziewczynie, która oglądała mieszkanie. Jest gwiazdą, a teraz poszedł spać, bo aż 2 osoby nas odwiedziły. Wcina tablety z pasztetem. Tez już nie mogę się doczekać września, jescze miesiąc z hakiem:) Quote
bla Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Pasztet najlepszy smakołyk, Chojrak tez w pasztecie tylko ;) Quote
dorota k. Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Pozdrawiamy cieplutko w tą paskudną jesienną pogodę. Cezariusz dzisiaj sam z jednego spaceru zrezygnował. Quote
magda z. Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 dorota k. napisał(a):Pozdrawiamy cieplutko w tą paskudną jesienną pogodę. Cezariusz dzisiaj sam z jednego spaceru zrezygnował. Bidoczek... Bismarck lepiej, jescze własciciel przywiózł ciacha jak czekaliśmy na kolejnych chętnych i Bismarck dostał kawałek - latał później jak wariat. Ja mu reżim wprowadzam i nie ma nic dodatkowego, bo jednak mnie nie ma przez 10 godzin przez większość tygodnia. Ale dzisiaj piatek;) U mnie dużo nie padało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.