majafaja Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 kolejna masakra..... jak o tym uslyszalam, to na moment stanelo mi serce :(:(:(:placz::placz::placz: była sobie w lodzkim schronie sunia, sunia sredniego wzrostu, koloru piaskowego, wiek około dwa lata. Przemily, lagodny i przytulasny psiak. zachorowala na grzybice... wiec dano ją do pawilonu numer 6. po 'wyleczeniu' trafil do hoteliku, to znaczy do malych psow. byla w boskie z druga sunia, dogadywaly sie swietnie!!! ale pan pielegniarz doszedl do wniosku, iz z hoteliku trzeba 'wyeliminowac' duze psy ( bo sunia jest torche wieksza niz srednia, a w hoteliku sa male psy....) no wiec wrzucono ja do boksu z wielkimi psami. :shake::shake::shake: i tam stala sie tragedia...eliminowanie rozpoczete :-( . inne psy tak ja pogryzly, ze w noge wdala sie martwica, i amputowano tylnia nozke :placz::placz::placz: sunia taka lagodna byla, ze w ogole nie wiedziala co sie z nia dzialo!!! jakie ma teraz szanse na adocpje? w jakim jest stanie? czy amputacja zostala dobrze przeprowadzona??? BOżE TO BYł TAKI CUDWONY I WESOłY PIES!!!!! TAK MACHAL OGONKIEM NA WIDOK CZLOWIEKA!!!!! CO ONI MU ZROBILI????:placz::placz::placz::-(:-(:-( a tak wyglada teraz :(:( Quote
majafaja Posted October 16, 2006 Author Posted October 16, 2006 niestety :( choc niektorzy uwazaja, ze lodzkim schronisku wszystko gra.... ja jednak do tych osob nie naleze. mam nadzieje, ze amputcja nogi nie wyglada tak jak u amstaffika wyciagnietego dwa miesiace temu.... obcieto mu kawalek lapy, oczywisie operacje trzeba bylo powtorzyc i psiak musial przez męki ponownie przechodzic... pomijam tez fakt ze obcieto mu lape bez zrobienia nawet przeswietlenia.... juz sie boje co zobacze jutro :( Quote
Bea1 Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 dzisiaj poniedziałek..:-(sama wiesz co możesz zastać:-( Quote
katya Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Jak zobaczyłam tą sunię, to płakać mi się zachciało. Z tej nogi coś jej kapie. Będzie kaleką do końca życia :( Quote
mama_Dorota Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Nie, ja już nie mogę! To jest straszne! Co oni z nią zrobili :placz: :placz: :placz: Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 Jezus Maria!!!!!!!! :shake::shake::shake::shake::shake::shake: :placz::placz: :placz::placz::placz: :-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
V.Wrocław Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 To wezmy sie za to schronisko,dajcie jakies namiary sprobuje to pchnac z babatem wyzej i od gornie sprobujemy zalatwic tych niedobrych bez serca ludzi.Bo to jak postepuja Ci ktorzy powinni dbac o zwierzeta,widze,ze zakrawa na kpine. Quote
Kar0la Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Ja już nie mam siły....:placz::placz::placz::placz: Quote
beka Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Po co ja tu wchodziłam. Znów nie będę mogła spać. Czy ta ku... bezmyślnośc i okrucieństwo nigdy się nie skończą? V.Wrocław ma rację. W radomiu sie udało tu też tyrezba działać. Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 juz odpisalam:) TERAZ W TAKIM RAZIE PILNY JEST TYMCZAS!!! ZANIM SUNIA ZNIKNIE!!!!!! a najlepiej dom stały, ale o takim to jeszcze nie marze.... biedna sunia, taka kochana... naprawde, brak misłów :(:(:(:( Quote
katya Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Boże widzisz i nie grzmisz, jak to mówią :( Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 chyba najlepsza deczyja bedzie dom tymczasowy, zeby nie musiala tam nigdy juz wracac!!!!!!!!!!! bo nie moze byc w szpitaliku bez konca.... a jesli po leczeniu oddamy ja z powrotem do schronu, to znowu pogryZa ja psy.... :(:( DOM TYMCZASOWY BARDZO PILNIE!!!!!!!!!!!!!! Quote
beka Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Słuchaj a może jakiś tani hotelik? ja pierwszy tydzień opłacę a może w ciągu tego czasu znajdzie się tymczas? Nie mogę przestać o niej myśleć. Błagam zabierzcie ją z tamtąd . Quote
asiaf1 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 majafaja tak jak pisałam w priwie proponuję żeby najpierw zabrać ją do lekarza, żeby zdiagnozować a potem do hoteliku (oczywiście jeżeli nie znajdzie się tymczas) i w międzyczasie szukamy domu. Nie pozwolimy żeby znów wróciła do tego piekła. ja podtrzymuję moją deklarację Quote
Ragazza Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Znów ból i cierpienie psa przez durnych ludzi... Domek dla dzielnej suczki... Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 ja tez nie moge :( wczoraj jak sie dowiedzialam to moje serducho sie zatrzymalo!!!!!! beka!! tydzien to bardzo malo!!! a potem co??? oddaNY ja z powrotem do schronu?? NIE MA SZANS!! ZAGRYZA JA NA SMIERC!! ZOBACZ JAK ONA WYGLADA!!!! Quote
asiaf1 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 ja już dziś znikam,będę dostępna w sieci jutro od 9. Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 zabierzmy Ja Stamtad!! Ona Tam Nie Ma Szans!!!! Quote
katya Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 KHAZAR3 o suni: "Historia suni: jest w schronisku od kilku miesięcy co najmniej 9 miesięcy. 4 miesiące przebywała na 6, bo zaraziła się w schronisku grzybicą. Tam warunki nie są delikatnie mówiąc najlepsze, bez powietrza, widoku nieba i trawy. Ciagle mokro i niebezpiecznie, bo psy są chore i poddenerwowane. Po wyjściu z 6 przez 2 miesiące siedziała w hotelu , tam było jej względnie dobrze, aż do momentu gdy mimo kwarantanny przeniesiono ja na pawilony ogólne i tam wydarzyło się nieszczęście, pogryzły ja inne psy tak skutecznie, że musiano amputować jej łapę. jest kaleka do konca życia, a jest to młody psiak, kochany, łagodny, przylepny. Nie zaznała w swoim krotkim zyciu nic dobrego. Może teraz o paranojo jej los odmieni się na lepsze." Quote
asiaf1 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 majafaja napisał(a):ja tez nie moge :( wczoraj jak sie dowiedzialam to moje serducho sie zatrzymalo!!!!!! beka!! tydzien to bardzo malo!!! a potem co??? oddaNY ja z powrotem do schronu?? NIE MA SZANS!! ZAGRYZA JA NA SMIERC!! ZOBACZ JAK ONA WYGLADA!!!! po moim trupie, nigdy nie oddałam wyciągniętych ze schronu czy znalezionych psów do schronu. Stanę na głowie ale pieniądze znaje. Do roboty dziewczyny!;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.