Jump to content
Dogomania

ON-ka Lena - wrazliwa - cierpi po stracie dzieci...JUZ W DOMU ! ! ! !


Recommended Posts

Posted

Rozmawiałam z Basią, długo nie dało się Azuni uśpić, kruchość żył wylewy.... jej Wujek był przy niej do końca... bardzo cierpi. :-(
Pojechali na wieś, skąd wrócą w niedzielę, i w poniedziałek najdalej we wtorek, Basia skontaktuje się ze mna w sprawie Leny.
Sama proponuje transport w następna sobotę (28.10) wieczorem z Legnicy, gdzie będzie jej mąż i nie ma problemu z odbiorem suni.
A więc czekajmy tydzień, to dobry dom dla Leny, jestem pełna nadziei..

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

daisy napisał(a):
Lenka to sunia z nr 359

Tami sprawdzila wczoraj w schronisku


No to mimo, ze tego nie wiedzialam bedac w schronisku - wzielam ja, bo po prostu wygladala na taka, ktora potrzebuje pomocy - trafilam bezblednie na ta wskazana mi przez Magde przez telefon ! ! !
Ciesze sie, bo to znaczy, ze 359 nie zostala w schronisku ...:lol: .

Posted

Jola_K napisał(a):
Sama proponuje transport w następna sobotę (28.10) wieczorem z Legnicy, gdzie będzie jej mąż i nie ma problemu z odbiorem suni.
A więc czekajmy tydzień, to dobry dom dla Leny, jestem pełna nadziei..


A ja zawioze Lenke do Legnicy - chociaz to moge jeszcze dla niej zrobic !

No i daisy napisala, ze Lena - to sunia 359, ktora wskazala Magda, zeby ja szybko wyciagac ! Trafilam wiec w dziesiatke, kiedy ja zobaczylam ( nie znajac jej numerka ) i zdecydowalam sie na wyciaganie jej natychmiast !

Posted

zuziaM napisał(a):
No to mimo, ze tego nie wiedzialam bedac w schronisku - wzielam ja, bo po prostu wygladala na taka, ktora potrzebuje pomocy - trafilam bezblednie na ta wskazana mi przez Magde przez telefon ! ! !
Ciesze sie, bo to znaczy, ze 359 nie zostala w schronisku ...:lol: .


Masz "nosa" :evil_lol:
I tak z dwóch psów w potrzebie zrobił nam się jeden... :thumbs:
(tak jak w przypadku Kamiego, który najprawdopodobniej jest naszym Złotym!).
Zuzia :Rose:

Posted

Jola_K napisał(a):
Rozmawiałam z Basią, długo nie dało się Azuni uśpić, kruchość żył wylewy.... jej Wujek był przy niej do końca... bardzo cierpi. :-(
Pojechali na wieś, skąd wrócą w niedzielę, i w poniedziałek najdalej we wtorek, Basia skontaktuje się ze mna w sprawie Leny.
Sama proponuje transport w następna sobotę (28.10) wieczorem z Legnicy, gdzie będzie jej mąż i nie ma problemu z odbiorem suni.
A więc czekajmy tydzień, to dobry dom dla Leny, jestem pełna nadziei..


Nie czekamy do pon/wt, już mam wieści.....
Uwaga:

LENA MA DOMEK W SOSNOWCU!!!!!

:sweetCyb: :bigcool::sweetCyb: :bigcool: :sweetCyb:

Już ustalam szczegóły...

Posted

mama_Dorota napisał(a):
Bardzo się cieszę! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:



Cudowna wiadomosc ! :multi:
Jesli bedzie trzeba, to odwioze Lenke w sobote do tej Legnicy.... chyba , ze wczesniej docelowy transport sie znajdzie.

Posted

Cudownie, ze sunia ma dom :loveu:

ale bardzo prosze o sprawdzenie domu na miejscu w Sosnowcu,
mamy tam dogomaniaczki nprz Ambra, jak rowniez podpisanie
umowy adopcyjnej.

Ratujmy we wlasciwy sposob, tyle sie juz dzialo, nprz Ozzie.

Posted

daisy napisał(a):
Cudownie, ze sunia ma dom :loveu:

ale bardzo prosze o sprawdzenie domu na miejscu w Sosnowcu,
mamy tam dogomaniaczki nprz Ambra, jak rowniez podpisanie
umowy adopcyjnej.

Ratujmy we wlasciwy sposob, tyle sie juz dzialo, nprz Ozzie.


Dom zgłosiła kotomaniaczka z forum miau, ten pan to brat jej mamy.
Rozmawiałam z nią kilka razy, myślę że ten domek to cudowne miejsce dla Leny.
Basia jest dorosła, odpowiedzialną osobą, po rozmowach z nią i gdy opowiadała jak bardzo starali się poprzedniczkę Leny utrzymać przy życiu - liczne operacje, walka o każdy dzień życia - to naprawdę myślę że to dobry dom. Ona sama latem na czas wyjazdu przekazuje swoje dwa koty pod opiekę wujkowi (stąd zapytanie czy Lena nie jest agresywna do kotów), i myślę że gdyby miała jakieś zastrzeżenia, koty nie trafiałyby do jej wujka.
Zawsze oczywiście można jeszcze sprawdzić to miejsce, mogę pomóc się skontaktować.

Posted

podnoszę pilnie potrezebny transport spod Jeleniej Góry do SOsnowca.
Najlepiej bezpośredni - bo przecież każda zmiana otoczenia i opiekuna to okropne przeżycie dla suni :(
Ona już straciła dzieci, więc tzreba się z nią delikatnie obchodzić :(

Posted

Seaside napisał(a):
Zuzia mówiła coś o Legnicy, a jak dalej? Wiadomo coś?
Lenunia trzymaj się dzielnie dziewczynko - domek już coraz bliżej :multi:


W sobotę TZ Basi, do której Wujka Lena ma jechac, bedzie w Legnicy i stamtad w sb wieczorem moze ja osobiscie odebrac (Zuzia może ja tam podwiezc).
Jednak zdecydowanie najlepiej by bylo gdyby Lenia jak najszybciej trafila do Pana Wujka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...