ola_k11 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Aniu sliczne sa Twoje sunie :) pieknosci !!!! Dingus cmoka!! Quote
Imbirka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Biedna Żabcia, ile te nasze psiaki musiały się nacierpieć zanim trafiły do nas i mają wreszcie wspaniale:evil_lol: :cool3: ;) Quote
Behemot Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Obejrzałam całą galerię i ze wzruszenia aż mi się łezka w oku zakręciła... :oops: Cudowne sunie, wspaniali ich "państwo" :loveu: Dzięki Wam na dzisiejszy dzień ma zagwarantowany dobry nastrój :lol: P.S. Pozdrowienia od mojej Soni :lol: Quote
Ania-Sonia Posted October 20, 2006 Author Posted October 20, 2006 Imbir1 napisał(a):Biedna Żabcia, ile te nasze psiaki musiały się nacierpieć zanim trafiły do nas i mają wreszcie wspaniale:evil_lol: :cool3: ;) Staram się, żeby tak było, choć moje sunie mogły jednak trafić lepiej - przez to częste siedzenie w domu mają trochę nudne życie... :-( A Żabce to codziennie obiecuję, że już teraz zawsze będzie dobrze, że już nigdy nie będzie cierpieć (Soni już przestałam, zresztą ona ma inny charakter, jest małym twardzielem :evil_lol: ;) ) ola_k11 napisał(a):Aniu sliczne sa Twoje sunie :) pieknosci !!!! Dingus cmoka!! Behemot napisał(a):Obejrzałam całą galerię i ze wzruszenia aż mi się łezka w oku zakręciła... :oops: Cudowne sunie, wspaniali ich "państwo" :loveu: Dzięki Wam na dzisiejszy dzień ma zagwarantowany dobry nastrój :lol: P.S. Pozdrowienia od mojej Soni :lol: Witamy nowych miłych gości, dziękujemy za miłe słowa i odwzajemniamy cmoki i pozdrowienia :lol: Niedługo wybiorę się do pooglądać Wasze psiaki - czy Dinguś ma galerię, bo piękna i temperamentna Sonia to wiem, że ma:-) Quote
Imbirka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Imbir też mógłby mieć lepiej i mieć człoika na stałe całe 24 godziny przy sobie, ale jak moge to staram mu się to siedzenie wynagrodzić:lol: Quote
AśkaK Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Ania-Sonia napisał(a):Metamorfozy Żabki - cz.I schronisko Pierwsze spotkanie (też pierwsze zdjęcia na dogo) Z ciocią Bodziulką Z ciocią Anią14p Z ciocią Tanitką (to zdjęcie mam na pulpicie od bardzo długiego czasu, jeszcza zanim Żabka pojawiła się w naszym domu) Z aktualną pańcią (dlaczego nie zabrałam jej stamtąd wcześniej :oops: :placz: ) Hihi, wszystkie cioteczki Żabcię na rękach nosiły.:loveu: :lol: Ale u Pańci ma najszeeerszy uśmiech :loveu: - Aniu, ona musiała po prostu przeczuwać, że wkrótce już na zawsze będzie Twoja.:multi: :loveu: Quote
Ola&Kora Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 W ramionach pańci prawdziwa radość bije jej z pyszczka :multi: :multi: Quote
AśkaK Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Dla Żabki, z nadzieją na jakąś skromną dedykację.:eviltong: ;) :lol: Quote
Bodziulka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Alicjarydzewska napisał(a): :loveu:Ten uśmiech no właśnie - ona chyba wiedziała :razz: Quote
Ania-Sonia Posted October 20, 2006 Author Posted October 20, 2006 Aśka, właśnie ryczę ze śmiechu!!!!! :grin: :grin: :megagrin: :-D Dziękuję, ta kompozycja jest naprawdę piękna (och, te moje zębule słodkie, TZet jak Żabka miała zabieg na oczko, to sugerował, żeby zęby jej od razu wyprostowali :puppydog: :stupid: :obrazic: ;) ), ale nie wiem czemu, niezbyt podoba się Żabce... Właśnie otworzyłam dogo, Żabka jak zwykle wskoczyła mi na kolanka, wpatruje się w monitor (nigdy tego nie robiła) i strasznie warczy na swoją podobiznę...:ices_bla: Nie wiem, co jej się tu nie podoba...:-o A zdjęcia z dedykacją już się szykują :cool3: Quote
Ania-Sonia Posted October 20, 2006 Author Posted October 20, 2006 Metamorfozy Żabki - cz. II - domek jeszcze tymczasowy :lol: (ze specjalną dedykacją dla AśkiK :loveu: ) Wyjeżdżamy ze schroniska - ostatni, pożegnalny look :cool3: Zaczęło się paskudnie! :placz: (my też cierpieliśmy ;) na skutek czadowej miaeszanki poschroniskowego smrodku, psiego szamponu o zapachu brzoskwiniowym i eukaliptusowej obróżki przeciwkleszczowej od cioci osiolek :huh: :ekmm: ) Szybka instalacja na przyszykowanym posłanku (Sonia tym czasem obrażona na kanapie w drugim pokoju :diabloti: :-? ) Pierwsze kontakty z rezydentką :cool3: :evil_lol: O, zajęła moje posłanko :crazyeye: To ja cichutko, myk na kanapkę :razz: cdn. ;) Quote
Imbirka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 hehe, pierwszy kontakt wygląda groźnie:cool3::evil_lol: Quote
AśkaK Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Ania-Sonia napisał(a):Metamorfozy Żabki - cz. II - domek jeszcze tymczasowy :lol: (ze specjalną dedykacją dla AśkiK :loveu: ) Zaczęło się paskudnie! :placz: (my też cierpieliśmy ;) na skutek czadowej miaeszanki poschroniskowego smrodku, psiego szamponu o zapachu brzoskwiniowym i eukaliptusowej obróżki przeciwkleszczowej od cioci osiolek :huh: :ekmm: ) Juuupi!!!!:multi: :multi: :multi: :loveu: Nareszcie się doczekałam!:multi: :p ;) :lol: Ale z Żabci się zrobiła maleńka myszeczka w kąpieli!:loveu: Aniu, a ja zupełnie nie rozumiem czemu Żabci się nie podoba.:oops: :evil_lol: :lol: Może ona tak krzyczy, bo Sońci na tej fotce nie ma!Zaraz się to naprawi.:cool3: Quote
Wiera Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Aniu, Twoje sunie to absolutne królowe, lwice świata psiego piękna. Takie mądre, empatyczne, drogie sercu. Nie ukrywam, że fakt, iż Żabkę okaleczyła ludzka pięść, wstrząsnął mną do głębi. Jakoś myślałam o niej, że to infekcja, nieleczona choroba. Ucałuj to nieistniejące oczko ode mnie, niech się tak goi dalej, jak goi dotychczas dzięki Wam Aniowym domownikom. Piszesz, że pewne lęki zostaną w niej prawdopodbnie na zawsze. Tak samo myślę o naszej Wierce-Iskierce, która mimo wyzwolenia kuli się na widok grupy młokosów i ucieka panicznie, gdy zajeżdża duży samochód. Ale nie smutkom poświęcona jest ta galeria, lecz radości pasiaków, które mają swój spokojny, dobry dom. Soniu i Żabciu - macie ode mnie moc życzeń zdrowia i radości. Tak po zdjęciach dochodzę do wniosku Aniu, że ja Ciebie nie pamiętam, mimo iż wydawało mi się, że właśnie Ciebie pamiętam najbardziej z tego naszego pierwszego (niestety wciąż ostatniego), Wierkowego dnia w Azorku. Już naprawdę nie wiem, czy to Ty byłaś przy moim rozczuleniu nad tą Wierą, która do dziś szuka domu? Mam jakieś, jak zwykle, komputerowe kłopoty, więc jeśli ta wypowiedż pojawi się ze trzy razy z rzędu lub w ogóle (co w zasadzie nie będzie miało znaczenia) bardzo, bardzo przepraszam. Quote
Bodziulka Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 To właśnie Ania była przy Wierce - z pewnością chciała Wam "wcisnąć" swoją ulubienicę :evil_lol: taka z długimi włosami blond ;) Quote
Ania-Sonia Posted October 21, 2006 Author Posted October 21, 2006 Bodziulka napisał(a):To właśnie Ania była przy Wierce - z pewnością chciała Wam "wcisnąć" swoją ulubienicę :evil_lol: taka z długimi włosami blond ;) Pewnie to bylam ja :roll: Na tych zdjęciach zamieszczonych tutaj nienaturalnie ładnie i szczupło wyszłam, stąd trudności z identyfikacją :evil_lol: Moniko, bardzo cieszę się, że tu wpadłaś! Dziękuję za miłe słowa i życzenia! :-) Quote
Ania-Sonia Posted October 21, 2006 Author Posted October 21, 2006 Metamorfozy Żabki - cz.II domek tymczasowy c.d - "Blisko, coraz bliżej" :cool3: Quote
Bodziulka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 No proszę - miał być tylko jeden post i w nim kilka foteczek, a jak nam się tu ładnie Ania rozwinęła ;) :multi: Quote
Imbirka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ma dziewczyna doping to się stara:evil_lol:, poprosimy o jeszcze:lol: Quote
Ania-Sonia Posted October 22, 2006 Author Posted October 22, 2006 Bodziulka napisał(a):No proszę - miał być tylko jeden post i w nim kilka foteczek, a jak nam się tu ładnie Ania rozwinęła ;) :multi: Imbir1 napisał(a):Ma dziewczyna doping to się stara:evil_lol:, poprosimy o jeszcze:lol: Ja po prostu robię wszystko i sama się dopinguję, żeby nie robić tego co powinnam, a oddawać się przyjemnościom :roll: :oops: Jak chcecie to macie - trochę roszad posłankowych :cool3: Ponieważ szefowa-Sonia zajęła posłanko Żabci: Pańcia kupiła maleństwu drugie łóżeczko: Niestety zachłanna Sonia pojawiła się i tutaj: :roll: Sonia jest bezlitosna i przegania Żabkę ze wszystkich posłanek, na szczęście oprócz jednego - kanapy! To jest królestwo Żabki! :lol: Quote
Bodziulka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Sugeruję zakupić posłanko rozmiarów xxl, tak, żeby obie mogły się na nim zmieścić :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Przynajmniej Żabcia ma dużo miejsca I nie musi sie tak skręcać jak Sonia :eviltong: Quote
AśkaK Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='Ania-Sonia']Ja po prostu robię wszystko i sama się dopinguję, żeby nie robić tego co powinnam, a oddawać się przyjemnościom :roll: :oops: Ja mam dokładnie tak samo Aniu!:evil_lol: :lol: Ale dopinguj się tak nadal, koniecznie!:loveu: Jak siostrzyczki.:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.