Jump to content
Dogomania

TRAGEDIA... BRAK MI SłóW ..... zakonczona happy endem!! :) chudzina jeszcze szuka dom


Recommended Posts

Posted

kolejna masakra.....

jak o tym uslyszalam, to na moment stanelo mi serce :(:(:(:placz::placz::placz:

była sobie w lodzkim schronie sunia, sunia sredniego wzrostu, koloru piaskowego, wiek około dwa lata. Przemily, lagodny i przytulasny psiak.

zachorowala na grzybice... wiec dano ją do pawilonu numer 6. po 'wyleczeniu' trafil do hoteliku, to znaczy do malych psow. byla w boskie z druga sunia, dogadywaly sie swietnie!!!

ale pan pielegniarz doszedl do wniosku, iz z hoteliku trzeba 'wyeliminowac' duze psy ( bo sunia jest torche wieksza niz srednia, a w hoteliku sa male psy....) no wiec wrzucono ja do boksu z wielkimi psami. :shake::shake::shake:

i tam stala sie tragedia...eliminowanie rozpoczete :-(

. inne psy tak ja pogryzly, ze w noge wdala sie martwica, i amputowano tylnia nozke :placz::placz::placz:

sunia taka lagodna byla, ze w ogole nie wiedziala co sie z nia dzialo!!!

jakie ma teraz szanse na adocpje? w jakim jest stanie? czy amputacja zostala dobrze przeprowadzona???

BOżE TO BYł TAKI CUDWONY I WESOłY PIES!!!!! TAK MACHAL OGONKIEM NA WIDOK CZLOWIEKA!!!!! CO ONI MU ZROBILI????:placz::placz::placz::-(:-(:-(

a tak wyglada teraz :(:(

  • Replies 273
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niestety :(

choc niektorzy uwazaja, ze lodzkim schronisku wszystko gra....

ja jednak do tych osob nie naleze. mam nadzieje, ze amputcja nogi nie wyglada tak jak u amstaffika wyciagnietego dwa miesiace temu....
obcieto mu kawalek lapy, oczywisie operacje trzeba bylo powtorzyc i psiak musial przez męki ponownie przechodzic...

pomijam tez fakt ze obcieto mu lape bez zrobienia nawet przeswietlenia....

juz sie boje co zobacze jutro :(

Posted

To wezmy sie za to schronisko,dajcie jakies namiary sprobuje to pchnac z babatem wyzej i od gornie sprobujemy zalatwic tych niedobrych bez serca ludzi.Bo to jak postepuja Ci ktorzy powinni dbac o zwierzeta,widze,ze zakrawa na kpine.

Posted

Po co ja tu wchodziłam. Znów nie będę mogła spać. Czy ta ku... bezmyślnośc i okrucieństwo nigdy się nie skończą?
V.Wrocław ma rację. W radomiu sie udało tu też tyrezba działać.

Posted

juz odpisalam:)

TERAZ W TAKIM RAZIE PILNY JEST TYMCZAS!!! ZANIM SUNIA ZNIKNIE!!!!!!

a najlepiej dom stały, ale o takim to jeszcze nie marze.... biedna sunia, taka kochana... naprawde, brak misłów :(:(:(:(

Posted

chyba najlepsza deczyja bedzie dom tymczasowy, zeby nie musiala tam nigdy juz wracac!!!!!!!!!!!

bo nie moze byc w szpitaliku bez konca.... a jesli po leczeniu oddamy ja z powrotem do schronu, to znowu pogryZa ja psy.... :(:(

DOM TYMCZASOWY BARDZO PILNIE!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Słuchaj a może jakiś tani hotelik?
ja pierwszy tydzień opłacę a może w ciągu tego czasu znajdzie się tymczas?
Nie mogę przestać o niej myśleć.
Błagam zabierzcie ją z tamtąd .

Posted

majafaja tak jak pisałam w priwie proponuję żeby najpierw zabrać ją do lekarza, żeby zdiagnozować a potem do hoteliku (oczywiście jeżeli nie znajdzie się tymczas) i w międzyczasie szukamy domu.
Nie pozwolimy żeby znów wróciła do tego piekła.
ja podtrzymuję moją deklarację

Posted

ja tez nie moge :( wczoraj jak sie dowiedzialam to moje serducho sie zatrzymalo!!!!!!

beka!! tydzien to bardzo malo!!! a potem co??? oddaNY ja z powrotem do schronu?? NIE MA SZANS!! ZAGRYZA JA NA SMIERC!! ZOBACZ JAK ONA WYGLADA!!!!

Posted

KHAZAR3 o suni:

"Historia suni: jest w schronisku od kilku miesięcy co najmniej 9 miesięcy. 4 miesiące przebywała na 6, bo zaraziła się w schronisku grzybicą. Tam warunki nie są delikatnie mówiąc najlepsze, bez powietrza, widoku nieba i trawy. Ciagle mokro i niebezpiecznie, bo psy są chore i poddenerwowane. Po wyjściu z 6 przez 2 miesiące siedziała w hotelu , tam było jej względnie dobrze, aż do momentu gdy mimo kwarantanny przeniesiono ja na pawilony ogólne i tam wydarzyło się nieszczęście, pogryzły ja inne psy tak skutecznie, że musiano amputować jej łapę. jest kaleka do konca życia, a jest to młody psiak, kochany, łagodny, przylepny. Nie zaznała w swoim krotkim zyciu nic dobrego. Może teraz o paranojo jej los odmieni się na lepsze."

Posted

majafaja napisał(a):
ja tez nie moge :( wczoraj jak sie dowiedzialam to moje serducho sie zatrzymalo!!!!!!

beka!! tydzien to bardzo malo!!! a potem co??? oddaNY ja z powrotem do schronu?? NIE MA SZANS!! ZAGRYZA JA NA SMIERC!! ZOBACZ JAK ONA WYGLADA!!!!


po moim trupie, nigdy nie oddałam wyciągniętych ze schronu czy znalezionych psów do schronu.
Stanę na głowie ale pieniądze znaje.
Do roboty dziewczyny!;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...