magda z. Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 ewexoxo napisał(a):Madziu - spóźnione, ale szczere prosto z serducha - życzenia dla was: przede wszystkim zdrowia, zdrowia, zdrowia! po drugie radości - z tych codziennych drobiazgów, których niestety często nie dostrzegamy przez codzienny pośpiech. a po trzecie - spełnienia w tym nowym roku małego marzenia, które siedzi gdzieś głęboko w serduchu! :-) Dziękuję pieknie:) Tobie również wszystkiego najlepszego:loveu: Przez odwilż jest tak wszędzie brudno, ze nawet nie ma gdzie chodzić po mieście, a na pola i łąki też nie wyjdziemy... Quote
fioneczka Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 nooo pogoda paskudna, wszędzie pełno wody i brudu i wszystkie qpy na wierzch wylazły :evil_lol: trzeba uważać gdzie się nogę stawia ;) Mona wczoraj wdepnęła kilka razy i była zniesmaczona tym faktem :evil_lol: Quote
magda z. Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 fioneczka napisał(a):nooo pogoda paskudna, wszędzie pełno wody i brudu i wszystkie qpy na wierzch wylazły :evil_lol: trzeba uważać gdzie się nogę stawia ;) Mona wczoraj wdepnęła kilka razy i była zniesmaczona tym faktem :evil_lol: My też latamy pomiędzy minami.... chyba najgorsza pora w roku, jescze jakby mocniej deszcz popadał to część by się rozmyła, a tak wszystko stoi. Od razu widać jak chodniki biegły, bo po obu stronach szpaler;) Quote
magda z. Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Będą u nas zmiany, nawet chyba duże, na razie jestem w szoku organizacyjnym. Od 1 marca będę pracować w Gdańsku, pierwszą umowę mam na miesięc, wiec dopiero po tym okresie ściągam psa do siebie. Jeszcze muszę to wszystko zorganizować... Pozdrowienia z Sopotu:) Quote
dorota k. Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Kurczaki - trochę daleko. A gratulacje, że "przeszłaś" - oby to było TO. Powodzenia Magda:) Quote
magda z. Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 dorota k. napisał(a):Kurczaki - trochę daleko. A gratulacje, że "przeszłaś" - oby to było TO. Powodzenia Magda:) Nie dziękuję, rozwój sytuacji byl zaskakujący i dość szybki;) Pojechalam trochę "sportowo", a rozwój sytuacji mnie do tej pory trochę przeraża... Quote
dorota k. Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Duża i mądra Dziewczynka jesteś:) Na pewno dasz radę:lol: Wszystko co nowe trochę przeraża:) Musi być OK! Quote
magda z. Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Sopockie klimaty i dzisiejszy spacer mój zajc osobisty:) Quote
ewexoxo Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Bismarckowi jak zwykle pychol się śmieje :-) chyba bardzo lubi spacerki Quote
dorota k. Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Ta dooopa jest najfajniejsza:) A powiedz, jak Ty to robisz, że zdjęcia na śniegu Ci wychodzą:razz: Już wiem aparat:) Quote
magda z. Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 ewexoxo napisał(a):Bismarckowi jak zwykle pychol się śmieje :-) chyba bardzo lubi spacerki Nie widział mnie całe 5 dni, to się nie mógł nacieszyć;) dorota k. napisał(a):Ta dooopa jest najfajniejsza:) A powiedz, jak Ty to robisz, że zdjęcia na śniegu Ci wychodzą:razz: Już wiem aparat:) Jak oglądałam podglądy to nie byłam zadowolona, ale wyszło całkiem przyzwoicie, jak na kompakcie sie bawiłam to też całkiem dobre wychodziły. Trzeba pokonać barierę techniczną - ja cały czas walczę z instrukcją;) Quote
magda z. Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Krępnica dzisiejsza [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1086/906544c6d6bd2acfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1086/ceb9347a55b9e686med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1086/07fcd8a245fe96f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1086/e4138bf01e08a03fmed.jpg[/IMG][/URL] i uszy prawie jak cięte u bulka jakiegoś;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1086/1d54bad8cc755a5dmed.jpg[/IMG][/URL] Quote
dorota k. Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Hej Bismarczysko:) Jestem Ci winna kilka smaków Pamiętam:) Quote
magda z. Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 dorota k. napisał(a):Hej Bismarczysko:) Jestem Ci winna kilka smaków Pamiętam:) Straszny z niego zrobił się wymuszacz.... Napadł na Dorotę, jak przyszła do nas odebrać bazarkowe fanty i odstawił histerię, bo nie miała ciastek, które dostaje zawsze od niej Quote
dorota k. Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Hej:) Nie powiedziałabym, że to histeria była. Chłopak był po prostu zawiedziony - obiecuję poprawę.:oops: Magda za późno przeczytałam wiadomość na gg , dopiero po spacerze z Basią i Sonią. Ale koniecznie przed Twoim wyjazdem - spacer. Trzymajcie się:) Quote
magda z. Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Mieliśmy pójść na pola, ale wyszliśmy spóxnieni, ja wzięłam tylko dłuższy obiektyw, więc sobie w lesie nie popstrykałam.... Moje osobiste zwierzę w tym tygodniu miało dwa bliskie spotkania z 2-letnią dziewczynką. Jestem pod wrażeniem jego spokoju i cierpliwości, okupionej ciastkami od Nelki;) Wczoraj miałam małe babskie party, a Bismarck jako jedyny samiec brylował. Skończyło się na tym, ze wylądował na karnym jeżyku, czyli obok mnie na kanapie, bo takie miny strzelał do mojej znajomej i uszy nastawiał - coś mu się pokreciło w łepetynie... A taki był zawsze wychowany.... Quote
fioneczka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 oooooooooo żółty leśny piesio :loveu: Quote
magda z. Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 następne foty to już chyba na plaży będą;) Quote
fioneczka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 zabierasz go ze sobą ? kiedy jedziesz ? Quote
magda z. Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 fioneczka napisał(a):zabierasz go ze sobą ? kiedy jedziesz ? ja w niedzielę, a jak się ostanę to Bismarck od kwietnia przyjedzie:) Quote
fioneczka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 no to powodzenia trzymam kciukasy za sukces Quote
magda z. Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 dorota k. napisał(a):Hej hej:) A jak Bismarczydło się miewa:) Chyba dobrze, dostaję mms'y od "niani". Jak się wszystko wyklaruje to od początku kwietnia będzie u mnie, tzn i tak przyjade po niego i dalsza część rzeczy, bo na razie na sportowo z walizką wyjechałam. Najprawdopodobniej poszykam kogoś, kto w ciagu dnia by do niego podchodził i na spacer zabierał, bo ja mam trochę z dojazdem ciężko, i nawet mieszkając w Gdańsku specjalnie nie skróce tego czasu. No,a le poradzimy jakoś, nie ma wyboru:) Quote
dorota k. Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Rano tylko zobaczyłam jego doopkę bo już przy klatce byli po spacerze, a nie chciałam się drzeć bo to wczesna pora. Dziadek - Twój sąsiad już jakiegoś psiaka prowadza :mad:Cięta jestem na niego:angryy: Czyli zanosi się że tam zostajesz... Podoba Ci się praca? Pozdrowionka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.